I ACa 1698/24 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-08-28
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 sierpnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Agnieszka Terpiłowska
Protokolant: Adam Paluszek
po rozpoznaniu w dniu 14 sierpnia 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa E. C., C. C.
przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
z dnia 7 marca 2024 r. sygn. akt I C 353/23
1. uchyla zaskarżony wyrok w pkt I w części – w zakresie zasądzonej od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 44.340,65 (czterdzieści cztery trzysta czterdzieści 65/100) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 lipca 2021r. oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 121.280,19 zł od dnia 8 lipca 2021r. do dnia 24 września 2024r. i umarza postępowanie w sprawie w tej części;
2. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
- w pkt I w pozostałym zakresie oddala powództwo ponad zasądzoną od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 65.163,27 (sześćdziesiąt pięć tysięcy sto sześćdziesiąt trzy 27/100) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 września 2024r. do dnia zapłaty;
- w pkt II zasądza od powodów na rzecz strony pozwanej 2.620,66 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 sierpnia 2025r. do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu;
3. oddala apelację w pozostałej części;
4. zasądza od powodów łącznie na rzecz strony pozwanej 5.943,02 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tej części do dnia zapłaty tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 marca 2024 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze:
I. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powodów E. C. i C. C. kwotę 165 620,84 zł (sto sześćdziesiąt pięć tysięcy sześćset dwadzieścia złotych i osiemdziesiąt cztery grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8.07.2021 roku do dnia zapłaty,
II. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 6400 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w tym kwotę 5400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Apelację od wyroku złożyła strona pozwana zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi strona pozwana zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania – art. 233 § 1 k.p.c.;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 385 1 § 1 k.c., art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 § 1 k.c., art. 358 1 § 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 prawa bankowego, art. 385 1 § 1 k.c., art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 Dyrektywy 93/13, art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego, art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 Dyrektywy 93/13, art. 65 § 2 k.c. art. 6 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 5 k.c., art. 5 k.c., art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c., art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 411 k.c.
w sposób szczegółowo opisany w apelacji.
W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództw i zasądzenie kosztów postepowania za obie instancje.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
W toku postępowania apelacyjnego powodowie:
1. cofnęli powództwo wraz ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie:
- odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie od kwoty 121.280,19 zł od dnia 8 lipca 2021r. do dnia 24 września 2024r.
- kwoty 44.340,65 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 lipca 2021r. do dnia zapłaty;
2. potrzymali żądanie zapłaty kwoty 121.280,19 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 września 2024r. do dnia zapłaty.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja strony pozwanej pozostawała w zasadna w części zasądzonego świadczenia.
W toku postępowania apelacyjnego powodowie powołując się na dokonane potrącenie przysługującej im w stosunku do strony pozwanej wierzytelności w kwocie 221.737,76 zł (165.620,84 zł należności głównej, 56.116,92 zł tytułem odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 8 lipca 2021r. do dnia złożenia oświadczenia tj. 24 września 2024r., k:484):
1. cofnęli powództwo wraz ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie:
- odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie od kwoty 121.280,19 zł od dnia 8 lipca 2021r. do dnia 24 września 2024r.
- kwoty 44.340,65 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 lipca 2021r. do dnia zapłaty;
2. potrzymali żądanie zapłaty kwoty 121.280,19 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 września 2024r. do dnia zapłaty.
Sąd jest związany cofnięciem powództwa, niezależnie od tego, że podstawą czynności procesowej powodów pozostawały zupełnie błędne wyliczenia. Powodowie potrzymali roszczenie w zakresie 121.280,19 zł ograniczając jednak roszczenie odsetkowe do odsetek od dochodzonej kwoty o dnia 25 września 2024r. i w takim zakresie rozpatrywana była apelacja. W zakresie, w którym cofnięte zostało powództwo zaskarżony wyrok został uchylony a postępowanie w sprawie umorzone.
Cofnięcie pozwu pozostaje dopuszczalne wraz ze zrzeczeniem się roszczenia aż do wydania wyroku przez Sąd odwoławczy (art. 386 § 3 k.p.c. w zw. z art. 203 § 1 k.p.c.). Konsekwencją pozostaje uchylenie wydanego przez Sąd pierwszej instancji wyroku i umorzenie postępowania w sprawie. Pozew cofnięty nie wywołuje bowiem żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa i postępowanie wywołane jego wniesieniem podlega umorzeniu.
Sąd pierwszej instancji poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne Sąd Apelacyjny przyjmuje te ustalenia za własne. Odmienna pozostawała ocena prawna, jakiej dokonuje Sąd Apelacyjny w zakresie dochodzonego przez powodów roszczenia o zapłatę, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku i oddaleniem powództwa w kwocie odpowiadającej udzielonej powodom na podstawie kwestionowanej umowy kwocie kapitału.
Sąd Apelacyjny może już jedynie przyjąć, iż pozostaje związany wykładnią art. 3, 4 i 6 Dyrektywy 93/13 dokonaną przez TSUE, że przeniesienie nielimitowanego żadnymi wartościami ryzyka kursowego na konsumenta czyni umowę nieważną.
Trybunał Sprawiedliwości postanowieniem z dnia 30 maja 2024r. (C-325/23) przyjął, że „art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że jeżeli w ramach zawartej z konsumentem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej objęty ową umową warunek skutkuje, po pierwsze, przeniesieniem na tego konsumenta ryzyka kursowego związanego z aprecjacją tej waluty względem waluty krajowej oraz, po drugie, przyznaniem bankowi, na koszt konsumenta, korzyści związanej z różnicą zachodzącą między kursem wymiany wybranym przez bank na potrzeby ustalenia ostatecznej kwoty kredytu denominowanego w owej walucie a innymi kursami, jakie bank mógł przy tej okazji zastosować, to do uznania, że warunek ten - w zakresie, w jakim dotyczy różnicy kursowej - nie spełnia wymogu wyrażenia go prostym i zrozumiałym językiem w rozumieniu tego przepisu, wystarcza stwierdzenie, że bank nie przekazał konsumentowi żadnej informacji dotyczącej uwzględnienia takiej różnicy, niezależnie od zakresu przekazanych konsumentowi informacji odnoszących się do przeniesienia ryzyka kursowego (por. pkt 65 oraz pkt. 2 sentencji). Art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby zawarta z konsumentem umowa kredytu denominowanego w walucie obcej została uznana za nieważną i aby konsument został w ten sposób uwolniony od konsekwencji finansowych wynikających z objętego ową umową warunku dotyczącego przeniesienia ryzyka kursowego, w przypadku gdy sąd krajowy stwierdzi, że objęty ową umową warunek dotyczący ustalenia ostatecznej kwoty kredytu - w zakresie, w jakim skutkuje on przyznaniem bankowi korzyści związanej z różnicą kursową - ma nieuczciwy charakter, nawet jeżeli warunki wspomnianej umowy określające sposób przeliczania waluty na potrzeby spłaty kredytu nie są nieuczciwe lub ich usunięcie nie pociągałoby za sobą stwierdzenia nieważności owej umowy, jeśli sąd ten uzna, zgodnie z przepisami obowiązującego go prawa krajowego i przy zastosowaniu obiektywnego podejścia, że umowa kredytu nie może nadal obowiązywać bez nieuczciwego warunku, w szczególności z uwagi na to, że ów warunek określa główny przedmiot umowy (por. pkt 87 oraz pkt 4 sentencji). Art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że jeżeli w ramach zawartej z konsumentem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej objęty ową umową warunek skutkuje, po pierwsze, przeniesieniem na tego konsumenta ryzyka kursowego związanego z aprecjacją tej waluty względem waluty krajowej oraz, po drugie, przyznaniem bankowi korzyści związanej z różnicą kursową, można uznać, że warunek ten - w zakresie, w jakim dotyczy różnicy kursowej - może sam w sobie powodować znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków ze szkodą dla konsumenta, niezależnie od badania ewentualnie nieuczciwego charakteru, w rozumieniu tego przepisu, wspomnianego warunku w zakresie, w jakim dotyczy on przeniesienia ryzyka kursowego (por. pkt 77 oraz pkt 3 sentencji).
Zawarte w kwestionowanej umowie zapisy odnoszące się do odesłania do tabel kursowych banku (§ 38 ust. 1 i 2, § 39 Regulaminu Kredytu Hipotecznego i Budowlanego, k: 173 - 188) należało ocenić w kontekście wyroku TSUE z dnia 8 września 2022r. (w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21, Lex) jako warunki, „których usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę”. W konsekwencji założenie, jakie czyni Sąd pierwszej instancji w zakresie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego umowy z powodu zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych opartych na tabelach kursowych strony pozwanej, pozostają poprawne. Nie ma zatem potrzeby ponawiania przez Sąd Apelacyjny rozważań w tym zakresie (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).
Należy tylko wskazać, iż Trybunał Sprawiedliwości w powołanym wyroku z dnia 8 września 2022r. (w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21, Lex) analizował w ściśle określonych okolicznościach faktycznych możliwość ustalenia, czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, tak że po usunięciu takich elementów warunek ten pozostaje częściowo skuteczny”. W odpowiedzi na tak postawione pytanie Trybunał stwierdził, iż „art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę, czego zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego” (teza 64).
Stan faktyczny w sprawie pozostaje tożsamy ze stanem faktycznym, na podstawie którego zapadło cytowane orzeczenie. Sąd Apelacyjny pozostaje związany wykładnią Dyrektywy 93/13 dokonywaną w orzeczeniu (i wielu kolejnych) i w tym kontekście nie ma potrzeby badania zarzutów apelacyjnych odnoszących się do stanu wiedzy konsumenta o treści zawieranej umowy i zakresu innych dokumentów jakie podpisywali powodowie przy zawarciu umowy oraz realności kursu waluty przyjmowanego przez bank do dokonania przeliczeń. Treść pisemnej umowy zawartej pomiędzy stronami wyklucza możliwość utrzymania umowy w obrocie.
Należy tylko przypomnieć, iż w przypadku uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta zwrotu jedynie kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 15 czerwca 2023r., C-520/21, Lex).
Stosowanie powołanego wyroku oznacza użycie takich instrumentów prawnych wewnętrznego porządku krajowego, które pozwalają na osiągnięcie celu, jaki zakłada dyrektywa 93/13 z poszanowaniem jednak zasady skuteczności, pewności prawa i proporcjonalności, a zatem również z poszanowaniem krajowych norm proceduralnych i w świetle zasady słuszności w krajowym postępowaniu cywilnym. Do państw członkowskich należy określenie za pomocą prawa krajowego (w braku prawa krajowego do sądów) warunków, w ramach których następuje stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku zawartego w umowie i w ramach których następują konkretne skutki tego stwierdzenia. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć, co do zasady skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku rzeczonego warunku ( wyrok z dnia 21 grudnia 2016r.,G. N.i in., C-154/15 , C-307/15 i C-308/15, Lex).
Zasądzenie całości świadczenia spełnionego przez konsumenta, przy zastosowaniu teorii dwóch kondykcji, nie przywraca sytuacji faktycznej konsumenta z chwili zawarcia umowy – pomija bardzo istotną kwestię - otrzymania przez konsumenta kapitału.
Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że TSUE w wyroku z dnia 19 czerwca 2025r. (C-396/24) wprost zakwestionował teorię dwóch kondykcji jako sposób rozliczenia stron nieważnej umowy. Sąd Apelacyjny wskazuje, że oczywiście orzeczenie to zostało wydane w konkretnym stanie faktycznym (z powództwa banku) jednakże nie można przyjąć, iż rozliczenie jednej ze stron – konsumentów może zostać w dalszym ciągu oparte na teorii dwóch kondykcji a instytucji kredytowej na teorii salda. W wyniku takiego błędnego założenia konsument otrzymałby tytuł egzekucyjny na całość swojego świadczenia a instytucja kredytowa jedynie na saldo rozliczeń wzajemnych świadczeń. Prowadziłoby to w oczywisty sposób do bezzasadnego pozbawienia instytucji kredytowej oczywistego uprawnienia do zwrotu całości kwoty udzielonego konsumentowi kredytu ( cyt. wyrok TSUE z dnia 15 czerwca 2023r., C-520/21, Lex).
We wcześniejszych orzeczeniach ( wyrok z dnia 15 czerwca 2023r. C-287/22) TSUE pośrednio wskazywał na właściwy sposób dokonania rozliczenia pomiędzy stronami podkreślając konieczność zastosowania środków tymczasowych mających na celu zawieszenie wykonywania umowy, w oczekiwaniu na ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie unieważnienia zawartej przez konsumenta umowy kredytu. Konieczność zastosowania środków tymczasowych uzależniona została jednak od ustalenia, że w wyniku usunięcia umownego warunku uznanego za abuzywny umowa nie może być dalej wykonywana a zainteresowanemu konsumentowi należałoby zwrócić kwoty, które nienależnie zapłacił na podstawie umowy - nadpłacił ponad kapitał. Potrzeba zarządzenia takiego środka może ujawnić się w szczególności wówczas, gdy istnieje ryzyko, że przez cały czas trwania postępowania sądowego, który może okazać się znacząco długi, konsument będzie płacić raty w kwocie wyższej niż ta, która byłaby faktycznie należna, gdyby zakwestionowany warunek został usunięty ( postanowienie z dnia 26 października 2016 r., F. O. i in., od C‑568/14 do C‑570/14 , EU:C:2016:828 , pkt 34 –36) (tiret 42). Trybunał wskazał na zasadność jedynie części dochodzonego roszczenia akcentując potrzebę zabezpieczenia w szczególności w sytuacji gdy konsument wypłacił bankowi kwotę wyższą od kwoty pożyczonej jeszcze przed wszczęciem postępowania (tiret 48 i 52). Jasne zatem pozostaje, że instytucja kredytowa ma prawo do domagania się zwrotu kapitału a ponadto konsument nie może żądać nic więcej ponad nadpłatą nad kwotą kapitału.
Należy również przywołać postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2025r. sygn. akt I CSK 652/25, w którym to orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał na taką sama wykładnię wyroku TSUE 19 czerwca 2025r. (C-396/24) jak wyżej. Należy zaznaczyć również, iż Sąd Najwyższy powołał się na wcześniejsze rozstrzygnięcia i treść zdań odrębnych artykułujących wykładnię tożsamą z powołanym orzeczeniem TSUE w sprawach o sygn. akt I CSKP 377/22, II CSKP 395/22, II CSKP 395/22, II CSKP 616/22, II CSKP 701/22, II CSKP 1511/22.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma żadnych pragmatycznych podstaw do odsyłania stron do kolejnych procesów (w zakresie zwrotu kapitału). Skutek w postaci rozliczenia stron w jednym postępowaniu nie pozostaje sprzeczny z wykładnią prawa europejskiego a z pewnością pozostaje racjonalnym sposobem poszukiwania rozwiązań pozwalających na powstrzymanie naruszania praw konsumentów do uzyskania ostatecznego rozliczenia umowy w rozsądnym czasie (co wobec zupełnego paraliżu sądów nie jest możliwe).
Należy wskazać, iż w ocenie Sądu Apelacyjnego podstawą oddalenia części żądania zapłaty pozostaje treść przepisów art. 405 k.c. i art. 410 k.c. Z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Tymczasem powodowie spełniali świadczenie polegające na zwrocie pozwanemu bankowi środków, które wcześniej od niego otrzymali. Jeżeli zatem powodowie otrzymali świadczenie (środki pieniężne) od pozwanego banku, to są zobowiązani do świadczenia w postaci zwrotu tych środków. Nietrafnie zatem jest wyrażane w orzecznictwie stanowisko, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Pogląd, jakoby wierzyciel nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się formułowany wręcz contra legem (zob. art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Z faktu, że „coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Taki wniosek może być jedynie wynikiem wykładni stosownych przepisów, a nie założeniem wnioskowania. Podkreślenia wymaga, że ustawa mówi o stosowaniu przepisów art. 405 i nast. k.c. „w szczególności", a nie „odpowiednio". Modyfikacje nie są więc dopuszczalne, chyba że jasno wynikałyby z przepisu art. 410 k.c. Błędny pozostaje prezentowany w doktrynie pogląd, iż skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji, a priori należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie accipiensa zachodzi wzbogacenie. Należy zauważyć, że ustawodawca w inny sposób wyraża domniemania w ogóle, a domniemania niewzruszalne w szczególności. Zwłaszcza okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez prawodawcę domniemań niewzruszalnych każe raczej sądzić, że art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa); arg. z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Spełnienie świadczenia (który to fakt musi w procesie cywilnym udowodnić zubożony solvens) istotnie rodzi pewne domniemanie, przy czym na gruncie art. 231 k.p.c. będzie to jedynie domniemanie faktyczne, że accipiens wzbogacił się o wartość otrzymanego świadczenia (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa)”.
Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, iż nie ma możliwości w inny sposób dokonania wzajemnego rozliczenia stron niż opisany wyżej. Przyjmowane przez Sąd Najwyższy w wielu orzeczeniach ( m.in. uchwała SN z dnia 7 maja 2021r. III CZP 6/21, Lex) zastosowane przez Sąd pierwszej instancji prawa zatrzymania zostało zakwestionowane w wyroku Trybunału Sprawiedliwości w z dnia 14 grudnia 2023r. ( C-28/22, Lex). Oczywistym od początku było, że stosowanie tego prawa w treści przewidzianej w 496 k.c. w związku z 497 k.c. pozostawało w sprzeczności z treścią pkt. 1d Załącznika do Dyrektywy Rady 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993r. określającego warunki określone w art. 3 ust. 3 dyrektywy (tj. nieuczciwe) – przewidującego, że sprzeczne z celami dyrektywy pozostaje „zezwolenie sprzedawcy lub dostawcy na zatrzymanie sum wpłaconych przez konsumenta, gdy ten decyduje się nie zawierać ani nie wykonywać umowy, bez zapewnienia konsumentowi prawa do odszkodowania w wysokości równoważnej kwoty ze strony sprzedawcy lub dostawcy, jeśli któryś z nich jest stroną unieważniającą umowę”. Skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania wzajemnego świadczenia pieniężnego w rozumieniu art. 496 k.c. wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia, co wyklucza, co do zasady, możliwość naliczania odsetek czy ustalenia odszkodowania na ogólnych zasadach - a zatem oznacza zatrzymanie świadczenia bez odszkodowania.
Procesowe ograniczenia możliwości podniesienia zarzutu potrącenia zgodnie z art. 203 1 § 2 k.p.c. powodują, iż w większości spraw bank nie może powołać się skutecznie na umorzenie wzajemnych wierzytelności. Należy zwrócić uwagę, iż to orzecznictwo ukształtowało podstawy roszczeń w sprawach kredytów waloryzowanych walutą obcą i sposoby rozliczenia tych umów. Nie można akceptować sytuacji, w której strona z uwagi na precedensowy charakter sporu i zmiany w zakresie wykładni prawa, co do zasady zostaje pozbawiona podstawowych uprawnień w zakresie ochrony swoich praw a dysponuje oczywistym roszczeniem, któremu nie można przyznać ochrony z przyczyn nie znajdujących podstaw w przepisach o ochronie konsumentów.
W odniesieniu do ograniczenia dopuszczalności stosowania procesowego zarzutu potrącenia w sprawach konsumenckich Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na treść wyroków TSUE z dnia 30.06.2022r., C-170/21, i z dnia 13.07.2023r., C-35/22 (Lex). W ocenie Sądu Apelacyjnego Trybunał Sprawiedliwości, co do zasady wykluczył możliwość stosowania potrącenia jako zarzutu formalnoprawnego w stosunku do wierzytelności konsumenta (bez jego zgody). W cytowanej uchwale SN z dnia 7 maja 2021r. (sygn. akt III CZP 6/21, Lex) Sąd Najwyższy przyjął, że „nie zagraża interesom konsumenta uznanie, w konsekwencji zastosowania teorii dwóch kondykcji, że bank może dochodzić od konsumenta zwrotu kredytu w całości, mimo iż pozostaje zobowiązany do zwrotu uiszczonych przez konsumenta spłat, skoro on również może dokonać potrącenia”. Należy przywołać cyt. wyrok TSUE z dnia 19 czerwca 2025r. (C-396/24) wykluczający możliwość dochodzenia całości świadczenia przez instytucję kredytową od konsumentów.
Wzajemne świadczenia stron w sposób wystarczający zostały przeciwstawione sobie w tym procesie ( wyroki SN z dnia 8 lipca 2005 r. II CK 764/04, z dnia 13 marca 2012 r., IV CSK 284/11, Lex). Strona pozwana w sposób jednoznaczny i nie kwestionowany wskazywała na swoje świadczenie odpowiadające kwocie udzielonej powodowi na podstawie umowy kredytu.
W umowach takiej samej treści zawieranych i wykonywanych z innymi konsumentami strona pozwana jako wierzyciel pozostaje w uzasadnionym przekonaniu, iż wykonywana jest ważnie zawarta umowa. Trudno przyjąć by strona pozwana przeciwstawiając swoje świadczenie z niewykonanej umowy została pozbawiona w procesie, w którym stwierdza się nieważność umowy, ochrony w zakresie realnie spełnionego świadczenia (z powodu kwalifikacji prawnej podstaw swojej obrony). Fakty pozostają przecież niewzruszalne – udzielone świadczenie w kwocie kapitału kredytu.
Pozbawianie strony procesu (Banku) możliwości uczciwego rozliczenia wzajemnych świadczeń stron nie znajduje żadnego uzasadnienia i w żaden sposób nie pozbawia konsumentów należnej im ochrony. Istotną podstawą rozstrzygnięcia w sprawie pozostaje przecież prawidłowe pouczenie konsumentów o nieuchronnym skutku stwierdzania nieważności umowy – tj. o konieczności zwrotu kwoty kapitału udzielonego przez Bank.
Założenie o zubożeniu konsumenta w efekcie świadczenia jednej strony bez rozważenia wzbogacenia konsumenta kosztem kontrahenta prowadzi do wypaczenia ochrony jaka powinna zostać przyznana w konsekwencji wykładni zapisów umowy stron w kontekście Dyrektywy 93/13/EWG.
Należy zwrócić uwagę jeszcze na jeden aspekt. Jeśli nawet przyjąć, iż podstawą rozliczenia powinna być teoria dwóch kondykcji to, co do zasady konsumenci powinni się liczyć z możliwością dokonania potrącenia przez instytucję kredytową kwoty kapitału. W cyt. uchwale z dnia 7 maja 2021r, ( sygn. akt III CZP 6/21, Lex) Sąd Najwyższy wskazał, że w celu uniknięciu zagrożeń związanych z niewypłacalnością kredytobiorcy kredytodawca może skorzystać z przewidzianego w art. 497 w związku z art. 496 k.c. prawa zatrzymania, chroniąc w ten sposób swe roszczenie o zwrot wykorzystanego kapitału (bez odsetek), gdyż obowiązek jego zwrotu jest - w relacji do obowiązku oddania środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy - czymś więcej niż zobowiązaniem do świadczenia wzajemnego (ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek zapłaty oprocentowania lub wynagrodzenia), a nie czymś mniej. Każda ze stron może też skorzystać z instytucji potrącenia, co pozwala częściowo zapobiec negatywnym konsekwencjom przedawnienia roszczeń. […] W rozpatrywanej sytuacji źródłem roszczeń zwrotnych stron nie jest jedno zamierzone zdarzenie prawne (umowa), lecz odrębne zdarzenia (spełnienie świadczeń przez każdą ze stron), które jedynie częściowo oparte są na wspólnym stanie faktycznym (jest nim nieważna umowa). Roszczenia te przysługują zatem z różnych tytułów prawnych, a w takich przypadkach, nawet jeżeli są to roszczenia jednorodzajowe, ustawodawca nie zakłada automatycznej kompensacji, lecz wymaga złożenia oświadczenia o potrąceniu, mimo że zawsze można twierdzić, iż wierzyciel nie powinien żądać zapłaty należnej mu kwoty pieniężnej, jeżeli zarazem sam nie płaci, choć jest dłużnikiem zobowiązanym do zapłaty kwoty pieniężnej z innego tytułu”.
Należy tylko przypomnieć, że dopuszczalność zarzutu procesowego potrącenia (w rozumieniu art. 203 1 § 1 k.p.c.) uzależniona pozostaje od istnienia wierzytelności wynikających z tego samego stosunku prawnego nie z różnych. W wyniku podniesienia zarzutu potrącenia dochodzi do umorzenia obu wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej. Powództwo podlega oddaleniu w odniesieniu do wierzytelności, która wygasła na skutek potrącenia. Powód przegrywa proces w zakresie, w jakim oddalone zostało powództwo.
Przywołane uzasadnienie uchwały wskazuje na odpowiedzialność również konsumenta za nienależyte określenie swojej wierzytelności. Jeśli zatem konsument nadal pozostaje dłużnikiem zobowiązanym do zapłaty kwoty pieniężnej (kwoty kapitału) to nie powinien żądać zapłaty należnej mu kwoty, nie uwzględniając swojego długu. Ryzyko takiego określenia żądania również w odniesieniu do teorii dwóch kondykcji oznacza przegranie procesu w kwocie odpowiadającej długowi konsumenta. W oparciu zatem o każdą z teorii konsument ponosi ryzyko przegrania procesu jeśli dochodzi wierzytelności w kwocie odpowiadającej jego długowi.
Sąd Apelacyjny wyraża pogląd, iż jak najbardziej możliwe jest rozliczenie nienależnych świadczeń stron dochodzonych w tym procesie bez konieczności mnożenia procesów. Bezsporne pozostaje w sprawie, iż powodom wypłacono kredyt w kwocie 100.457,57 PLN. Powodowie dochodzili kwot 165.620,84 zł. Uwzględniając kwotę udzielonego kapitału nadwyżka wyniosła 65.163,27 zł.
Powodowie powoływali się na potrącenie wzajemnych wierzytelności jakiego dokonali w dniu 24 września 2024r. Oświadczenie o potrąceniu obejmuje wierzytelność powodów w kwocie 221.737,76 zł w tym 165.620,84 zł należności głównej, 56.116,92 zł tytułem odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 8 lipca 2021r. do dnia złożenia oświadczenia tj. 24 września 2024r., (k:484). Należy wskazać, iż oświadczenie o potrąceniu ma moc wsteczną od chwili kiedy stało się możliwe (art. 499 k.c. Złożenie oświadczenia i jego retroaktywny skutek niweczą skutki opóźnienia lub zwłoki stron od momentu, kiedy potrącenie stało się możliwe do czasu złożenia oświadczenia o potrąceniu.
Przyjmuje się, że tylko wierzytelność potrącającego, czyli strony aktywnej, powinna być wymagalna. Potrącenie z wierzytelnością jeszcze niewymagalną jest dopuszczalne, wystarczy by wobec potrącającego istniała oraz by świadczenie mogło być spełnione ( wyrok SN z dnia 12 października 2005 r., III CK 90/05, Lex).
Wierzytelność powodów, która mogła zostać uwzględniona skutecznie to kwota 165.620,84 zł. Potrącenie tej kwoty było możliwe z chwilą jej wymagalności tj. z momentem, kiedy powodowie skutecznie złożyli stronie pozwanej oświadczenie w zakresie nieważności umowy i wezwali do zapłaty tj. 8.07.2021r. a nie z dniem złożenia oświadczenia o potrąceniu (24.09.2024r.). Przez retroaktywny skutek potrącenia zniweczone zatem zostały wszelkie skutki opóźnienia po stronie pozwanej i powodowie nie mogą domagać się odsetek za opóźnienie.
Na skutek potrącenia doszło zatem do umorzenia jedynie kwoty odpowiadającej kwocie udzielonego przez stronę pozwaną kapitału i następnie spłaconego przez powodów - 100.457,57 PLN. Powodowie cofnęli powództwo w odniesieniu do niższej kwoty. Stosownie do ich oświadczenia wyrok w tym zakresie podlegała uchyleniu a postępowanie umorzeniu. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu ponad kwotę nadwyżki (nadal dochodzoną po cofnięciu powództwa). Dalsze odsetki od nadwyżki zostały określone w oświadczeniu cofnięciu powództwa od dnia 25 września 2025r. i tak zostały uwzględnione.
W zakresie nadwyżki nad kwotą kapitału należało zastosować wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 15 czerwca 2023 r. (C-520/21, Lex). W powołanym orzeczeniu TSUE wskazał: „w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (por. pkt 85 oraz sentencja).
Sąd Apelacyjny zatem rozliczył wzajemne roszczenia stron.
W konsekwencji uwzględnieniu podlegała zatem apelacja w części w zakresie roszczenia o zasądzenie wpłaconych przez powodów kwot odpowiadających kwocie udzielonego kapitału a zaskarżony wyrok zmianie w tej części na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
Zgodnie z treścią art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W sytuacji gdy żądania zostały uwzględnione jedynie częściowo koszty mogą być wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone (art. 100 k.p.c.). Stosunkowy rozdział kosztów pozostaje usprawiedliwiony okolicznościami konkretnej sprawy, jeśli różnica, w zakresie utrzymania się z żądaniem lub obroną, jak i w rozmiarze poniesionych kosztów jest istotna i zniesieniu ich sprzeciwiałyby się względy słuszności (postanowienie SN z dnia 10 października 2012 r., I CZ 113/12, Lex).
Wyżej zostały szczegółowo omówione podstawy na których Sąd Apelacyjny przyjmuje, że powodowie w znaczącej części przegrywają proces.
Należy zaznaczyć, iż również na podstawie orzecznictwa odnoszącego się do nieważności umów zawartych z konsumentami (nieważności z powodu klauzul abuzywnych) brak jest podstaw do czynienia założeń, iż w przypadku uwzględnienia powództwa o stwierdzenie nieważności, zawsze koszty tego postępowania obciążają przedsiębiorcę w całości (Wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2020r., w sprawach połączonych C-224/19 - C-259/19, LEX). Trybunał w tym wyroku odpowiadał na pytanie „czy jeśli sąd krajowy uwzględnił powództwo o stwierdzenie nieważności, przy założeniu, że to roszczenie ma charakter głównego a zwrot kwot jest jedynie związanym z nim roszczeniem akcesoryjnym, obciążenie przedsiębiorcy kosztami postępowania wynika z zasady braku związania i zasady skutku odstraszającego?”.
Trybunał w odpowiedzi przyjął jedynie, iż „artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz zasadę skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie uregulowaniom pozwalającym na obciążenie konsumenta częścią kosztów postępowania, stosownie do wysokości kwot nienależnie zapłaconych, które zostały mu zwrócone w wyniku stwierdzenia nieważności warunku umownego ze względu na jego nieuczciwy charakter, jeśli takie uregulowania stanowią istotną przeszkodę mogącą zniechęcić konsumentów do korzystania z przyznanego przez dyrektywę 93/13 prawa do skutecznej kontroli sądowej potencjalnie nieuczciwego charakteru warunków umownych”.
Dochodzenie zwrotu sumy uiszczonych rat w wysokości odpowiadającej udzielonemu powodom świadczeniu strony pozwanej w postaci kapitału, co do zasady w sposób nieuczciwy narusza równowagę pomiędzy stronami i prowadzi do wzbogacenia kosztem strony pozwanej. Z pewnością konieczności poniesienia kosztów procesu w części, w jakiej powodowie nienależnie określili swoje roszczenie nie można uznać za przeszkodę do sądowej kontroli nieuczciwych warunków umowy.
Jak w każdym procesie strona postępowania (również konsument) powinien ocenić zasadność swojego roszczenia przed zaistnieniem konieczności podjęcia obrony przez stronę przeciwną. Jak każdą stronę procesu, również konsumenta obciążają koszty procesu, stosownie do zasady odpowiedzialności za wynik procesu.
O kosztach procesu zatem należało orzec na podstawie art. 100 k.p.c. rozdzielając pomiędzy stronami obowiązek ich poniesienia. Sąd Apelacyjny na potrzeby rozliczenia kosztów procesu i postępowania apelacyjnego przyjął, że powodowie wygrali proces w ok. 39 %.
Powodowie ponieśli koszty procesu w kwocie 6.400 zł (w tym opłata od pozwu 1.000 zł i 5.400 kosztów zastępstwa procesowego) – z czego zasadnie 2.496 zł. Strona pozwana poniosła koszty w łącznej kwocie 8.387,98 zł (zaliczka na koszty sądowe 2.987,98 zł, koszty zastępstwa procesowego 5.400 zł) – z czego zasadnie 5.116,66 zł. Po wzajemnym skompensowaniu zasadnie poniesionych przez strony kosztów procesu zasądzona została od powodów na rzecz strony pozwanej kwota 2.620,66 zł.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. rozdzielając obowiązek poniesienia tych kosztów na strony. Powodowie ponieśli koszty postępowania apelacyjnego w kwocie 4.050 zł (na podstawie § 2 pkt. 6 w zw. z § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie) – z czego zasadnie 1.579,50 zł. Strona pozwana poniosła koszty w kwocie 12.332 zł (w tym opłata od apelacji 8.282 zł i koszty zastępstwa procesowego 4.050 zł) – z czego zasadnie 7.522,52 zł. Po wzajemnym skompensowaniu zasadnie poniesionych kosztów zasądzona została od powodów na rzecz strony pozwanej kwota 5.943,02 zł.
Agnieszka Terpiłowska
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
4. (...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Agnieszka Terpiłowska
Data wytworzenia informacji: