V ACa 430/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-11-18
Sygn. akt V ACa 430/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko
Protokolant: Paulina Dzbanyszek
po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2025 r. we N. na rozprawie
sprawy z powództwa D. Z., R. Z., C. Z. (1)
przeciwko (...) Bank (...) Oddział w Polsce
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 31 stycznia 2024 r. sygn. akt XII C 407/21
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddala powództwo ponad zasądzone kwoty: na rzecz R. Z. 10 647,97 zł (dziesięć tysięcy sześćset czterdzieści siedem złotych dziewięćdziesiąt siedem groszy) i 3 046,67 CHF ( trzy tysiące czterdzieści sześć franków szwajcarskich sześćdziesiąt siedem centymów) a na rzecz D. Z. i C. Z. (2) łącznie 21 295,95 zł ( dwadzieścia jeden tysięcy dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dziewięćdziesiąt pięć groszy) i 6 093,35 CHF ( sześć tysięcy dziewięćdziesiąt trzy franki szwajcarskie trzydzieści pięć centymów) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 22 lutego 2020r.;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się tego punktu orzeczenia do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy we Wrocławiu zaskarżonym wyrokiem z 31 stycznia 2024 r. zasądził od strony pozwanej – (...) Bank (...) w Polsce w N. – na rzecz powoda R. Z. kwotę 12 082 zł i kwotę 3 046,67 CHF oraz na rzecz powodów D. Z. i C. Z. (1) łącznie kwotę 24 164,02 zł i kwotę 6 093,35 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22.02.2020 r. do dnia zapłaty (pkt I.); ustalił, że nie istnieje stosunek prawny kredytu wynikający z Umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 26-04-2007 r., zawartej pomiędzy powodami a (...) S.A. Oddział w Polsce w N. jako poprzednikiem prawnym strony pozwanej (pkt II.) oraz zasądził od strony pozwanej łącznie na rzecz powodów kwotę 6 468 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III.).
Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego (k. 322-326v) wynikało między innymi, że 26 kwietnia 2007 r. powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) S.A. umowe o kredyt hipoteczny nr (...), przeznaczonego na budowę domu jednorodzinnego systemem gospodarczym, z okresem kredytowania wynoszącym 216 miesięcy. Umowa była dwukrotnie aneksowana. Kwota udzielonego kredytu wyniosła 44.849,08 (...) a kredyt jest indeksowany do waluty obcej (...). Zgodnie z regulaminem do umowy, § 7 ust. 4 - w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosuje się kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone jest w walucie obcej i obliczane jest według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. Zgodnie z § 9 ust. 2 regulaminu – w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego, o którym mowa w ust. 1, według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu (…). Na dzień 11 maja 2020 r. powodowie spłacili 28.697,50 (...). Sąd Okręgowy przesądził o nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z łączącej strony umowy kredytu. Podstawą tego stanowiska było podzielenie argumentacji powodów, że postanowienia umowy kredytowej dotyczące przeliczania kredytu i rat stanowią klauzule abuzywne. Kredytobiorcy zawierali umowę jako konsumenci i z mocy art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowne nieuzgodnione z nimi indywidualnie nie wiązały ich ponieważ kształtowały ich prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interesy. W wyniku eliminacji abuzywnych postanowień umowa nie mogła w dalszym ciągu być realizowana, w związku z tym zachodziły podstawy do ustalenia jej nieistnienia z powodu nieważności. W tej sytuacji w oparciu o przepis art. 410 § 2 k.c. przyjęto, że spłacone przez powodów kwoty stanowią świadczenie nienależne i powinny podlegać zwrotowi przez pozwany bank. W efekcie uwzględnienia powództwa obciążono stronę pozwaną obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powodów.
Wyrok Sądu Okręgowego w całości zaskarżyła strona pozwana, zarzucając naruszenie:
I. przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c.; art. 228 § 2 k.p.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 337v-338v;
II. przepisów prawa materialnego, tj. art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c.; art. 385 1 § 1 i 2 k.c.; art. 358 § 1 i 2 k.c.; art. 385 2 k.c.; art. 65 k.c. i art. 69 Prawa bankowego; art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c.; art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 455 k.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 338v-339.
W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa za obie instancje według norm przepisanych.
Ewentualnie strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I poprzez oddalenie roszczenia o zasądzenie ustawowych odsetek za opóźnienie w całości oraz dodanie następującej treści: „zapłata zasądzonej kwoty następuje zastrzeżeniem, że pozwanemu (...) Bank (...) z siedzibą w N. prowadzącemu działalność w Polsce poprzez (...) Bank (...) S.A. Oddział w Polsce przysługuje uprawnienie do zatrzymania zasądzonej na rzecz powódki kwoty do czasu, aż strona powodowa zaoferuje pozwanemu zwrot otrzymanego na podstawie umowy wskazanej w pkt II świadczenia w kwocie 100.841,85 zł albo zabezpieczy roszczenie o zwrot tej kwoty”. Ponadto ewentualnie strona pozwana wniosła, na wypadek uwzględnienia zarzutu wskazanego w pkt II.2.f.ii o zmianę wyroku w pkt I sentencji poprzez oddalenie powództwa w zakresie zasądzenia ustawowych odsetek za opóźnienie w okresie od dnia 22 lutego 2020 r. do dnia 25 października 2022 r. Dodatkowo ewentualnie strona pozwana wniosła, na wypadek uwzględnienia zarzutu wskazanego w pkt II.1.a.vi., o zmianę wyroku w pkt I sentencji poprzez oddalenie powództwa w zakresie zasądzenia kwoty przekraczającej 31.943,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.
Ponadto w każdym przypadku strona pozwana wniosła o zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji strony pozwanej oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. (k. 373 i nast.)
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja zasługiwała jedynie na częściowe uwzględnienie. Brak było w szczególności podstaw do uwzględnienia zarzutów apelacji w zakresie odnoszącym się do kwestionowania stanowiska o nieważności spornej umowy.
Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, opierając na nich swe rozstrzygnięcie (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd I instancji przeprowadził szerokie i wyczerpujące postępowanie dowodowe i na tej podstawie poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego ze spornej umowy kredytowej. Ustalenia te odpowiadają wynikom postępowania dowodowego i zasługują na uwzględnienie przez Sąd II instancji. Powtarzanie ustaleń Sądu Okręgowego nie jest konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu treści przepisu art. 387 § 2 1 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za swoje.
Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Odwoławczy ma obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co nie oznacza konieczności osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22).
Przechodząc do analizy zarzutów podniesionych w apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny zauważa, że zawarte w niej zarzuty skupiały się na naruszeniu przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c., co do okoliczności mających znaczenie dla oceny abuzywności spornych postanowień umownych i naruszeniu prawa materialnego, zwłaszcza art. 385 1 § 1 k.c., poprzez uznanie postanowień umowy za abuzywne. Podnoszono także zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz niezastąpienie wyeliminowanych klauzul innymi mechanizmami przeliczeniowymi.
Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu I instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie przez pozwanego oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Nadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą w znacznej mierze nie tyle oceny poszczególnych dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd Okręgowy wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd I instancji oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowie o kredyt hipoteczny.
Sąd Okręgowy wysnuł prawidłowe wnioski, co do tych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia – a mianowicie co do tej okoliczności, że kredyt został zaoferowany kredytobiorcom na wzorcu umowy obowiązującym u strony pozwanej, i jako konsumenci, faktycznie nie mieli oni żadnego wpływu na jego treść, nie zdając sobie w istocie sprawy z ryzyka kursowego jakie przyjmują na siebie w związku z jej zawarciem. Z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem I instancji nie wynika, że pozwany Bank przedstawił konsumentom należycie informacje o właściwościach udzielanego kredytu, w tym o ryzykach z nim związanych w szczególności z ryzykiem kursowym i jego wpływie na wysokość rat oraz zadłużenia kredytu. W szczególności należy mieć na uwadze, że nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną. Podkreślić przy tym należy, że w przeważającej mierze na materiał dowodowy w sprawie składały się dowody z dokumentów, których autentyczność, ani wiarygodność nie była kwestionowana przez strony.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że treść spornej umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 Prawa bankowego. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest utrwalone (zob. wyrok SN z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14). W umowie zawarto kwotę i walutę kredytu, czyniąc zadość wymogowi z art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego.
Sąd Apelacyjny ma świadomość, że kwestia kursu zastosowanego do indeksacji nie likwiduje zasadniczego problemu kredytobiorców frankowych, związanego z istotnym wzrostem kursu (...), jednakże rozłożenie ryzyka z tym związanego na kredytodawcę i kredytobiorcę byłoby możliwe przy zastosowaniu klauzuli rebus sic stantibus wyrażonej w art. 357 1 §1 k.c., przy spełnieniu wszystkich przesłanek w nim określonych. Wówczas sądy mogłyby na nowo oznaczyć (zmienić) sposób wykonania zobowiązania przez dłużnika, a nawet rozwiązać umowę, ważąc interesy obu stron. Zastosowanie tego przepisu wymaga jednak wystąpienia z odpowiednim roszczeniem, a z tym powodowie nie wystąpili.
W sprawie istotna jest ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do waloryzacji kwoty kredytu i rat kredytowych, mogą być oceniane na gruncie art. 385 1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną.
Wykładnia art. 385 1 § 1 k.c. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości (zob. np. wyroki SN z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18 i z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się na datę zawarcia umowy, a okoliczność wykonania zobowiązania w części lub nawet w całości, czy zawarcia aneksu, nie przekreśla takiej możliwości. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do przesłanek negatywnych należy stwierdzić, że żadna z nich nie ziściła się na gruncie niniejszej sprawy. Pozwany bank nie wykazał, zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c., by kwestionowane klauzule zostały z konsumentami indywidualnie uzgodnione. Wpływ konsumenta na indywidulane uzgodnienie treści umowy musi mieć charakter realny, a nie polegać jedynie na możliwości wystąpienia z określonym wnioskiem kredytowym, czy przyjęciu danej oferty banku. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (tak SN w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie pozwany bank nie wykazał, aby takie negocjacje miały miejsce.
Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany w centrali banku. Konsument nie miał wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule waloryzacyjne nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy kredytu waloryzowanego także nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia umowy. Pozwany nie przytoczył żadnych okoliczności, które skłaniałyby do odmiennych wniosków.
W istocie więc strona pozwana nie przytoczyła żadnych faktów, które wskazywałyby na prowadzenie przez strony istotnych negocjacji. W konsekwencji uznać należało, że strona pozwana nie wykazała, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy dotyczących mechanizmu waloryzacji, choć to na nim spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385 1 § 4 k.c.).
Odnosząc się do kolejnej negatywnej przesłanki warunkującej ocenę abuzywności postanowień umownych Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że klauzula ryzyka walutowego określa świadczenie główne stron. Stanowisko jest zgodne z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą (por. wyrok SN z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Również TSUE wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (por. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17).
Przechodząc do analizy przesłanek pozytywnych abuzywności postanowień umownych, należy zacząć od stwierdzenia, że powodowie byli konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c. Należało zatem ocenić zgodność wskazanych postanowień z dobrymi obyczajami. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. TSUE akcentując konieczność kontraktowania konsumenta zgodnie z dobrymi obyczajami doprecyzował wymagania, którym muszą sprostać postanowienia umowne, aby mogły zostać uznane za dozwolone, wskazując, że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (zob. wyroki TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16 i z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Dlatego informacja udzielona konsumentom powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowanym kredytem, tak w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Tego obowiązku strona pozwana nie wypełniła. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby pozwany bank w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował powodów o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu waloryzacji i ryzykiem jakie ze sobą niesie. Nie świadczą o tym podpisywane przez kredytobiorców w związku z zawartą umową oświadczenia, które były warunkiem jej zawarcia.
Abuzywność postanowień umowy wynikała nie tylko z braku informacji o ryzyku kursowym, ale również z samej konstrukcji klauzuli waloryzacyjnej i faktu dopuszczalności zupełnie nielimitowanego kształtowania położenia prawnego powodów. Postanowienia umowy określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Klauzule waloryzacyjne były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron
(zob. wyroki Sądu Najwyższego z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października
2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18).
Nie zasługiwały na uwzględnienie również zarzuty apelacji wskazujące, jakoby pozwany bank nie mógł jednostronnie kształtować zobowiązanie powodów. Kredyt został przeliczony według kursu kupna ustalonego przez pozwany bank. Wysokość kredytu wyrażonego we frankach szwajcarskich, a tym samym wysokość każdej z rat, uzależniona była od kryterium zależącego wyłącznie od banku. Umowa nie przedstawiała w tym zakresie działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne. Powodowie nie znali sposobu, w jaki bank kształtował kurs (...), zwiększając go bądź zmniejszając.
Postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w tabeli kursów
w sposób rażący naruszają interes konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (zob. wyroki SN z 30 września 2015 r., I CSK 800/14; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Rażące naruszenie interesów konsumenta może wynikać także z poważnego naruszenia jego sytuacji prawnej – ograniczenia treści praw, które przysługują mu na podstawie umowy, utrudnienia w korzystaniu z tych praw bądź nałożenia na konsumenta dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa. Do takiej sytuacji doszło na gruncie niniejszej sprawy. W związku z powyższym wszelkie przesłanki pozytywne abuzywności należało uznać za spełnione.
Nie ma również znaczenia w jaki sposób pozwany bank faktycznie wykonywał umowę i jakie czynniki rynkowe miały na to wpływ. Podkreślić należy, że istotnym
dla oceny, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone jest zgodnie
z art. 385
2 k.c. stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). W wyroku w sprawie C-186/16 TSUE wskazał,
na kanwie art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Ocenie podlegało w jaki sposób wyeliminowanie spornych klauzul abuzywnych wpływa na byt umowy.
Należy przyjąć zgodnie z dominującym stanowiskiem judykatury, że art. 385 ( 1) § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., a nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., sygn. II CSK 483/18). W świetle bowiem przepisów Dyrektywy 93/13/EWG niedopuszczalna pozostaje odmowa stwierdzenia nieuczciwego charakteru umowy przez sąd krajowy wynikająca jedynie z faktu wejścia w życie przepisu prawa krajowego, który miał zapobiegać stosowaniu w przyszłości tego rodzaju warunków. Słusznie wskazał (...) , że „przyjęcie przez prawodawcę przepisów regulujących stosowanie warunków umownych i przyczyniających się do zapewnienia odstraszającego skutku dyrektywy 93/13 w odniesieniu do zachowania przedsiębiorców pozostaje bez uszczerbku dla praw przyznanych konsumentowi w tej dyrektywie”.
Bez klauzuli odnoszącej się do mechanizmu przeliczeniowego przedmiotowa umowa nie może należycie być realizowana bowiem nie zawiera wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego. Pozostawienie warunków umowy bez klauzuli waloryzacyjnej nie pozwalałoby na ocenę, jak się ma wypłacona przez pozwany Bank kwota do kwoty, która już została spłacona. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją przedmiotowego kredytu do waluty. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu indeksowanego, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu, bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień nie jest możliwe. Ponadto co podkreśla w orzecznictwie TSUE nie spełniałoby swej roli sankcyjnej. Brak także przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą „lukę” uzupełnić. W tym wypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym (odwołującym się do zasad słuszności, ustalonych zwyczajów), co potwierdzono w sprawie C-260/18.
Nie jest dopuszczalne zastosowanie art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia przeliczeń walutowych między stronami według średniego kursu NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Powołany przepis odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych, a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej.
Reasumując bez tych klauzul umowa nie może istnieć, a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną musi występować zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie przy czym dwa ostatnie warunki muszą zachodzić łącznie , na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Również TSUE przyjął, że obowiązek pominięcia, z urzędu, nieuczciwych postanowień umownych z mocy art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, nie ma zastosowania jeśli konsument wyrazi dobrowolną i świadomą zgodę na dalsze stosowanie takich warunków. Konsument może bowiem zrezygnować z ochrony godząc się na zastąpienie nieuczciwego warunku innym postanowieniem umownym, w celu uniknięcia szkodliwych skutków spowodowanych unieważnieniem umowy jako całości.
Całokształt okoliczności sporu wskazuje na świadomość powodów w zakresie skutków unieważnienia i podtrzymywanie przez nich stanowiska w tym przedmiocie.
Przyjęcie przez Sąd Okręgowy nieistnienia stosunku prawnego z nieważnej umowy w całości w efekcie wyżej przedstawionych rozważań było zatem trafne.
Konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy była aktualizacja po stronie powodów roszczenia restytucyjnego, z którymi wystąpiły zgłaszając, na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c., żądanie zapłaty dochodzonej pozwem kwoty. Jak prawidłowo wskazywała w apelacji strona pozwana, powodowie w okresie objętym pozwem tj. od 30 listopada 2010 r. do 30 czerwca 2016 r. dokonali spłaty 31.943,92 zł oraz 9140,02 CHF. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uchwale z dnia 16.02.2021 r. (III CZP 11/20) stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa pogląd, iż w art. 410 § 1 k.c. ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa, ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia.
Taki pogląd SN przedstawił w uchwale 7 sędziów z 7 maja 2021 r. III CZP 6/21 i w uchwale z 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20 i podziela go także w dalszych orzeczeniach – vide np. postanowienie z dnia 12 kwietnia 2023 r. I CSK 5214/22, wyrok SN z dnia 16 maja 2023 r. II CSKP 1042/22, postanowienie Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2023 r. I CSK 2236/22, postanowienie Sądu Najwyższego z 22 sierpnia 2023 r. I CSK 7006/22, postanowienie Sądu Najwyższego z 19 grudnia 2023r. I CSK 2062/23.
W uzasadnieniu uchwały z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, Sąd Najwyższy przedstawił szczegółowo argumenty przemawiające zarówno za przyjęciem teorii salda, jak i dwóch kondykcji. Największe znaczenie wśród nich wydaje się mieć argument natury dogmatycznej, zgodnie z którym w razie uznania, że umowa stanowiąca faktyczną podstawę obu świadczeń nie wiąże, świadczenia te muszą być potraktowane jako niezależne od siebie zdarzenia prawne, wywołujące powstanie odrębnych stosunków prawnych mających źródło w bezpodstawnym wzbogaceniu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnym świadczeniu). W polskim systemie prawnym nie ma zaś zasady automatycznego umorzenia przeciwstawnych wierzytelności, które przysługują dwóm podmiotom wobec siebie z różnych stosunków prawnych.
W odniesieniu do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, w którym przyjęto zasadność stosowania teorii salda w sytuacji, gdy roszczenia o zwrot świadczenia spełnionego na podstawie nieważnej umowy kredytu dochodzi bank, Sąd Najwyższy wskazał, że przyjęcie teorii dwóch kondykcji jest rozwiązaniem właściwszym, gdyż wywiera pożądany skutek prewencyjny i lepiej zabezpiecza interesy konsumenta. W wyroku z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, TSUE dokonywał interpretacji art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13, zgodnie z którym państwa członkowskie Unii Europejskiej są zobowiązane zapewnić stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców [przedsiębiorców] z konsumentami. Nie sposób uznać, że zastosowanie teorii dwóch kondykcji w stanie faktycznym sprawy mogłoby w jakikolwiek sposób pozostawać w sprzeczności z realizacją tego celu. Teoria ta niewątpliwie ułatwia konsumentowi realizację jego własnego roszczenia. Jego wysokość jest wówczas wyrażona prostą sumą spełnionych świadczeń, co pozwala uniknąć konieczności dokonywania rozliczenia, które mogą okazać się skomplikowane. Konsument dysponuje przy tym większą liczbą opcji realizacji swoich praw, w tym może dochodzić zwrotu całego spełnionego świadczenia, i może również podjąć decyzję o potrąceniu roszczenia o ich zwrot z roszczeniem banku, jeżeli uzna tę opcje za korzystniejszą dla siebie (wyrok SN z 5 września 2025 r., II CSKP 550/24).
Rozważając natomiast skuteczność podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu zatrzymania wskazać należy, że stosownie do art. 496 k.c. i art. 497 k.c., prawo zatrzymania powstaje m.in. w przypadku nieważności umowy wzajemnej, kiedy to każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu otrzymanego świadczenia. W orzecznictwie przyjmuje się, że zarzut zatrzymania ma podwójny charakter – w zakresie prawa materialnego opiera się na jednostronnym oświadczeniu woli prowadzącym do zahamowania skuteczności roszczenia strony przeciwnej. Natomiast powołanie się na ten zarzut w trakcie postępowania cywilnego jest czynnością procesową o charakterze zarzutu merytorycznego. Zarzut zatrzymania jako zarzut o charakterze dylatoryjnym nie prowadzi do zniweczenia prawa powoda i oddalenia powództwa, a jedynie do odroczenia realizacji jego roszczenia (por. wyrok SN z 26.06.2003 r., V CKN 417/01). Oświadczenie w przedmiocie zarzutu zatrzymania może zostać złożone na etapie przedprocesowym, jak i w formie zarzutu w toku całego postępowania, w tym również jako zarzut ewentualny.
Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne stanowisko Sądu Najwyższego w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 7.05.2021 r., III CZP 6/21, gdzie wskazano, że umowę kredytu należy uznać za umowę wzajemną.
Należy jednak zwrócić uwagę, że w wyroku z 14 grudnia 2023 roku sygn. akt C-28/22 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że art. 6 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, że przedsiębiorca może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej umowy. W judykaturze nie budzi sporu, że skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania wzajemnego świadczenia pieniężnego wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia, co wyklucza dochodzenie odsetek ( zob. wyrok Sądu Najwyższego-Izba Cywilna z dnia 6 lutego 2015 r. II CSK 359/14). Skoro zatem immanentnym elementem skorzystania z prawa zatrzymania jest brak opóźnienia w spełnieniu świadczenia i obowiązku uiszczania odsetek za opóźnienie, to stosowanie prawa zatrzymania, w świetle wyżej przytoczonego orzeczenia TSUE, w zakresie roszczeń związanych z kredytami indeksowanymi i denominowanymi jest nieuzasadnione. Nie wydaje się bowiem trafna koncepcja aby należało stosować prawo zatrzymania, ale z tą modyfikacją, że powodom nadal przysługiwałoby roszczenie o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie. Prowadziło by to w rezultacie do tak daleko idącej modyfikacji prawa zatrzymania, że instytucja ta utraciłaby swoje znaczenie.
Nadto, prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony (uchwała Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2024 r., III CZP 31/23). Wierzytelność banku (zwrot kapitału) mogła zostać potrącona, wobec czego zarzut zatrzymania nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Odnośnie roszczenia odsetkowego wskazać należy, że zgodnie z przepisem art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest długiem bezterminowym, a w rezultacie zwrot powinien nastąpić niezwłocznie po wezwaniu do zwrotu bezpodstawnie wzbogaconego (tak SN w uchwale z 26. 11. 2009r., III CZP 102/09, OSNC 2010/5/75). Skoro tak, to świadczenie winno być spełnione przez wzbogaconego zgodnie z regułami wynikającymi z przepisu art. 455 k.c., zgodnie, z którym jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
W świetle powyższego uzasadnionym jest uznanie, że roszczenie stało się wymagalne po wezwaniu strony pozwanej do zapłaty (skierowaniu do niej reklamacji przez powodów). Sąd Okręgowy prawidłowo zasądził odsetki zgodnie z wnioskiem powodów od 20 lutego 2020 r.tj. od dnia następującego po dniu zajęcia przez stronę pozwaną stanowiska w zakresie skierowanej do niej reklamacji.
W związku z częściowym uwzględnieniem apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił pkt I wyroku Sądu Okręgowego w ten sposób, że oddalił powództwo ponad zasądzone kwoty: na rzecz R. Z. 10 647,97 zł i 3 046,67 CHF, a na rzecz D. Z. i C. Z. (1) łącznie 21 295,95 zł i 6 093,35 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 22 lutego 2020 r. Z treści apelacji, której powodowie skutecznie nie zaprzeczyli wynika bowiem, że powodowie w walucie PLN uiścili 31 943,92 zł a nie zaś 36 246,02 zł , co skutkowało proporcjonalnym zmniejszeniem kwot zasądzonych na rzecz powodów w stosunku jaki trafnie przyjął Sąd Okręgowy.
Powyższa zmiana nie miała wpływu na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego o obciążeniu strony pozwanej całością kosztów procesu.
Apelację w pozostałej części oddalono jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Na koszty postępowania odwoławczego powódek składało się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika za postępowanie apelacyjne – 8100 zł, a zatem na rzecz każdej z powódek, po 4050 zł. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie tej należności orzeczono na podstawie art.98 § 1 1 k.p.c.
N. U.
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Wojciech Damaszko
Data wytworzenia informacji: