I ACa 3379/23 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-12-23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 grudnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Jolanta Solarz

Protokolant: Grzegorz Łado

po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa X. K.

przeciwko Bankowi (...) S.A w V.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 23 maja 2023 r. sygn. akt XII C 1046/20

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddala powództwo o zapłatę;

2.  oddala apelację w pozostałym zakresie;

3.  znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 23 maja 2023 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu zasądził od strony pozwanej na Banku (...) S.A w V. rzecz powódki X. K. kwotę 62.234,89 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 8 maja 2020 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 17.068,68 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 21 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty (pkt I); ustalił, że umowa o (...) zawarta pomiędzy stronami 31 sierpnia 2005 r. jest nieważna (pkt II); w pozostałym zakresie powództwo oddalił (pkt III) oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 6.417 zł kosztów procesu, w tym 5.400 zł kosztów zastępstwa procesowego (pkt IV).

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne, jak na kartach 327-329 uzasadnienia wyroku.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, która zaskarżyła wyrok w części, tj. co do punktów I, II i IV. Zaskarżonemu wyrokowi apelująca zarzuciła naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego, skonkretyzowane na str. 2-8 apelacji (k.343v.-346v.). W oparciu o powyższe zarzuty apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniosła także o zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych.

W zakresie postępowania dowodowego, w oparciu o art. 380 k.p.c., apelująca wniosła o reasumpcję postanowienia Sądu Okręgowego o pominięciu dowodów z: opinii biegłego sądowego z zakresu finansów, bankowości i rachunkowości, a także zeznań świadka B. M. – celem wykazania okoliczności zawartych w odpowiedzi na pozew, i konsekwentnie – w trybie art. 382 k.p.c. – wniosła o ich przeprowadzenie.

W odpowiedzi na apelację (k. 380 i n.) powódka wniosła o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Pismem procesowym z 11 października 2024 r. (k. 390 i n.) strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania świadczeń powódki na rzecz pozwanego banku w zakresie kwoty 124.836 zł, stanowiącej równowartość wypłaconego kapitału kredytu.

W toku postępowania apelacyjnego, w piśmie procesowym z 12 grudnia 2025 r. (k. 397 i n.) strona pozwana podniosła zarzut spełnienia świadczenia objętego żądaniem pozwu, powołując się na oświadczenie o potrąceniu złożone przez powódkę 2 października 2024 r. (k.397 i n.).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja wywiedziona przez stronę pozwaną okazała się uzasadniona w części.

Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym i nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym, zatem ich powtarzanie nie było konieczne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.).

Sąd Odwoławczy w pełni podziela ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd Okręgowy. Sąd I instancji trafnie uznał za wystarczającą podstawę ustaleń dowody z dokumentów zgromadzonych w sprawie oraz dowód z przesłuchania powódki, zaś dokonana przez ten Sąd ocena ich wiarygodności i mocy dowodowej nie wykracza poza granice swobodnej oceny dowodów zakreślone w art. 233 § 1 k.p.c. Podniesione w apelacji zarzuty naruszenia tego przepisu sprowadzają się w istocie do polemiki z ustaleniami faktycznymi Sądu I instancji oraz do przedstawienia własnej, odmiennej od sądowej, wersji przebiegu zdarzeń, bez wskazania konkretnych uchybień w sposobie oceny poszczególnych dowodów. Skarżący nie wykazał, aby Sąd Okręgowy uchybił regułom logiki, doświadczenia życiowego lub zasadom prawidłowego wnioskowania. Z tego względu zarzuty procesowe dotyczące oceny dowodów należało uznać za bezzasadne.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do wniosków niewynikających z powyższego materiału. Rozważania te były poparte trafną oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej i niebudzącej wątpliwości podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Sąd I instancji prawidłowo dokonał oceny materiału dowodowego, w szczególności w zakresie uznania zeznań powódki za wiarygodne. Zeznania te korespondowały bowiem z dokumentami zgromadzonymi w rozpoznawanej sprawie.

Ponadto Sąd Apelacyjny, jako sąd meriti, poddał ponownej analizie cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i doszedł do przekonania, że ponowiony przez pozwanego dowód z zeznań świadka nie wnosi w sprawie nic nowego, co mogłoby podważyć słuszny wyrok Sądu pierwszej instancji.

Ze zgromadzonych dokumentów wynika, że B. M. nie brał udziału w czynnościach poprzedzających i towarzyszących zawarciu spornej umowy kredytu, tj. złożeniu wniosku kredytowego przez powódkę, udzielaniu jej informacji na temat warunków kredytu, jak również podpisaniu umowy kredytu; nie podejmował także decyzji o udzieleniu kredytu. Tym samym jego zeznania pozbawione są wartości. Świadek ten mógłby co najwyżej przedstawić ogólne reguły postępowania zalecane przez Bank (...) S.A. przy udzielaniu kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej, jednakże bez możliwości potwierdzenia, czy i w jaki sposób zostały one zastosowane w stosunku do powódki. Zasady funkcjonowania kredytów waloryzowanych do waluty obcej oraz praktyka banków w zakresie ustalania kursów wymiany walut znane są Sądowi i pełnomocnikom stron. Nie ma jednak znaczenia konkretny sposób ustalania tychże kursów, jeżeli nie został opisany w umowie kredytu albo w inny sposób przedstawiony do wiadomości kredytobiorcy i przyjęty do rozliczeń za jego świadomie wyrażoną zgodą.

Jeżeli chodzi o zgłoszony w apelacji ponowny wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego to dowód taki był irrelewantny dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzał jedynie do przedłużenia postępowania. Bez znaczenia pozostawały kwestie związane z praktyką rynkową w zakresie stosowania tabel kursowych, czy realiami funkcjonowania kredytów walutowych w Polsce. Istotne bowiem dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Postanowienia umowy nie opisują zaś mechanizmu ustalania przez Bank kursów CHF, a zatem bank w zakresie kształtowania stosowanych kursów pozostawał niczym niezwiązany. Skoro przy badaniu abuzywności klauzul umownych istotna jest ich treść, nie zaś sposób wykonania umowy w oparciu o te postanowienia, to badanie tego, czy pozwany Bank w rzeczywistości stosował kursy rynkowe pozostawało nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Mając to na względzie Sąd Apelacyjny uznał, że podnoszone w powyższym zakresie zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. ora art. 278 § 1 k.p.c.) oraz skorelowany z nim wniosek o weryfikację niezaskarżalnego postanowienia, w trybie art. 380 k.p.c., a także o uzupełnienie postępowania dowodowego, nie zasługują na uwzględnienie.

Sąd Odwoławczy w całości podziela stanowisko Sądu I instancji, co do nieważności umowy zawartej pomiędzy stronami, z uwagi na abuzywność klauzuli dotyczących waloryzacji do franka szwajcarskiego. Podnoszone w tej kwestii zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia. Stanowisko, zgodnie z którym abuzywność klauzul waloryzacyjnych skutkuje nieważnością umowy jest już ugruntowane w orzecznictwie i przyjmowane w wielu orzeczeniach, natomiast apelująca podnosi te same zarzuty, które już wielokrotnie w licznych orzeczeniach były omawiane. Sąd Apelacyjny podziela w całości stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie i nie widzi przy tym potrzeby ponownego przytaczania argumentacji wyrażonej przez Sąd I instancji (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, powódka posiada interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności umowy kredytu hipotecznego, na podstawie art. 189 k.p.c. Powódka dochodziła swojego roszczenia w toku realizacji przedmiotowej umowy,
w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla niej wiążąca
i czy jest zobowiązana do określonych świadczeń pieniężnych na rzecz strony pozwanej z umowy, tj. obowiązku dokonywania bieżących spłat kredytu, czy też wobec nieważności umowy, spełnione świadczenia są nienależne i strony zobowiązane są do zwrotu tego, co sobie nawzajem świadczyły. Spór taki można zatem przesądzić
w istocie jedynie w procesie wytoczonym na podstawie art. 189 k.p.c., a zatem zarzut naruszenia tego przepisu jawi się jako chybiony.

Nietrafne okazały się także zarzuty naruszenia prawa materialnego, które skarżący wiązał z odmienną oceną okoliczności faktycznych. Sąd Apelacyjny w całości podziela stanowisko Sądu Okręgowego co do nieważności spornej umowy kredytu (...) nr (...) z 31 sierpnia 2005 r. zawartej pomiędzy powódką a pozwanym bankiem, wobec abuzywnego charakteru postanowień waloryzacyjnych odsyłających do tabel kursowych Banku.

Nie ulega wątpliwości, że treść spornej umowy kredytu mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Zawiera wszystkie elementy przedmiotowo istotne (essentialia negotii), o których mowa w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego. Wprawdzie regulacje związane z udzielaniem kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej zostały wprowadzone poprzez dodanie art. 69 ust 2 pkt 4 a i ust 3 ustawy Prawo bankowe 26 sierpnia 2011 r., jednak już uprzednio w judykaturze wyrażane było jednolite stanowisko aprobujące zaciąganie zobowiązań kredytowych w walucie obcej z zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej (tak wyrok SN z 30.10.2020 roku II CSK 805/18). Ocenie w niniejszej sprawie podlega jednak nie sama dopuszczalność konstrukcji kredytu waloryzowanego, lecz konkretne postanowienia umowy łączącej strony oraz sposób ich wprowadzenia do stosunku obligacyjnego.

Ustosunkowując się do zarzutów materialnoprawnych apelacji strony pozwanej, które zmierzały do zakwestionowania oceny Sądu Okręgowego, że umowa wiążąca strony zawierała klauzule, które należało uznać za abuzywne, to nie zasługiwały one na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia.

Zasadnie Sąd Okręgowy uznał, że zakwestionowane postanowienia umowy spełniają wszystkie przesłanki uznania ich za niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 k.c. Zostały one zawarte w umowie z konsumentami, nie były indywidualnie uzgodnione, kształtują prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy. Z kolei przesłanki wyłączające kontrolę abuzywności nie zachodzą. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem, spoczywa na przedsiębiorcy (art. 385 1 § 4 k.c.). Pozwany bank nie wykazał, aby treść klauzul odsyłających do tabel kursowych była przedmiotem jakichkolwiek realnych negocjacji z powódką. Przedłożona jej umowa stanowiła standardowy wzorzec, który nie dopuszczał modyfikacji przez klientów.

Sąd Apelacyjny aprobuje utrwalone już stanowisko, zgodnie z którym klauzule kształtujące mechanizm przeliczeniowy w kredytach denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej określają główne świadczenia stron, gdyż bezpośrednio wpływają na wysokość kwoty oddanej do dyspozycji kredytobiorcy oraz wysokość świadczeń zwrotnych (por. m.in. wyroki SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, z 9.05.2019 r., I CSK 242/18, z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, z 21.06.2021 r., I CSKP 55/21 oraz z 3.02.2022 r., II CSKP 459/22). Wymaga to, aby klauzule te były sformułowane w sposób jednoznaczny i poddawały się obiektywnej weryfikacji. Warunku tego sporna umowa nie spełnia. Zasady ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF odsyłały do wewnętrznej tabeli banku, nie wskazując żadnych obiektywnych kryteriów jej tworzenia, zakresu możliwego spreadu ani relacji do kursów rynkowych. W efekcie Bank uzyskał uprawnienie do jednostronnego i arbitralnego określania wysokości świadczeń stron, co w sposób oczywisty narusza równowagę kontraktową i interesy konsumenta.

Za trafne należy również uznać stanowisko Sądu Okręgowego, że pozwany bank nie wykonał należycie ciążących na nim obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego. Wprowadzenie do wieloletniej umowy kredytowej mechanizmu, który może skutkować znaczącym wzrostem wysokości rat oraz kapitału pozostającego do spłaty, wymaga szczególnie starannego, jasnego i zrozumiałego przedstawienia konsumentowi istoty i możliwych konsekwencji ekonomicznych tego ryzyka. Obowiązku takiego bank w niniejszej sprawie nie dopełnił – powódka nie została wprost poinformowana o możliwości wielokrotnego wzrostu salda zadłużenia mimo regularnych spłat. Powoduje to nierówność informacyjną stron i potwierdza ocenę, że zakwestionowane postanowienia są sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Oceny abuzywności dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała SN (7) z 20.06.2018 r., III CZP 29/17). Stwierdzenie, że określone postanowienia mają charakter nieuczciwy, skutkuje ich bezskutecznością wobec konsumenta ex tunc, zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG. Oznacza to, że klauzule te nie wiążą powódki, tak jakby nigdy nie zostały włączone do umowy, zaś dalszemu obowiązywaniu stosunku prawnego sprzeciwia się brak możliwości ustalenia w ich miejsce obiektywnego mechanizmu przeliczeniowego.

Sąd Apelacyjny podziela utrwalony już w orzecznictwie pogląd, że w razie wyeliminowania klauzul odsyłających do tabel kursowych, przy jednoczesnym pozostawieniu pozostałych postanowień, nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczeń stron w sposób zgodny z naturą umowy kredytu waloryzowanego (art. 353 1 k.c.). Zastąpienie abuzywnych postanowień innymi, opartymi np. na średnim kursie NBP lub na art. 358 § 2 k.c., jest niedopuszczalne zarówno na gruncie prawa krajowego, jak i w świetle wykładni dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (por. wyrok SN z 27.11.2019 r., II CSK 483/18; wyrok SN z 27.07.2021 r., V CSKP 49/21 oraz wyroki TSUE m.in. w sprawach C-212/20 i C-19/20). Trybunał jednoznacznie wskazał, że sąd krajowy nie może modyfikować treści nieuczciwego warunku w celu „uratowania” umowy, gdyż niweczyłoby to odstraszający skutek dyrektywy 93/13 wobec przedsiębiorców.

W realiach niniejszej sprawy eliminacja mechanizmu waloryzacji powoduje, że nie da się utrzymać umowy w mocy nawet przy zastosowaniu przepisów dyspozytywnych. Kwota kredytu pozostaje nominalnie wyrażona w złotych, natomiast umowa została skonstruowana jako kredyt waloryzowany do CHF, oprocentowany według stawki LIBOR powiązanej z walutą obcą. Utrzymanie oprocentowania opartego na LIBOR przy jednoczesnym wyeliminowaniu ryzyka kursowego prowadziłoby do przekształcenia umowy w kredyt złotowy o preferencyjnym, nieuzasadnionym ekonomicznie oprocentowaniu, sprzecznym z naturą danego typu stosunku prawnego. Z tych względów zasadnie Sąd Okręgowy przyjął, że po usunięciu abuzywnych klauzul umowa jako całość jest nieważna.

Nieważność umowy kredytu skutkuje koniecznością rozliczenia świadczeń spełnionych przez strony w wykonaniu nieważnego stosunku prawnego. W świetle art. 410 § 1 k.c. nienależne świadczenie nie stanowi odrębnej konstrukcji prawnej, lecz jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, gdzie wzbogacenie uzyskiwane jest na drodze świadczenia zubożonego. . O ile do bezpodstawnego wzbogacenia może dojść na skutek różnego rodzaju zdarzeń, zależnych bądź niezależnych od woli zubożonego, tak w przypadku świadczenia nienależnego źródłem wzbogacenia może być jedynie świadczenie.

Do głównych znamion ich obu należy wzbogacenie jednej strony i zubożenie drugiej, czyli przesunięcie wartości z majątku jednej osoby do majątku drugiej.

Zubożenie i wzbogacenie łączy koincydencja (wspólna przyczyna), a nie związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy nimi, ponieważ wzbogacenie nie jest przyczyną zubożenia, które nie jest jego skutkiem, co powoduje, że jeśli nie istnieje wzbogacenie „kosztem innej osoby” nie może dojść do zubożenia drugiej.

Przy świadczeniu nienależnym zubożonym ma być ten kto świadczy ( solvens), a bezpodstawnie wzbogaconym – odbiorca tego świadczenia ( accipiens).

Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę, opowiada się za stanowiskiem doktryny i judykatury zgodnie z którym z samego faktu, iż „coś świadczono” nie można przyjąć a priori, że po stronie odbiorcy nastąpiło wzbogacenie, które ten ma obowiązek zwrócić, przez co trudno zaakceptować, aby świadczący (wierzyciel) nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, szczególnie gdy świadcząc zwraca to, co od niego otrzymał, a przecież zwrotowi podlega świadczenie w takim zakresie w jakim wzbogaca accipiensa (odbiorcę) i zubaża solvensa (świadczącego). Sąd Najwyższy w wyroku z 24 czerwca 2021. (II CSKP 88/21) również przyjął, że skoro przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, przy dochodzeniu jego zwrotu spełnione muszą być wszelkie przesłanki w tym wzbogacenie i zubożenie (por. wyrok TSUE z 31 marca 2022 r., C-472/20 punkt 58).

Po przekazaniu przez bank środków finansowych w oparciu o nieważną umowę kredytu, wzbogaconym była kredytobiorczyni. W czasie gdy spłacała dług, trudno mówić o jej zubożeniu, w rozumieniu pomniejszenia własnego majątku, skoro zwracała środki finansowe o które wcześniej została wzbogacona. Zubożenie polega przecież na uszczerbku majątkowym jednej strony, a wzbogacenie na powiększeniu majątku drugiej kosztem pierwszej, przez co roszczenie zubożonego przeciwko wzbogaconemu ma za zadanie przywrócenie zachwianej równowagi majątkowej.

Rozliczenie to polega na zestawieniu świadczeń spełnionych przez obie strony oraz ustaleniu, czy i w jakim zakresie po stronie jednej z nich utrzymuje się ostatecznie wzbogacenie kosztem drugiej strony. Badaniu podlega zatem końcowy rezultat ekonomiczny nieważnego stosunku prawnego, przy czym zasądzeniu może podlegać jedynie ta część świadczeń, która – po uwzględnieniu świadczenia strony przeciwnej – pozostaje faktycznym i ostatecznym przysporzeniem bez podstawy prawnej.

W realiach niniejszej sprawy bezsporne pozostawało, że pozwany bank oddał do dyspozycji powódki kapitał kredytu w wysokości 124.836 zł. Bezsporne było również, że powódka, wykonując nieważną umowę, uiściła na rzecz pozwanego kwoty 62.234,89 zł oraz 17.068,68 CHF, przy czym spłata w walucie franka szwajcarskiego następowała od 2012 r. aż do dnia 3 września 2020 r., tj. do momentu, na który powódka określiła zakres dochodzonego roszczenia.

Dokonując oceny, czy po stronie pozwanego banku utrzymuje się nienależne przysporzenie, Sąd Apelacyjny miał na względzie nie tylko nominalne zestawienie świadczeń stron, lecz także realną wartość ekonomiczną świadczeń spełnionych przez powódkę, ustalaną według obiektywnych kryteriów właściwych dla okresu, w którym świadczenia te były faktycznie spełniane. W tym zakresie istotne znaczenie miała okoliczność, że zasadnicza część spłat w walucie franka szwajcarskiego przypadała na lata poprzedzające gwałtowny wzrost kursu tej waluty, który nastąpił dopiero w 2020 r.

Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że do końca 2019 r. średni kurs franka szwajcarskiego kształtował się na poziomie ok. 3,92 zł. Przyjęcie uśrednionego kursu na poziomie 3,50 zł, jako miarodajnego dla przeliczenia świadczeń spełnionych przez powódkę w walucie obcej, odpowiada rzeczywistym warunkom ekonomicznym długiego okresu 8 lat, w którym następowało wykonywanie nieważnej umowy, i pozwala na uniknięcie sztucznego zawyżenia wartości świadczeń powódki poprzez odniesienie ich do kursów ukształtowanych dopiero wskutek nadzwyczajnych zjawisk rynkowych z 2020 r.

Po przeliczeniu kwoty 17.068,68 CHF według kursu 3,50 zł, a następnie zsumowaniu jej z kwotą 62.234,89 zł uiszczoną w złotych polskich, łączna wartość świadczeń spełnionych przez powódkę nie przekracza wysokości kapitału kredytu oddanego jej do dyspozycji przez bank. Oznacza to, że po dokonaniu wzajemnego rozliczenia świadczeń stron nie sposób stwierdzić, aby po stronie pozwanego banku, za okres objęty pozwem, utrzymywało się jakiekolwiek nienależne przysporzenie kosztem powódki.

W konsekwencji brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz powódki jakiejkolwiek kwoty tytułem zwrotu świadczenia nienależnego, skoro suma świadczeń przez nią spełnionych – oceniana według ich rzeczywistej wartości z okresu wykonywania umowy – nie przewyższa kwoty kapitału kredytu wypłaconego przez bank. W takim stanie rzeczy roszczenie o zapłatę nie znajduje oparcia w przepisach art. 405 k.c. oraz art. 410 § 1 k.c. i podlega oddaleniu w całości.

Takie ujęcie rozliczeń powoduje, że zbędne jest odwoływanie się do dodatkowych konstrukcji prawnych, w szczególności do ocenienia skuteczności zgłoszonego przez stronę pozwaną zarzutu spełnienia świadczenia na skutek potrącenia dokonanego przez powódkę (k. 397 i n.) czy zarzutu zatrzymania (k. 390), gdyż ekwiwalentność świadczeń stron oraz wynikające z niej ewentualne przysporzenie znajduje bezpośredni wyraz w dokonanym rozliczeniu nieważnego stosunku prawnego.

Wobec wydania wyroku reformatoryjnego i oddalenia powództwa o zapłatę w całości, zarzuty naruszenia art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. i art. 359 § 2 k.c. okazały się bezprzedmiotowe.

W świetle powyższych okoliczności Sąd Apelacyjny, po myśli art. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w punkcie I w sposób opisany w punkcie 1 sentencji.

W pozostałym zakresie apelacja strony pozwanej okazała się bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu, o czym na podstawie art. 385 k.p.c., orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., co znalazło wyraz w punkcie 3 sentencji, mając na uwadze, że powódka wygrała postępowanie w zakresie żądania o ustalenie, a uległa co do roszczenia o zapłatę.

Jolanta Solarz

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

2.  (...)

3.  (...)

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Irena Szpytko
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację:  Jolanta Solarz
Data wytworzenia informacji: