II AKa 122/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2024-11-27
Sygnatura akt II AKa 122/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2024 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSA Cezariusz Baćkowski
Sędziowie: SA Jerzy Skorupka (spr.)
SO del. do SA Paweł Pomianowski
Protokolant: Anna Konieczna
przy udziale Beaty Lorenc- Kociubińskiej prokuratora Prokuratury (...) we W.
po rozpoznaniu 27 listopada 2024 r.
sprawy O. K.
oskarżonej z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zew. z art. 11 § 2 k.k., 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy
z 20 grudnia 2023 r. sygn. akt III K 177/22
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
1. ustala, że czyn przypisany O. K. w punkcie I został popełniony umyślnie w zamiarze ewentualnym;
2. ustala, że czyn przypisany O. K. w punkcie II został popełniony umyślnie w zamiarze ewentualnym;
II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. adw. M. K. kwotę 1476 zł, w tym należny podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu oskarżonej O. K. w postępowaniu odwoławczym;
IV. zwalnia oskarżoną O. K. od ponoszenia kosztów za postępowanie odwoławcze, zaliczając wydatki na rachunek Skarbu Państwa.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Świdnicy wyrokiem z 20 grudnia 2023 r., III K 177/22 uznał O. K. za winną tego, że:
I. w dniu 12 lipca 2022 r. w Ś., woj. (...), posługując się nożem spowodowała u J. S. obrażenia ciała w postaci rany kłutej jamy brzusznej w nadbrzuszu w linii środkowo-obojczykowej prawej, o kanale długości ok. 5 cm, biegnącym ku dołowi i tyłowi do otrzewnej i pęcherzyka żółciowego w okolicy dna, z jego uszkodzeniem wymagającym laparoskopowego usunięcia z chemicznym zapaleniem otrzewnej powodując tym u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu oraz spowodowała powierzchowną ranę ciętą klatki piersiowej tj. popełnienia czynu z art. 156 § 1 pkt. 2 kk (w brzmieniu obowiązującym przed dniem 01-10-2023 r.) i z to na postawie art. 156 § 1 pkt. 2 kk w zw. z art. 4 § 1 kk i przy zastosowaniu art. 60 § 2 i § 6 pkt. 2 kk wymierza jej karę 1 (jeden) roku pozbawienia wolności,
II. w dniu 12 lipca 2022 r. w Ś., woj. (...), posługując się nożem spowodowała u K. M. powierzchowną ranę kłutą w okolicy lędźwiowej skutkującą naruszeniem czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres poniżej 7 dni, tj. popełnienia czynu z art. 157 § 2 kk i za to na postawie art. 157 § 2 kk wymierza jej karę 3 (trzy) miesięcy pozbawienia wolności,
Wymienionym wyrokiem sąd uznał O. K. za winną czynu opisanego w punkcie III części wstępnej wyroku, kwalifikując ten czyn z art. 124§1 KW, za co wymierzył oskarżonej karę 200 zł grzywny, a także za winną czynu opisanego w punkcie IV części wstępnej wyroku, tj. przestępstwa z art. 224§2 KK i art. 222§1 KK i art. 226§1 KK w zw. z art. 11§2 KK, za co wymierzył jej karę 3 miesięcy pozbawienia wolności.
Orzeczone wobec oskarżonej kary pozbawienia wolności sąd połączył węzłem kary łącznej i wymierzył jej karę łączną roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok zaskarżył w całości na niekorzyść oskarżonej oskarżyciel publiczny zarzucając:
1. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, tj. art. 413§2 pkt 1 KPK polegającą na zakwalifikowaniu czynu popełnionego na szkodę K. M. z art. 157§2 KK, gdy został on popełniony na szkodę osoby najbliższej wspólnie zamieszkującej z oskarżoną i powinien być zakwalifikowany z art. 157§2 i 4 KK;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, polegający na ustaleniu zamiaru z jakim działała oskarżona uderzając nożem K. M. i J. S. oraz ustaleniu, że wobec oskarżonej istnieją podstawy do nadzwyczajnego złagodzenia kary, gdy takie podstawy nie występują, a podane przez sąd okoliczności mogą być rozpatrywane jedynie jako okoliczności łagodzące, wpływające na orzeczenie kary pozbawienia wolności w dolnych granicach ustawowego zagrożenia;
3. rażącą niewspółmierność orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności, gdy okoliczności popełnienia czynu oraz zachowanie oskarżonej bezpośrednio po jego popełnieniu przemawiają za wymierzeniem surowszej kary, w ramach ustawowego zagrożenia dla zbrodni z art. 156§1 pkt 2 KK.
We wniosku odwoławczym skarżący wniósł o wskazanie w opisach czynów z art. 156§1 pkt 2 KK i z art. 157§2 KK działania w zamiarze bezpośrednim, a w opisie czynu z art. 157§2 KK także działania na szkodę osoby najbliższej wspólnie zamieszkującej i powołania w kwalifikacji prawnej czynu §4; wyeliminowania z podstawy wymiaru kary nadzwyczajnego złagodzenia; wymierzenie oskarżonej za czyn z art. 156§1 pkt 2 KK kary 3 lat pozbawienia wolności i kary łącznej 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności; utrzymanie w mocy wyroku w pozostałym zakresie.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zważył co następuje. Apelacja jest zasadna jedynie w części kwestionującej brak ustalenia zamiaru, z jakim działała oskarżona powodując ciężki uszczerbek na zdrowiu u J. S. oraz naruszenie czynności narządów ciała K. M. na okres poniżej 7 dni. Rację na skarżący, że wymieniony sąd przypisując O. K. przestępstwo z art. 156§1 pkt 2 KK oraz przestępstwo z art. 157§2 KK nie ustalił zamiaru z jakim działała oskarżona. Sąd pierwszej instancji nie uczynił tego również w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Z tego względu, podniesiony zarzut jest zasadny.
Mając zatem na względzie kierunek apelacji oraz wymieniony zarzut, sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że ustalił, że czyny przypisane O. K. w punktach I i II zostały popełnione w zamiarze ewentualnym. Ustalając, że w obu wypadkach oskarżona działała z zamiarem ewentualnym sąd odwoławczy miał na względzie jej wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym oraz na rozprawie głównej i zeznania pokrzywdzonego E. S., a także ocenę tych dowodów dokonaną przez sąd meriti i ustalone na podstawie tych dowodów fakty.
Zważyć więc należy, że O. K. przesłuchana w postępowaniu przygotowawczym podała, że gdy weszła do mieszkania J. S., jej mąż K. M. stał od niej około 4-5 m. J. S. leżał na wersalce. Podeszła do męża trzymając w ręku nóż. Chciała go uderzyć nożem, ale trafiła w J. S.. Chciała mężowi zrobić krzywdę, żeby poczuł jaki jest zły. Zamiast się leczyć na nowotwór, to codziennie pije. Oskarżona podała, że nie wie jak to się stało, że uderzyła nożem męża. Nie chciała go zabić. Pamięta, że tylko raz uderzyła męża. Gdy zobaczyła krew na brzuchu J. S., dotarło do niej co zrobiła. Odrzuciła nóż na podłogę w pokoju. Powiedziała, żeby zadzwonić na pogotowie. Gdy wyszła z mieszkania i była obok pizzerii, zadzwoniła na numer alarmowy 112. Nie zamierzała uciekać. Później zadzwoniła do syna, aby przyszedł po nią. Policjantom powiedziała co zrobiła (k. 363). Na rozprawie głównej w dniu 22 marca 2023 r. oskarżona wyjaśniła, że chciała wystraszyć męża, aby zrozumiał, że jest zły, że w domu jest bardzo zła atmosfera i ona tego nie wytrzymuje. Cały czas pracuje. Gdy wraca z pracy mąż jest pijany.
Sąd a quo wyjaśnienia oskarżonej ocenił jako wiarygodne ustalając, że w dniu zdarzenia oskarżona była zdenerwowana na męża, który pomimo poważnej choroby nadużywał alkoholu. Chciała wystraszyć go nożem i spowodować, by przestał pić. Obrażenia, których doznał J. S. były przypadkowe i powstały w czasie szarpaniny. Oskarżona zadzwoniła też na numer alarmowy i wezwała pomoc. Wymieniony sąd ustalił także, że oskarżona zadając mężowi uderzenie nożem nie chciała spowodować u niego poważniejszych obrażeń ciała. Pomiędzy oskarżoną i jej mężem nie było żadnych konfliktów.
Także J. S. zeznał, że najprawdopodobniej O. K. była zdenerwowana, że jej mąż pije z nim alkohol. Byli zgodnym małżeństwem. Kłócili się o to, że mąż pije. L. cały czas pracowała. Ona zawsze pracowała, czego o K. nie można powiedzieć (T. II, k. 350). Ocena wymienionych dowodów i ustalone na ich podstawie fakty nie są kwestionowane w apelacji.
Z wymienionych dowodów wynika, że oskarżona przyszła do mieszkania J. S., gdyż znajdował się tam jej mąż, który spożywał alkohol z innymi osobami. Mąż cierpiał na chorobę nowotworową i nie leczył się. Oskarżona pracowała całymi dniami, aby utrzymać dom i rodzinę, a mąż nieustannie pił alkohol. Oskarżona chciała, aby przestał to robić i zaczął się leczyć. Gdy krytycznego dnia zorientowała się, że mąż znowu pije w towarzystwie (...), poszła tam z nożem przekonana, że tylko w taki sposób może zmusić męża do zmiany zachowania. Chciała mu zrobić krzywdę, ale w znaczeniu wywołania wyrzutów sumienia bądź mentalnego wstrząsu, aby poczuł i zrozumiał, że robi krzywdę sobie, jej i rodzinie. Nie chciała spowodować obrażeń ciała u męża i J. S., ale godziła się na to uderzając nożem obu mężczyzn. Z tych względów sąd odwoławczy ustalił, że w wypadku obu czynów oskarżona działała z zamiarem ewentualnym.
Niezasadny jest zarzut błędnego ustalenia podstaw do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. Sąd pierwszej instancji zasadnie ustalił, że wobec oskarżonej aktualizuje się szczególnie uzasadniony wypadek, o którym mowa w art. 60§2 KK premiujący nadzwyczajne złagodzenie kary wymierzonej za czyn z art. 156§1 pkt 2 KK. Wymieniony sąd trafnie zwrócił uwagę na sposób życia oskarżonej przed popełnieniem wymienionego czynu. Oskarżona po przyjeździe do Polski wyszła za mąż za K. M., który okazał się mężczyzną niezdolnym do utrzymania rodziny, o czym mówił J. S.. Ciężar utrzymania domu i rodziny wzięła na swoje barki oskarżona, która przez cały czas, praktycznie na okrągło pracowała, gdyż mąż nie podjął stałego zatrudnienia. Oskarżona spłaciła jego długi zaciągnięte przed zawarciem związku małżeńskiego, a oskarżony zaciągał nowe popadając w alkoholizm. Obojętność na sprawy małżeńskie i rodzinne pogłębiła się, gdy K. M. zapadł na chorobę nowotworową, gdyż zaczął codziennie pić. Było to powodem kłótni i awantur małżonków, gdyż oskarżona nie akceptowała takiej postawy, żądając od męża podjęcia leczenia. Gdy krytycznego dnia zorientowała się, że znowu pije alkohol w towarzystwie J. S., podała, że coś w niej pękło. Zabrała z kuchni nóż i postanowiła wstrząsnąć mężem. Do mieszkania J. S. przyszła tylko dlatego, że tam znajdował się jej mąż, którego chciała ratować przed zatracaniem siebie i rodziny. Reakcja oskarżonej była drastyczna, ale zasadnie znalazła usprawiedliwienie w ustaleniach dokonanych przez sąd a quo. Z tych względów, sąd odwoławczy omawiany zarzut apelacji uznał za bezzasadny. Dygresyjnie, choć stanowczo należy zauważyć, że żądanie przez oskarżyciela publicznego wymierzania oskarżonej za czyn z art. 156§1 pkt 2 KK kary jedenastu lat pozbawienia wolności i kary łącznej dwunastu lat pozbawienia wolności świadczy o oderwaniu wnioskodawcy od rzeczywistości i dowodów ujawnionych w rozpoznawanej sprawie. Wymienionego wniosku nie sposób racjonalnie uzasadnić.
Niezasadny jest zarzut obrazy przepisu art. 413§2 pkt 1 KPK przez brak wskazania w kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonej w punkcie II zaskarżonego wyroku przepisu art. 157§4 KK, gdyż czyn został popełniony na szkodę osoby najbliższej, wspólnie zamieszkującej z oskarżoną. Wymieniony przepis określa tryb ścigania czynu z art. 157§2 KK, a nie znamiona strony podmiotowej. Stąd, przywołanie tego przepisu w kwalifikacji prawnej jest zbędne.
Niezasadny jest zarzut rażącej niewspółmierności kary łącznej wymierzonej oskarżonej. Przede wszystkim należy zauważyć, że oskarżyciel nie domaga się już wymierzenia oskarżonej kary łącznej 12 lat, ale 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności, co wskazuje, że lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku zasadniczo zmieniła jego ocenę zachowania oskarżonej. Pomimo to skarżący w dalszym ciągu nie dostrzega, że postąpienie oskarżonej nie miało na celu „dania nauczki” mężowi, ale ratowanie go przed samounicestwieniem. K. M. cierpiał na chorobę nowotworową i dawanie mu nauczki za to, że pił nie miało sensu, gdyż nie spowodowałoby zaprzestania alkoholizowania się. Z wyjaśnień oskarżonej jasno zaś wynika, że chciała ratować męża i utrzymać rodzinę. Ten godziwy i zasługujący na aprobatę cel został ustalony przez sąd meriti i znalazł wyraz w wymiarze kary, co zasługuje na aprobatę i akceptację.
Mając to wszystko na względzie, sąd odwoławczy orzekł jak na wstępie.
Jerzy Skorupka Cezariusz Baćkowski Paweł Pomianowski
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Cezariusz Baćkowski, do Paweł Pomianowski
Data wytworzenia informacji: