II AKa 163/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-06-13

Sygnatura akt II AKa 163/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSA Edyta Gajgał

Sędziowie: SA Robert Zdych

SA Maciej Skórniak /spr./

Protokolant: Joanna Rowińska

przy udziale Beaty Lorenc - Kociubińskiej prokuratora Prokuratury (...)

po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2025 r.

M. Ś.

o zadośćuczynienie

na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawcę

od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy

z 10 lutego 2025r., sygn. akt III Ko 63/24

I.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

II.  nie uwzględnia wniosku o zasądzenie na rzecz wnioskodawcy zwrotu kosztów postępowania;

III.  stwierdza, że wydatki za postępowanie odwoławcze ponosi Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 10 lutego 2025 roku, w sprawie sygn. akt III Ko 63/24, Sąd Okręgowy w Świdnicy, na podstawie art. 11 ust. 1 i art. 8 ust. 4 ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego z dnia 23 lutego 1991 roku (Dziennik Ustaw z dn. 23 kwietnia 1991 roku z późn. zm.) wniosek oddala w całości.

Zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy M. Ś. kwotę 240, 00 (dwieście czterdzieści 00/100) złotych, tytułem zwrotu kosztów udziału pełnomocnika w sprawie.

Na podstawie art. 13 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dziennik Ustaw z dn. 23 kwietnia 1991 roku z późn. zm.) zwolnił wnioskodawcę od ponoszenia kosztów sądowych zaliczając wydatki w sprawie na rachunek Skarbu Państwa.

Apelację od wyroku złożyła pełnomocnik wnioskodawcy M. Ś. radca prawny K. Z. zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 427 § 2 k.p.k. zarzuciła:

1)  w oparciu o art. 438 pkt 2 k.p.k. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dowolna ocenę dowodów i wyciągnięcie z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wniosków sprzecznych z zasadami prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy, tj. uznanie, że podejmowanie działalności niepodległościowej przez M. Ś. w świetle art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (dalej: ustawa lutowa, ustawa rehabilitacyjna) nie wywołało wyższej skali represji stosowanej przez funkcjonariuszy więziennych i Służbę Bezpieczeństwa niż ustalona w toku postępowania zakończonego orzeczeniem z dnia 20 czerwca 1994 r. w sprawie o sygn.. akt: III Ko 117/94 i uznanie, że roszczenie Wnioskodawcy oparte jest na tych samych przesłankach faktycznych jak i prawnych ocenionych postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Wałbrzychu, a w sprawie wywiedzionej wnioskiem z dnia 29 lutego 2024 r. nie pojawiły się żadne nowe okoliczności, ani żadne nowe dowody, które uzasadniałyby ponowne orzekanie o zadośćuczynieniu za krzywdy doznane przez M. Ś., podczas gdyby Sąd I instancji ustalił prawidłowo sposób postępowania organów ścigania wobec Wnioskodawcy polegający na fizycznym i psychicznym znęcaniu się, szykanowaniu, inwigilacji i zastraszaniu – to uznałby, że zakres represji doznanych na skutek zatrzymania go, aresztowania i dalszej inwigilacji związanej z wydaniem wyroku oraz nękania go działaniami, izolacja pokrzywdzonego miała wpływ na utratę jego zdrowia z powodu prowadzonej działalności niepodległościowej.

2)  w oparciu o art. 438 pkt 2 k.p.k. – obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 410 k.p.k. i art. 167 k.p.k. oraz art. 191 § 1 i 2 k.p.k. poprzez pominięcie części okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, które miały wpływ na wymiar krzywd doznanych przez pokrzywdzonego wynikających z niedostrzeżonych przez Sąd I instancji dowodów w postaci dokumentów historycznych oraz dokumentów z leczenia pokrzywdzonego, poprzedzających zwolnienie z aresztu M. Ś., okoliczności warunków bytowych panujących w miejscach izolacji, stosowania wobec reperowanego znęcania się psychicznego i poniżających metod przesłuchań, w sytuacji gdy wnioskodawca doznał w ich wyniku wyjątkowych cierpień na skutek stosowanego terroru psychicznego, co w dalszej kolejności przekładało się na jego utratę zdrowia psychicznego i dalsze lecenie specjalistyczne, co nie zostało prawidłowo dostrzeżone przez Sąd I instancji i pomimo faktycznej skali maltretowania psychicznego represjonowanego na skutek czego doszło do trwałego uszczerbku na zdrowiu, co z ostrożności nie zostało poddane ekspertyzie przez biegłego z zakresu psychiatrii i psychologii, którego Sąd winien powołać z urzędu celem ustalenia na podstawie wiedzy eksperckiej, czy izolacja pokrzywdzonego miała wpływ na utratę jego zdrowia psychicznego, a także niedostrzeżenia okoliczności stosowania represji z powodu działalności niepodległościowej pokrzywdzonego, co w postanowieniu Sądu Wojewódzkiego w Wałbrzychu nie było przedmiotem oceny prawnokarnej, w skutek czego prowadziło to Sąd I instancji do wydania orzeczenia z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w treści art. 440 k.p.k., a w konsekwencji mających wpływ na błędne oddalenie roszczenia w wyniku nierozpoznania okoliczności zachowania się M. Ś. w relacjach z najbliższą rodziną w sytuacji pozostawienia małoletnich dzieci oraz podczas inwigilowania go po powrocie do rodziny w ramach działań SB, prowadzenia rozmów dyscyplinujących i nachodzenia rodziny w miejscu zamieszkania, co było skutkiem wydania wyroku skazującego, a zostało pominięte przez Sąd I instancji i prowadzić winno Sąd do ustalenia wyższej skali pokrzywdzenia i wywołania u pokrzywdzonego choroby psychicznej mającej wpływ na ocenę jego stanu zdrowia, których nieuwzględnienie prowadziłoby Sąd I instancji do uwzględnienia wniosku o zadośćuczynienie w zakresie uzupełniającym, co w dalszej kolejności doprowadziło Sąd I instancji do:

3)  w oparciu o art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść i skutkował bezpodstawnym uznaniem, że w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, iż skutkiem aresztowania i uwięzienia Wnioskodawcy była wyższa skala represji o której mowa w tzw. ustawi lutowej oraz bezpodstawnego oddalenia wniosku o zadośćuczynienie z uwagi na fakt, że Sąd Wojewódzki w Wałbrzychu orzekający o zadośćuczynieniu „jak wynika z protokołu rozprawy i uzasadnienia orzeczenia, wziął pod uwagę wszystkie okoliczności, które wnioskodawcza podnosił w niniejszym postępowaniu, a to przede wszystkim fakt prowadzenie głodówki przez 40 dni, związany z utratą przytomności oraz szykanowanie wnioskodawcy w trakcie tymczasowego aresztowania w związku z przynależnością do Solidarności oraz dotkliwą dla niego rozłąkę z rodziną”, podczas gdy poza ocena obu Sądów pozostały krzywdy wyrządzone długotrwałą chorobą nieleczoną w warunkach więziennych oraz inwigilacją stosowaną przez SB w związku z wydaniem wyroku skazującego M. Ś..

4)  na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. – obrazę przepisów prawa materialnego art. 8 ust. 4 tzw. ustawy lutowej i art. 445 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 448 k.c. poprzez błędną wykładnię, zawężającą w sposób nieumocowany w przepisach prawa pojęcie zadośćuczynienia, niwecząc jego kompensacyjny charakter dokonaną niezgodnie z regułami wskazanymi w orzecznictwie polegającymi na indywidualnej ocenie skali represji stosowanych wskutek czego Sąd I instancji błędnie zastosował ww. przepisy, odmawiając zasądzenia uzupełniającej sumy zadośćuczynienia w kwocie wskazanej we wniosku jako wartości odpowiedniej za wyrządzone wnioskodawcy krzywdy wynikłe także z wykonania orzeczenia.

Podnosząc powyższe zarzuty, na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. oraz art. 437 § 1 k.p.k. skarżąca wniosła o :

- zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie żądań wskazanych w przedmiotowym wniosku Skarżącego;

- zasądzenia od Skarbu Państwa na rzecz Wnioskodawcy kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przypisanych.

a ewentualnie :

- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pełnomocnika wnioskodawcy nie zasługuje na uwzględnienie.

Oceniając całokształt podniesionych przez skarżącego zarzutów naruszenia przepisów postępowania oraz powiązany z nimi zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, należało przede wszystkim mieć na uwadze ustalenie, nie kwestionowane przez skarżącego, że M. Ś. w skutek uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej Prokuratora (...)wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1993 roku (III KRN 300/93) został uniewinniony od czynu przypisanego mu wyrokiem Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie (sygn. akt II K 169/83). Podstawą zmiany wyroku i uniewinnienia było ustalenie, że działanie wnioskodawcy stanowiło udział w pokojowej manifestacji i nie stanowiło przestępstwa z uwagi na brak społecznej szkodliwości czynu.

W efekcie tego orzeczenia, M. Ś. wystąpił do Sądu o odszkodowanie i zadośćuczynienie w związku z niesłusznym tymczasowym aresztowaniem. Postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Wałbrzychu z/s w Ś. z dnia 20 czerwca 1994 roku w sprawie o sygn. akt III Ko 117/94, na podstawie art. 487 § 1 d.k.p.k. zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy M. Ś. kwotę 15.000.000 złotych (przed denominacją) z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy związane w jego niesłusznym tymczasowym aresztowaniem. Następnie wskutek odwołania od tego orzeczenia pełnomocnika wnioskodawcy, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 12 sierpnia 1994 roku, w sprawie o sygn. akt II AKz 216/94, zmienił postanowienie ówczesnego Sądu Wojewódzkiego w Wałbrzychu z/s w Ś. w ten sposób, że dodatkowo zasądził od Skarbu Państwa na rzecz M. Ś. 15.000.000 złotych (przed denominacją) z tytułu odszkodowania. Łącznie uzyskał on bowiem 30.000.000 złotych przed denominacją, co odpowiada kwocie 3.000 złotych w aktualnej walucie.

Przepisy rozdziału 58 k.p.k., ale przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz.U.2024.442 t.j.), które są podstawą prawną żądania wnioskodawcy, przesądzają o niedopuszczalności ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, która została już prawomocnie osądzona. Jak w przypadku innych roszczeń o charakterze cywilnoprawnym roszczenie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za represje przewidziane w ustawie lutowej objęte są res iudicata. Wyłom od tej zasady przewidziano wyłącznie w warunkach art. 8 ust. 4 ustawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2024 r., w sprawie III KK 510/24,
III KK 510/24, LEX nr 3783545. „ Przesłanka procesowa w postaci powagi rzeczy osądzonej (art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k.) zachodzi, gdy wnioskodawca uzyskał wcześniej na podstawie przepisów ustawy lutowej (np. art. 8 ust. 1) rekompensatę za represje, jakie go dotknęły z tytułu takiej działalności, a następnie wystąpił o zasądzenie uzupełniającego odszkodowania i zadośćuczynienia na podstawie art. 8 ust. 4 tej ustawy, przy braku nowego (innego) tytułu prawnego. Reguła res iudicata nie ma natomiast zastosowania do tych przypadków, gdy o roszczeniu z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia orzeczono na innej podstawie niż wynikająca z art. 8 ust. 1 ustawy lutowej (a więc w sytuacjach, gdy o tych roszczeniach rozstrzygnięto prawomocnie poprzez ich zasądzenie w następstwie wcześniejszego orzeczenia rehabilitacyjnego będącego wynikiem rewizji nadzwyczajnej, kasacji lub wznowienia postępowania).” – tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2024 r., w sprawie I KK 318/23, LEX nr 3754673). Tak więc, przepis art. 8 ust. 4 ustawy lutowej pozwala na zasądzenie dodatkowego odszkodowania przy przełamaniu zasady powagi rzeczy osądzonej. Konieczne jest jednak łączne zaistnienie dwóch przesłanek: 1) gdy za dodatkowym odszkodowaniem przemawiają względy słuszności; 2) zasądzenie odszkodowania na podstawie przepisów kodeksu postępowania karnego jeszcze przed wejściem w życie ustawy lutowej, uwzględniając zmianę dokonaną ustawą z dnia 19 września 2007 r. o zmianie ustawy lutowej (Dz.U. nr 191, poz. 1372), która rozszerzyła jej stosowanie na represje począwszy od dnia 1 stycznia 1944 r. do dnia 31 grudnia 1989 r. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 18 października 2021 roku, sygn. akt II AKa 300/21, LEX nr 3450291 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 16 października 2008 r., sygn. akt II AKa 250/08, OSA 2009/5/26-33).

Ratio legis takiego właśnie rozwiązania wydaje się być całkowicie czytelne. Ustawodawca zmierza bowiem do tego, aby osoby, które doznały represji sądowych z uwagi na prowadzenie działalności niepodległościowej były traktowane inaczej, lepiej niż inni skazani, z uwagi na to, że ich czyny nie stanowią przestępstwa według aktualnej oceny karnoprawnej, a były podejmowane z motywacji i w celu zasługującym obecnie na akceptacje i uznanie. Chodzi więc o faktyczną rehabilitację wszystkich tych osób, które wskazuje ustawa lutowa.

O ile nie ulega wątpliwości, że M. Ś. należy do osób, których czyn należy do kategorii przewidzianej w art. 1 ust. 1 ustawy lutowej „ czyn zarzucony lub przypisany był związany z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego albo orzeczenie wydano z powodu takiej działalności”, to Sąd Wojewódzki w Wałbrzychy orzekając postanowieniem z dnia 20 czerwca 1994 roku, a następnie Sąd Apelacyjnym we Wrocławiu uwzględniając w zasadniczym zakresie środek zaskarżenia złożony przez wnioskodawcę (postanowienie z dnia 12 sierpnia 1994 roku, w sprawie II AKz 216/94) miał na uwadze okoliczności jakie stały się podstawą zmiany wyroku i uniewinnienia wnioskodawcy, okoliczności czynu odnoszące się do kwestii motywacji M. Ś., a w końcu także podglądy odnoszące się do celów jakie miała realizować ustawa lutowa wobec osób represjonowanych. Można przyjmować więc, że orzeczenia przyznające wnioskodawcy odszkodowanie i zadośćuczynienie, aczkolwiek miało to miejsce na podstawie przepisów ówcześnie obowiązującego kodeksu postępowania karnego, nastąpiło w tych samych warunkach społecznych i prawnych jak odbywa się to obecnie. Nie ma więc tu do czynienia z sytuacją, która mogła mieć miejsce jeszcze w latach 50 – tych, czy 60 – tych ubiegłego wieku, kiedy osoby represjonowane traktowano nadal jako przestępców, wobec których jedynie złagodzono odpowiedzialność. W tych okolicznościach, brak jest podstaw do przyznania wnioskodawcy uzupełaniającego zadośćuczynienia jedynie z uwagi na korzystniejsze dla niego warunki orzekania na podstawie ustawy lutowej.

Z treści stawianych w apelacji zarzutów należy wnosić, że skarżący podstawy do przyznania dodatkowego zadośćuczynienia upatruje w niewystarczającej wielkości orzeczonego poprzednio zadośćuczynienia oraz aktualnie złej sytuacji zdrowotnej i osobistej wnioskodawcy. Z takim stanowiskiem również nie można się zgodzić. Po pierwsze: okoliczności odnoszące się do stanu zdrowia, warunków wykonywania wobec wnioskodawcy tymczasowego aresztowania, podejmowania głodówki, przeprowadzenia obserwacji psychiatrycznej i wynikający z tego istotny rozmiar cierpień moralnych i fizycznych, były przedmiotem ustaleń i oceny dokonanych w postanowieniach Sądu Wojewódzkiego w Wałbrzychu. Następnie te okoliczności zostały podniesione w częściowo uwzględnionym przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zażaleniu wnioskodawcy (k. 65-67). Okoliczności te nie mogą być skutecznie podnoszone przez skarżącego po raz kolejny. Po drugie: aktualnie zły stan zdrowia wnioskodawcy nie jest następstwem jego tymczasowego aresztowania w okresie od 2 września do 2 grudnia 1982 roku. Poprzednie postępowanie odszkodowawcze toczyło się bowiem w 1994 roku tj. faktycznie przeszło 11 lat od tymczasowego aresztowania wnioskodawcy, w okresie kiedy wszystkie następstwa izolacji, także te następstwa o charakterze psychologicznym, powinny były się już ujawnić i zostać udokumentowane. Z kolei przedstawiona przez wnioskodawcę dokumentacja medyczna stwierdza niewątpliwie zły stan zdrowia wnioskodawcy oraz potrzebę stałej nad nim opieki. Wnioskodawca jest niezdolny do pracy od 2000 roku, która to niezdolność związana jest z chorobą, na którą ten aktualnie cierpi (dokumentacja medyczna – k. 70). Po trzecie: treść zeznań wnioskodawcy składanych w niniejszym postępowaniu (k. 58-59) nie wskazują na zdarzenie i okoliczności, które nie zostały lub nie mogły zostać powołane w poprzednim postępowaniu, lub nie zostały tam ocenione. Wszystko to wyklucza, aby także w tym zakresie okoliczności zachodziły podstawy do innego ustalenia zadośćuczynienia niż dokonano tego w poprzednim postępowaniu.

Według twierdzeń skarżącego, wnioskodawca obecnie powinien i mógłby uzyskać w ustalonych okolicznościach zadośćuczynienie wyższe niż przyznane mu w 1994 roku. Wyjątkowy charakter owego "uzupełniającego" odszkodowania i zadośćuczynienia dla osób represjonowanych na podstawie przepisu art. 8 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 4 ustawy lutowej, może mieć miejsce bowiem nie tylko w wypadku, gdy spełnione pozostają warunki formalne, ale równocześnie, gdy za przyznaniem takiego odszkodowania/zadośćuczynienia przemawiają względy słuszności. Uzasadnione jest to tylko taką sytuacją, w której dojdzie do stwierdzenia dysproporcji pomiędzy tym, co występujący wcześniej z roszczeniem już otrzymał, a tym, co otrzymałby składając wniosek obecnie. Nie chodzi tu jednak o jakąkolwiek różnicę, a różnicę istotną, rażącą, będącą wynikiem krańcowo różnych wyliczeń, rzecz jasna dokonanych przy odpowiedniej waloryzacji kwoty świadczenia wypłaconego niegdyś (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2023 r., w sprawie I KA 18/22, LEX nr 3519697).

Także i w takim aspekcie oceny sytuacji wnioskodawcy, jego aktualnie zgłaszane żądanie nie zasługuje na uwzględnienie. Kwotę przyznaną jako zadośćuczynienie – 1.500 złotych należy odnosić do ówczesnej wielkości kwoty przeciętnego wynagrodzenia 532,80 złotych1. Zatem kwota zasądzonego wnioskodawcy zadośćuczynienia za każdy miesiąc pozbawienia wolności była zbliżona do kwoty przeciętnego wynagrodzenia, uwzględniając fakt, że była to kwota brutto. Także obecnie kwota zasądzanego zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez pozbawienie wolności oscyluje w granicach przeciętnego wynagrodzenia. Jedynie w wyjątkowych wypadkach stanowi wielokrotność takiego wynagrodzenia. Stąd także i tu brak jest podstaw do stwierdzania niesprawiedliwości zapadłego orzeczenia.

Nie zasługuje na akceptację także zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego sformułowany w pkt 4. Sąd Okręgowy czyni przedmiotem wykładni normę art. 445 § 1 i 2 k.c. i art. 448 k.c. Z tych przepisów wyprowadza on jednoznacznie trafny wniosek, że zadośćuczynienie orzeczone na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy lutowej ma być „odpowiednie”. Przy ustaleniu znaczenia jakie należy nadać tej dyrektywie, należy uwzględniać cały zespół okoliczności o charakterze obiektywnym, jak i te okoliczności, które odnosiły się do osobistej sytuacji pozbawionego wolności. Wszystkie te okoliczności można identyfikować (traktować) jako czynniki, które kształtowały rozmiar cierpień jakich doznał poszkodowany. A więc, nie tylko sama długotrwałość pobytu i warunki izolacji przesądzają o rozmiarze doznanych cierpień, ale także subiektywne poczucie krzywdy, dotkliwość rozłąki z bliskimi, stan zdrowia i stan psychiczny, mają w sposób zasadniczy przesądzać o rozmiarze cierpień, które wymagają odpowiedniego zadośćuczynieniu. (Tak też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2021 r., w sprawie IV KK 135/21, Lex nr 3241999). Te wszystkie poglądy, zresztą pozostające zgodne z twierdzeniami zarzutu apelacji, zostały wyartykułowane i stały się podstawą oceny dokonanej przez Sąd Okręgowy. Skarżący staje się przy tym pomijać, że powołana tu norma z art. 445 § 1 k.c. ma także znaczenie limitujące zadośćuczynienie, które nie może owej kwoty "odpowiedniej" przekraczać. Zadośćuczynienie nie może sprowadzać się jedynie do subiektywnego przekonania samego wnioskodawcy, a nawet samego represjonowanego, co do tego, że dla niego to właśnie żądana kwota, ma te cechy zadośćuczynienia, które może dać mu satysfakcję. Ustawodawca formułując uregulowania ustawy lutowej, odrzucił możliwość pozostawienia swobody wnioskodawcy, a także zawarcia ustawowego uregulowania zadośćuczynienia, a odwołał się do uregulowania naprawienia szkody i krzywdy na zasadach z kodeksu cywilnego, podobnie jak w sprawach cywilnych. A więc to na Sądzie ciąży obowiązek wyznaczenia w konkretnym przypadku owej kwoty "odpowiedniej" do wielkości doznanej przez represjonowanego krzywdy (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2021 r., w sprawie II KK 495/21, Lex nr 3333572).

Zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 2021 r., w sprawie II KK 207/20, Lex nr 3229455). Tak też traktuje swój obowiązek sąd ad quo. Dokonał on wyznaczenia kwoty zadośćuczynienia, która stanowi odpowiednik przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce. Ten sposób orzekania, nie tylko nie narusza normy art. 8 ust. 1 ustawy lutowej oraz art. 445 § 1 k.c., ale jest zgodny z ugruntowaną praktyką orzekania w przedmiocie zadośćuczynienia za krzywdy wyrządzone osobom represjonowanym. Sposób taki pozostaje przy tym podyktowany chęcią dokonania sprawiedliwości, która wymaga właśnie godnego i adekwatnego wyrównania krzywdy jakiej doznał M. Ś..

Nie można przy tym wywodzić, że aktualnie zła sytuacja zdrowotna i życiowa wnioskodawcy będzie samodzielną podstawą do weryfikacji przyznanego mu w przeszłości zadośćuczynienia, albo będzie stanowiła nową, dodatkową przesłankę dla jego finansowego wsparcia. Na pewno bowiem skutki represji jakich doznał wnioskodawca nie sięgają tak daleko.

W konsekwencji należało podzielić stanowisko zaprezentowane przez Sąd Okręgowy o braku podstaw do zasądzenia na rzecz wnioskodawcy uzupełniającego zadośćuczynienia na podstawie art. 8 ust 4 ustawy lutowej.

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił także żądania wnioskodawcy o przyznanie mu od Skarbu Państwa zwrotu kosztów procesu za postępowanie odwoławcze. Koszty postępowania przewidzianego przez ustawę, w tym z tytułu ustanowienia pełnomocnika, ponosi Skarb Państwa (art. 13 ustawy lutowej). Z kolei przepis art. 3 ust 4 ustawy zawiera odesłanie w sprawach nieuregulowanych do przepisów kodeksu postępowania karnego. Ma to także zastosowanie do orzekania o kwestiach kosztów w postępowaniu odwoławczym. Uwzględnienie wniosku o zasądzenie zwrotu wydatków wnioskodawcy, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, uzależnione jest od uwzględnienia roszczenia, choćby w części (art. 554 § 4 k.p.k.). W niniejszej sprawie warunek taki nie został spełniony i nie ma podstaw do zasądzeniu zwrotu kosztów jakich domaga się wnioskodawca.

SSA Robert Zdych

SSA Edyta Gajgał

SSA Maciej Skórniak

1 Przeciętne wynagrodzenie od 1950 r. - ZUS

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Marta Markiewicz-khalouf
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację:  Edyta Gajgał,  Robert Zdych
Data wytworzenia informacji: