I ACa 190/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-12-02
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 grudnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Iwona Biedroń
Protokolant: Honorata Jadowska
po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa T. A. i D. A.
przeciwko Bankowi (...) spółce akcyjnej z siedzibą w D.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy
z dnia 4 listopada 2024 r. sygn. akt I C 1188/23
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów po 2025 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym punkcie do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 4 listopada 2024 r. Sąd Okręgowy w Legnicy zasądził od strony pozwanej Banku (...) S.A. z siedzibą w D. na rzecz powodów T. A. i D. A. uprawnionych łącznie kwotę 160 498,63 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot: (-)158 048,63 zł od 12 października 2023 r. do dnia zapłaty; (-) 2 450 zł od 8 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty (pkt I); ustalił, że umowa kredytu nr (...), sporządzona 17 stycznia 2005 r., a zawarta pomiędzy powodami a (...) S.A. z siedzibą w D. (poprzednikiem prawnym strony pozwanej) jest nieważna (pkt II); oddalił dalej idące powództwo w zakresie odsetek (pkt III) oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 6 434 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym kwotę 5 400 zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty (pkt IV).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, jak na kartach 342v.-345.
Apelację wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości. W apelacji podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego, skonkretyzowane na str. 2-7 apelacji (k. 355v.-358). Podnosząc powyższe, pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed sądami obu instancji.
W zakresie postępowania dowodowego, strona pozwana sformułowała we wnioskach apelacji (k.358) wniosek o reasumpcję postanowienia Sądu I instancji z 17 września 2024 r. – w trybie art. 380 k.p.c. – domagając się rozpoznania postanowienia w zakresie pominięcia dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny finansów i bankowości, a także przeprowadzenie tego dowodu w toku postępowania apelacyjnego celem wykazania okoliczności, opisanych szczegółowo w uzasadnieniu apelacji.
W odpowiedzi na apelację (k. 384 i n.) powodowie wnieśli o jej oddalenie, oddalenie wniosku o reasumpcję postanowienia w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego sądowego oraz zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja strony pozwanej okazała się bezzasadna.
Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, opierając na nich swe rozstrzygnięcie (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Wbrew zarzutom apelacji ustalenia te były prawidłowe i znajdowały podstawę w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, ocenionym zgodnie z dyrektywami swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.).
Sąd Apelacyjny podzielił również przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wykładnię istotnych dla rozstrzygnięcia przepisów prawa materialnego oraz ich subsumcję (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).
W niniejszej sprawie powodowie domagali się stwierdzenia nieważności umowy kredytu nr (...) z 17 stycznia 2005 r., zawierającej niedozwolone klauzule indeksacyjne. Pozwany Bank wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując argumentację powodów co do zasady, jak i podnosząc ewentualnie, że ustalenie abuzywności, nie powinno skutkować upadkiem całej umowy. Podniósł również ewentualny zarzut zatrzymania. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo w całości. Na gruncie przyjętego stanu faktycznego Sąd Apelacyjny podzielił ocenę prawną wynikającą z zaskarżonego wyroku co do abuzywności klauzul umownych, których uznanie za bezskuteczne prowadziło do uznania umowy za nieważną (art. 385 1 § 1 k.c.).
Zarzuty apelacji pozwanego Banku koncentrowały się na: rozbudowanych zarzutach naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę poszczególnych dowodów, determinującą uznanie kwestionowanych postanowień umownych za abuzywne; pominięciu poszczególnych dowodów (z opinii biegłego), pomimo ich znaczenia dla rozstrzygnięcia; nieuwzględnieniu skutków wejścia w życie tzw. ustawy antyspreadowej; naruszeniu szeregu przepisów prawa materialnego (w szczególności art. 385 1 k.c.), poprzez stwierdzenie abuzywności poszczególnych zapisów umownych; stwierdzeniu, że po ewentualnym wyeliminowaniu tych postanowień, utrzymanie umowy w mocy nie jest możliwe.
Z uwagi na wielość powyższych zarzutów, ich znaczące rozbudowanie i multiplikowanie należy podkreślić, że sąd odwoławczy obowiązany jest zamieścić w uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania, są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy. Z ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd II instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22, LEX nr 3361598 i przytoczone w nim orzecznictwo).
W celu zachowania przejrzystości wywodu Sąd Apelacyjny odstąpił od omawiania powyższych zarzutów zgodnie z chronologią przyjętą w apelacji i ustosunkował się do nich w miarę prezentowania swego stanowiska.
Sąd Okręgowy przeprowadził w sprawie wyczerpujące postępowanie dowodowe oraz ocenił dowody zgodnie z zasadą swobodnej ich oceny, określoną w art. 233 § 1 k.p.c., nie przekraczając jej granic. Wbrew twierdzeniom apelującej, ocena ta nie ignoruje zasad logiki, doświadczenia życiowego ani nie prowadzi do wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, ocena ta prowadzi do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie strona skarżąca poprzestała na prezentacji własnej, subiektywnej oceny dowodów, która była niewystarczająca do wykazania naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 299 k.p.c. czy art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. Zarzuty naruszenia tych przepisów (pkt I lit. a), c) i d) apelacji) nie były trafne z przyczyn, które zostaną szerzej omówione poniżej.
Odnosząc się do kwestii dowodowych wskazać należy, że w niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny nie znajduje podstaw dla przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Analizując treść wskazanych w odpowiedzi na pozew tez, czy też wniosków dowodowych stwierdzić należy, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, na okoliczności i fakty tam wskazane, było zbędne. Dowód z opinii był nieprzydatny w świetle przyjętej koncepcji rozstrzygnięcia oraz przytoczonych przez Sąd I instancji poglądów orzeczniczych, które nie wymagały wiadomości specjalnych pochodzących od biegłego. Bez znaczenia pozostawały kwestie związane z praktyką rynkową w zakresie stosowania tabel kursowych, czy realiami funkcjonowania kredytów walutowych w Polsce.
Mając to na względzie Sąd Apelacyjny uznał, że podnoszone w powyższym zakresie zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.) oraz skorelowany z nim wniosek o weryfikację niezaskarżalnego postanowienia – w trybie art. 380 k.p.c. – a także o uzupełnienie postępowania dowodowego, nie zasługują na uwzględnienie.
Wbrew zarzutom apelacji, powodowie mieli interes prawny, w rozumieniu art. 189 k.p.c., w wytoczeniu przedmiotowego powództwa. Interes prawny zachodzi wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni stronie ochronę jej prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powodowie dochodzili swego roszczenia w toku realizacji przedmiotowej umowy, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla nich wiążąca. Pozytywne rozstrzygnięcie pozwoli im bowiem uniknąć ewentualnych sporów w przyszłości choćby w zakresie wysokości świadczenia pieniężnego należnego pozwanemu bankowi. Bank udzielił kredytobiorcom kredytu na okres niemal 30 lat, zatem strony są nadal związane umową. Dopóki strony wiąże umowa, powodowie nie mogą domagać się rozliczenia umowy, bowiem żądania te zaktualizują się w przypadku ustalenia, że zaskarżone postanowienie umowne nie wiąże stron. Bez rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Rozstrzygnięcie roszczenia o ustalenie nieważności umowy zniesie stan niepewności powodów w zakresie wysokości rat i sposobu ich rozliczania.
Co więcej, wierzytelność z umowy kredytu została zabezpieczona hipoteką. Powodowie mają zatem interes prawny w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu, co w związku z akcesoryjnością hipoteki, doprowadzi do jej wygaśnięcia, zaś podstawą jej wykreślenia będzie wyrok ustalający nieistnienie stosunku prawnego, z którego wynikała zabezpieczona wierzytelność.
Powyższe przesądza o posiadaniu przez powodów interesu prawnego w uzyskaniu rozstrzygnięcia ustalającego, w oparciu o art. 189 k.p.c.
W tym stanie rzeczy zasadniczym zagadnieniem, mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia, była kwestia czy zawarte w umowie klauzule mogą być oceniane na gruncie art. 385 1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w przypadku ich eliminacji, czy umowa może być uznana za ważną. Podobnie relewantnym pozostawało ustalenie, czy Bank w stosunku do powodów wywiązał się z obowiązków informacyjnych i poinformował ich o ryzyku kursowym oraz skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji.
W sprawie niespornym pozostawało, ze powodowie zawarli 17 stycznia 2005 r. (data sporządzenia umowy) z (...) S.A. w D., poprzednikiem strony pozwanej, umowę kredytu nr (...) z przeznaczeniem na pokrycie kosztów zakupu nieruchomości, pokrycie części kosztów budowy domu mieszkalnego, a także spłatę kredytu mieszkaniowego w (...) (§ 1 ust. 2). Była to umowa typu indeksowanego kursem CHF. Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy kwota kredytu wynosiła 151 800 zł.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zagadnienia związanego ze wspominanym wyżej obowiązkiem informacyjnym Banku, Sąd Apelacyjny stwierdził, iż w niniejszej sprawie takowych okoliczności strona pozwana nie wykazała.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że przy proponowaniu powodom kredytu indeksowanego do waluty obcej CHF, skupiono się na przedstawieniu korzyści wynikającej z przedstawianej oferty, aniżeli na wyjaśnieniu mechanizmu indeksacji kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z taką klauzulą. Podkreślić trzeba, iż z prawidłowo o ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego, który Sąd Apelacyjny podziela, a dokładniej z zeznań powodów (k. 278v.-279v.), stanowiących podstawę do poczynionych ustaleń faktycznych, wynika, że powód, biorcy udział w rozmowach poprzedzających zawarcie umowy, nie został poinformowany o skutkach zmian stabilności kursu franka szwajcarskiego oraz o jego wpływie na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Ponadto nie wytłumaczono powodom, jakie czynniki będą wpływały na wysokość raty. Powodowie zaciągnęli kredyt na zakup nieruchomości i budowę domu. Nie zamierzali wziąć kredytu we frankach, zamierzali zaciągnąć kredyt w złotówkach. Bank zaproponował im kredyt frankowy, przedstawiając go jako bezpieczne i dobre rozwiązanie, argumentując, że waluta CHF przyjęta jest jedynie na potrzeby banku (k. 278v.)
Zdaniem Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie strona pozwana nie określiła w sposób dostatecznie precyzyjny i kompleksowy, na czym polegał obecnie kwestionowany przez powodów mechanizm zastosowany w umowie i ryzyko jakie za sobą niesie. Nie wykonała ciążącego nań obowiązku w sposób dający konsumentowi pełne rozeznanie co do zakresu obciążeń wynikających z umowy. Zważyć należy, że zgodnie z dominującym poglądem orzeczniczym, wymóg informacyjny musi być wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie wiadomości pozwalających na oszacowanie istotnych konsekwencji mechanizmów przeliczeniowych przewidzianych w umowie dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 14 marca 2019 r., C-118/17).
Z art. 385 1 §1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy.
Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Nie ulega wątpliwości, że powodowie w niniejszej sprawie posiadają status konsumenta.
Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez powodów postanowień umownych dotyczących indeksacji wynika już, co zostało wyżej wskazane, z samego sposobu zawarcia rozważanej umowy – opartego o treść stosowanego przez bank wzorca umowy i oświadczenia o ryzyku. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie.
W spornej umowie klauzula indeksacyjna nie była sformułowana w sposób prosty i zrozumiały. Przy czym kwestia prostego i zrozumiałego charakteru klauzuli umownej odnosi się nie tylko do jej formalnej klarowności z gramatycznego punktu widzenia, ale też do aspektu materialnego, tj. rzeczywistej możliwości ustalenia przez konsumenta skutków zastosowania takiej klauzuli.
Zapisy umowy, odsyłając w § 1 ust.1 umowy, § 7 ust. 2 i § 10 ust. 6 umowy poprzez § 17 umowy określający sposób ustalania Tabeli kursów kupna/sprzedaży, odnosiły się do średniego kursu NBP korygowanego o marżę kupna albo marżę sprzedaży. W umowie nie wskazano jednak precyzyjnie, jak będą ustalane przedmiotowe marże „kupna” i „sprzedaży”.
Wskazano w § 1 umowy, że w dniu wypłaty saldo zostało wyrażone w walucie CHF do której indeksowany był kredyt, według kursu kupna waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. opisanej szczegółowo w §17, następnie saldo walutowe przeliczane miało być dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych, udzielanych przez (...) Bank, opisanej szczegółowo w § 17.
Wymienione postanowienia rażąco naruszają interes konsumenta, wprowadzając znaczącą nierównowagę stron. Znacząca nierównowaga nie musi przy tym dotyczyć różnic – w ujęciu ekonomicznym – wzajemnych świadczeń stron umowy, lecz może wynikać z samego faktu poważnego naruszenia sytuacji prawnej konsumenta, co w niniejszej sprawie miało miejsce, biorąc pod uwagę to, że tylko bank znał kryteria wpływające na treść świadczenia konsumenta, a konsument został pozbawiony prawa do weryfikacji wysokości kursu waluty, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku, które miał płacić w zamian za oddaną mu do dyspozycji kwotę środków pieniężnych.
W umowie co prawda wskazane jest odesłanie do niezależnego kursu ustalanego przez podmiot będący osobą trzecią względem stron przedmiotowej umowy (NBP), jednakże wskazany w umowie kurs średni ustalany przez NBP jest następczo modyfikowany poprzez odpowiednio: pomniejszenie o marżę kupna - w przypadku ustalania kursu kupna oraz powiększenie o marżę sprzedaży - w przypadku ustalania kursu sprzedaży obowiązującym w Tabeli kursów pozwanego banku. Umowa przy tym nie zawiera żadnych uregulowań czy ograniczeń jak ustalana ma być owa marża kupna czy sprzedaży. Mimo więc pierwotnego odwołania do obiektywnego kryterium przy ustalaniu kursów walut, kryterium to traci na znaczeniu, ponieważ wysokość samej marży kupna/sprzedaży ustalana jest w sposób dowolny przez bank.
Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób bank w rzeczywistości ustalał kursy walut. Analizie w świetle przepisów regulujących granice swobody umów podlega treść czynności prawnej, a nie sposób wykonywania umowy.
Powyższe oznacza, że bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorcę, ponieważ umowa nie precyzuje sposobu, w jaki kredytujący bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie Tabeli kursów.
Pomimo wskazania w umowie elementów charakteryzujących świadczenie stron pozwany bank uzyskał możliwość samodzielnej modyfikacji wysokości kwoty wypłaconej jako kapitał kredytu, a następnie określanej w złotych wysokości spłacanych rat tak w zakresie kapitału, jak odsetek.
Takie postanowienia umowne wypełniają przesłankę, o której mowa w art. 385 3 pkt 20 k.c.
Konstatując, Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że przesłanki uznania klauzuli za abuzywną zostały spełnione. Postanowienie zawarte w § 17 umowy, a także w §1 us.1 umowy, § 7 ust. 2 i § 10 ust. 6 umowy, ocenić należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Jednocześnie Sąd Apelacyjny, tak jak Sąd I instancji, uznał je za bezskuteczne w całości a nie jedynie w zakresie, w jakim ich treść jest niedopuszczalna (średni kurs NBP +/- marża banku).
Zdaniem Sądu Odwoławczego zakres uznania za niewiążące powinien dotyczyć całego postanowienia § 17 umowy odnoszącej się do marży kupna i marży sprzedaży. Niewątpliwie bowiem wszystkie postanowienia odnoszące się do indeksacji stanowią pewną całość, w której marże pozwanego są tylko jednym z niezbędnych elementów, dających możliwość swobodnego kształtowania zobowiązania. Sprzeczne z celem art. 385 1 k.c. jest eliminowanie jedynie poszczególnych wyrazów składających się na daną jednostkę redakcyjną. Kwestia ta była także przedmiotem wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 29 kwietnia 2021r., w sprawie C-19-20, dotyczącego analogicznych postanowień pozwanego Banku. Trybunał ten orzekł, iż wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. Takie stwierdzenie pociąga za sobą przywrócenie sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę nieuczciwego warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze wolnej i świadomej zgody, czego zbadanie należy do sądu krajowego. Jednakże z przepisu tego nie wynika, że stwierdzenie nieuczciwego charakteru pierwotnego warunku umownego miałoby co do zasady skutek w postaci unieważnienia umowy, jeśli zmiana tego warunku pozwala na przywrócenie równowagi między obowiązkami i prawami tych stron wynikającymi z umowy i na usunięcie wady obciążającej ten warunek. Trybunał Sprawiedliwości szerzej wyjaśnił swoje stanowisko w pkt. 71-73. Mianowicie, jedynie gdyby element klauzuli indeksacyjnej kredytu hipotecznego dotyczący marży Banku stanowił zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć. Trybunał powołując się na swe wcześniejsze orzeczenia przypomniał, że dyrektywa 93/13 nie wymaga, aby sąd krajowy wyłączył z umowy, oprócz warunku uznanego za nieuczciwy, warunki, które nie zostały za takie uznane.
W rzeczywistości bowiem celem zamierzonym przez tę dyrektywę jest ochrona konsumenta i przywrócenie równowagi pomiędzy stronami poprzez wyłączenie zastosowania warunków uznanych za nieuczciwe przy jednoczesnym zachowaniu, co do zasady, ważności pozostałych warunków umowy. Trybunał orzekł w odniesieniu do warunków umowy kredytu dotyczących, odpowiednio, odsetek zwykłych i odsetek za zwłokę, że stwierdzenie nieważności warunku umowy kredytu ustalającego stopę odsetek za zwłokę z uwagi na nieuczciwy charakter tego warunku nie powinno pociągać również za sobą wyłączenia lub stwierdzenia nieważności warunku tej umowy ustalającego odsetki zwykłe, tym bardziej że te dwa warunki należy wyraźnie rozróżnić. W ocenie Sądu Odwoławczego, z przedstawionego stanowiska wynika, iż decydujące znaczenie przy ocenie złożonego, „wieloelementowego” warunku umownego ma to czy jego poszczególne części, „elementy” stanowią odrębne obowiązki kontraktowe, które mogą samodzielnie, niezależnie od siebie (w separacji) funkcjonować. Odnosząc powyższe rozważania do treści postanowienia § 17 umowy stron należy uznać, iż sposób jego sformułowania wskazuje, wbrew stanowisku apelującej, że funkcją wskazanej w nim marży jest kształtowanie kursu waluty, a nie wyłącznie odrębne wynagrodzenie pozwanego Banku. Świadczy o tym także użycie w tym postanowieniu sformułowań „plus” i „minus” jako spójników łącznych w odniesieniu do definiowanych pojęć kursu sprzedaży i kursu kupna. Tym samym należy zgodzić się z poglądem, zgodnie z którym należy uznać wszystkie postanowienia dotyczące indeksacji jako pewną całość, w której marże są tylko jednym z niezbędnych elementów, dających bankowi możliwość swobodnego kształtowania zobowiązania.
Dokonując analizy powyższego zagadnienia Sąd Apelacyjny uwzględnił także dorobek judykatury, który potwierdza przedstawione wnioski. W orzecznictwie wskazuje się, aby klauzule waloryzacyjne ujmować w sposób kompleksowy, wykluczający odróżnienie części kursowej i części przeliczeniowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019r., V CSK 382/18, OSNC (...).
Zdaniem Sądu Odwoławczego fragmentaryzacja postanowienia umownego i wyboru z niego tylko jednej jednostki redakcyjnej mogłoby spowodować, że treść takiej klauzuli wpisanej do rejestru postanowień uznanych za niedozwolone byłaby niezrozumiała dla osób postronnych, jako wyrwana z szerszego kontekstu. Wreszcie wskazać należy, że powszechnie w orzecznictwie, na gruncie podobnych sprawa z udziałem pozwanego Banku w związku z takimi samymi klauzulami waloryzacyjnymi, wyrażony został pogląd, zgodnie z którym usunięcie z § 17 ust. 2 i 3 umowy „marży kupna/sprzedaży” oznaczałoby, że umowa podlegałaby rozliczeniu według kursu kupna i sprzedaży, tyle tylko, że ich wartość po wyeliminowaniu marży kupna/sprzedaży, miałby się sprowadzać do kursu średniego NBP. W sposób oczywisty wskutek takiego zabiegu klauzula uznana za niedozwoloną zostałaby zmodyfikowana nie zachowując pierwotnej istoty i celu. Takie działanie w rzeczywistości więc stanowiłoby zmianę treści postanowienia umownego i pozostawałoby w sprzeczności z wymogiem transparentności klauzul (art. 5 zd. 1 dyrektywy 93/13) oraz wymogiem zapewnienia efektywności dyrektywie, której celem jest zniechęcanie przedsiębiorców do włączania do umów nieuczciwych warunków (por, m.in. wyrok SA w Białymstoku z dnia 22.12.2020r., I ACa 745/19). Z kolei z wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 18.11.2021 r., C - 212/20 orzeczono, iż art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy, zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron.
W ocenie Sądu Apelacyjnego dokonanie fragmentyzacji spornego warunku przez wyeliminowanie z niego marży kupna/sprzedaży w istocie doprowadziłoby do złagodzenia nieuczciwego charakteru klauzuli waloryzacyjnej, co pozostaje w opozycji ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości wyrażonym w powołanym orzeczeniu. Ziściły się bowiem warunki uznania w całości spornych postanowień przeliczeniowych za abuzywne, ponieważ są one niejasne, kształtujące prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Konsekwencją powyższych rozważań jest kolejny wniosek, iż niedozwolone postanowienia umowne są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7.05.2021r., III CZP 6/21, Legalis nr 2563899). W niniejszej sprawie powodowie, w toku całego postępowania konsekwentnie twierdzili o wadliwości postanowień umowy zawierających sporne klauzule waloryzacyjne, które skutkują, w pierwszej kolejności, nieważnością spornej umowy kredytowej.
Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45). Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością / bezskutecznością (uzasadnienie Sądu Najwyższego w ww. wyroku z dnia 11.12. 2019 r., V CSK 382/18 oraz cytowane tam liczne orzecznictwo, a także uzasadnienie w/w uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7.05.2021r., III CZP 6/21).
W ocenie Sądu Apelacyjnego stanowisko co do braku możliwości jedynie częściowego wyeliminowania klauzuli kursowej poprzez eliminację jej elementu w postaci marży banku, znajduje również odzwierciedlenie w najnowszym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE. Wskazać w szczególności należy na wyrok TSUE z 8 września 2022 r. sygn. C-80/21, wydanym w trzech połączonych sprawach dotyczących kredytów frankowych (dwóch denominowanych: C-81/21 i C-82/21 oraz indeksowanego: C-80/21). Orzeczenie to miało za przedmiot wnioski o wydanie, na podstawie art. 267 TFUE, orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie postanowieniami z dni 13 października (C 82/21) i 27 października 2020 r. (C 80/21 i C 81/21), które wpłynęły do Trybunału w dniach 8 lutego (C 80/21) i 9 lutego 2021 r. (C 81/21 i C 82/21). Najistotniejsze z punktu widzenia rozstrzygnięcia analizowanej sprawy pozostaje pytanie w sprawie w sprawie C-80/21, gdzie najogólniej rzecz ujmując Sąd krajowy zwraca się do Trybunału o udzielenie odpowiedzi, czy może usunąć z umowy kredytu tylko część nieuczciwego paragrafu, czy musi usunąć całość. Odpowiedź na powyższe pytanie znajduje się w pkt 57 i następnych wyroku. Trybunał stwierdził (pkt 62), że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Przepisy te stoją natomiast na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo). Z przywoływanego orzeczenia TSUE, zdaniem Sadu Apelacyjnego wynika, że nie można usunąć z umowy tylko części klauzuli indeksacyjnej dotyczącej marży banku, zostawiając zapis o kursie średnim NBP. Treść orzeczenia, zdaniem Sadu Odwoławczego, należy interpretować w ten sposób, że należy usunąć cały zapis, bez którego umowa nie może funkcjonować.
W konsekwencji stwierdzić należy, iż okoliczności sprawy oraz powołane wyżej przepisy prawa i ich wykładnia prowadzą do wniosku o nieważności spornej umowy, czego domagali się powodowie.
Powyższej oceny, nie zmienia również nowelizacja ustawy – Prawo bankowe, która pozwalała spłacać kredytobiorcom raty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, skoro nowelizacja ta dotyczy sposobu wykonywania umowy.
W konsekwencji uznania spornej umowy za nieważną powodowie mogli skutecznie domagać się zwrotu świadczenia spełnionego w jej wykonaniu na rzecz strony pozwanej, które niewątpliwie było świadczeniem nienależnym w rozumieniu art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. i podlegało zwrotowi na jego rzecz (zob. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 16.02.2021 r., III CZP 11/20, LEX nr 3120579).
Podniesione zarzuty naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. (pkt. II ust.10-11), zmierzające do zakwestionowania daty początkowej naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie, nie zasługują na uwzględnienie.
Roszczenia dochodzone przez powodów oparte zostały na konstrukcji nienależnego świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Nieważność czynności prawnej ma charakter pierwotny ( ex tunc) i istnieje z mocy ustawy od chwili jej dokonania, a wyrok sądu ma w tym zakresie charakter deklaratoryjny. Oznacza to, że roszczenie restytucyjne po stronie kredytobiorcy powstaje z chwilą spełnienia świadczeń na podstawie nieważnej umowy, a postępowanie sądowe jedynie potwierdza istniejący już obowiązek zwrotu. Nie ma zatem podstaw, aby moment powstania i wymagalności tego roszczenia wiązać dopiero z dniem uprawomocnienia się wyroku.
Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter świadczenia bezterminowego. Zgodnie z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, dłużnik obowiązany jest wykonać je niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Od chwili, w której dłużnik – po skutecznym wezwaniu – nie spełnia świadczenia, popada w opóźnienie w rozumieniu art. 481 § 1 k.c., a wierzyciel nabywa prawo do odsetek.
W realiach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że powodowie wezwali stronę pozwaną do zapłaty kwoty 158 048,63 zł pismem z 5 września 2023 r. (k. 59 i n.), wyznaczając bankowi 30-dniowy termin do spełnienia świadczenia, liczony od doręczenia reklamacji. Jednocześnie strona pozwana w odpowiedzi na tę reklamację z dnia 10 października 2023 r. (k. 65 i n.), w sposób kategoryczny odmówiła uwzględnienia żądania – zaprzeczając zarówno co do zasady, jak i co do wysokości roszczeń konsumentów. Odpowiedź ta stanowiła jasną deklarację woli, że bank świadczenia objętego wezwaniem nie spełni.
Z punktu widzenia art. 455 k.c. nie było zatem przeszkód, aby przyjąć, że stan opóźnienia pozwanego, a tym samym początek biegu odsetek za opóźnienie od kwoty 158.048,63 zł, powstał najpóźniej z dniem następnym po doręczeniu odpowiedzi na reklamację, skoro dłużnik przed upływem zakreślonego mu terminu wyraźnie oświadczył, iż żądania nie spełni.
Sąd Okręgowy przyjął jednak co do kwoty 158.048,63 zł datę późniejszą – 12 października 2023 r., a więc datę wynikającą z treści żądania pozwu, odpowiadającą końcowi trzydziestodniowego terminu wyznaczonego w samej reklamacji, mimo że, z uwagi na kategoryczną odmowę banku, odsetki mogłyby zostać naliczone już wcześniej. Takie rozstrzygnięcie pozostaje zgodne z art. 455 k.c. i art. 481 k.c., gdyż obejmuje okres, w którym pozwany bezspornie pozostawał w opóźnieniu.
Co do dalszej kwoty 2.450 zł, spełnionej tytułem spłat rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od 4 września 2023 r. do 4 października 2023 r. (k. 56-58), Sąd I instancji zasadnie przyjął, że wezwanie nastąpiło dopiero w pozwie, doręczonym stronie pozwanej w dniu 8 grudnia 2023 r. i prawidłowo zasądził odsetki od tej części należności od daty sporządzenia odpowiedzi na pozew, tj. od dnia 8 stycznia 2024 r. Taki sposób określenia początkowych dat biegu odsetek jest w pełni zgodny z treścią art. 455 k.c. i konstrukcją świadczenia bezterminowego.
W konsekwencji nie można podzielić stanowiska skarżącego, jakoby obowiązek zwrotu świadczeń i prawo do odsetek powstawały dopiero z chwilą prawomocnego stwierdzenia nieważności umowy. Taka wykładnia prowadziłaby do niczym nieuzasadnionego uprzywilejowania banku, który – mimo jednoznacznej odmowy spełnienia świadczenia po wezwaniu przez konsumenta – przez cały okres trwania procesu korzystałby nieodpłatnie z nienależnie uzyskanych środków, nie ponosząc żadnych konsekwencji ekonomicznych swojej zwłoki.
Z tych względów apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego w punkcie 2 orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., uznając, że powodowie są stroną wygrywającą postępowanie w całości. Z tego względu zasadne było zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz w częściach równych całości poniesionych kosztów postępowania apelacyjnego, obliczonych na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 20 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.). Koszty te należało zasądzić z odsetkami, zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c.
Iwona Biedroń
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Iwona Biedroń
Data wytworzenia informacji: