V ACa 454/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2026-01-27

Sygn. akt V ACa 454/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 stycznia 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko

Protokolant: Paulina Dzbanyszek

po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2026 r. we A. na rozprawie

sprawy z powództwa B. H.

przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w. (...) o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 9 maja 2024 r. sygn. akt XII C 898/22

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że zasądza od strony pozwanej (...) Bank S.A. z siedzibą w. (...) na rzecz powódki B. H. ustawowe odsetki za opóźnienie od kwoty 201 707,65 zł liczone od dnia 15 czerwca 2022r. do 26 stycznia 2026r. oraz od kwoty 12 156,88 zł liczone od dnia 25 lutego 2023r. do 26 stycznia 2026r. a w pozostałym zakresie powództwo oddala;

2.  oddala apelację w pozostałym zakresie;

3.  nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego na rzecz strony pozwanej;

4.  zasądza od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz r.pr. B. J. kwotę 10 800 zł powiększoną o podatek od towarów i usług z tytułu reprezentowania powódki z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy we Wrocławiu, zaskarżonym wyrokiem z 9 maja 2024 r. zasądził od strony pozwanej (...) Bank S.A. z siedzibą w. (...) na rzecz powódki B. H. kwotę 213.864,53 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 201.707,65 zł od dnia 15 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 12.156,88 zł od dnia 25 lutego 2023 r. do dnia zapłaty (pkt I); oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II); zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki koszty postępowania w kwocie 6.642 zł (pkt III).

Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego wynikało m.in., że 1 lutego 2008 r. powódka zawarła z poprzednikiem prawnym strony pozwanej umowę kredytu nr (...) na kwotę 220.850 zł na 360 miesięcy, przeznaczonego na sfinansowanie nabycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w N. (...). Kredyt wypłacono w złotówkach w wysokości wskazanej w umowie, po przeliczeniu jego wysokości z (...) według kursu kupna tej waluty ustalanego przez bank i obowiązującego w dniu wypłaty środków. Spłata kredytu w PLN podlegała przeliczeniu na (...) z zastosowaniem kursu sprzedaży tej waluty ustalanego przez bank i obowiązującego w dniu spłaty. Aneksem z 27 lutego 2012 r. ustalono, że spłata może być dokonywana w walucie (...). Umowa została zawarta według wzorca przygotowanego przez bank i nie była negocjowana. Powódka w wykonaniu umowy kredytu w okresie od dnia 5 marca 2008 r. do dnia 3 lutego 2023 r. wpłaciła na rzecz pozwanego banku w sumie 213.864,53 zł. Sąd Okręgowy ocenił, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w niemalże całości. Po dokonaniu przesłankowej oceny nieważności umowy i uznaniu, że zawiera ona postanowienia abuzywne, Sąd I instancji doszedł do przekonania, że roszczenie powódki o zapłatę winno zostać uwzględnione. Powódka zawierała umowę jako konsumentka i z mocy art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowne nieuzgodnione z nią indywidualnie nie wiązały jej, gdyż kształtowały prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy. Sąd Okręgowy wskazał, że powódka nie dochodziła ustalenia nieważności umowy, jednak dla oceny zasadności roszczenia o zapłatę przesłankowo ustalił jej nieważność. Wobec czego w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu zasądzono zwrot spłaconych przez powódkę rat kapitałowo – odsetkowych. Stronę pozwaną obciążono obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powódki.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła strona pozwana w części, tj. w zakresie pkt I i III zarzucając:

I.  naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c., art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c., art. 278 n§ 1 k.p.c., art. 91 k.p.c. w sposób szczegółowo opisany w apelacji (k. 294v-295);

II.  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 69 ust 1 i 2 Prawa Bankowego w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa Bankowego i w zw. z art. 353 1 k.c. i art. 358 1 § 2 k.c. i art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 58 § 1, 2 i 3 k.c., art. 358 1 § 1 k.c., art. 385 1 § 1 i 3 k.c., art. 385 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, art. 385 1 § 1 i 2 k.c., art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a) i b) ustawy o zmianie ustawy Prawo Bankowe w zw. z art. 316 § 1 k.p.c., art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. i art. 354 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 2 i 3 k.c. oraz art. 24 ust. 2 i 3 ustawy o NBP oraz art. L ustawy przepisu wprowadzające kodeks cywilny oraz art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego, art. 358 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1i 3 k.c., art. 455 k.c., art. 405 w zw. z art. 410 k.c., art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. w zw. z art. 203 1 § 1 k.p.c., art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. w sposób szczegółowo opisany w apelacji (k. 295-296v).

Na tej podstawie strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie i zasądzenie na jej rzecz od powódki kosztów postępowania za obie instancje, jednocześnie w przypadku uwzględnienia podniesione prawa zatrzymania wniosła o uwzględnienie w sentencji wyroku podniesionego zarzutu zatrzymania poprzez poczynienie stosowanej adnotacji wraz z zastrzeżeniem, że odsetki za opóźnienie są należne powódce od momentu zaoferowania przez nią zwrotu świadczenia. W trybie art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie w toku postępowania apelacyjnego pominiętego przez Sąd I instancji dowodu z opinii biegłego na fakty wskazane w treści apelacji (k. 296v).

W odpowiedzi na apelację pełnomocnik powódki wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od strony pozwanej lub Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego na rzecz pełnomocnika z urzędu według norm przepisanych za obie instancje.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej okazała się w części zasadna.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Znajdowały one bowiem należyte oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd Okręgowy w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe i poczynił na jego podstawie relewantne ustalenia faktyczne, przedstawiające fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 k.p.c., władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje za swoje.

Przechodząc do analizy zarzutów podniesionych w apelacji, Sąd Apelacyjny zauważa, że zawarte w niej zarzuty skupiały się na naruszeniu przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c., co do okoliczności mających znaczenie dla dokonanej przesłankowo oceny abuzywności spornych postanowień umownych i naruszeniu prawa materialnego, zwłaszcza art. 385 1 § 1 k.c., poprzez uznanie postanowień umowy za abuzywne. Podnoszono także zarzuty naruszenia prawa materialnego, a także niezastąpienie wyeliminowanych klauzul innymi mechanizmami przeliczeniowymi. Nie zachodziła potrzeba uzupełniania postepowania dowodowego skoro opinia biegłego była nieprzydatna dla rozstrzygnięcia sporu. Stwierdzenie nieważności umowy nastąpiło bowiem w oparciu o analizę treści jej postanowień w kontekście przepisów dotyczących zawartych w umowach klauzul abuzywnych. Co istotne, opinia nie była również przydatna na etapie postępowania apelacyjnego, gdyż ocenę samej umowy Sąd dokonuje w oparciu o jej zapisy a nie sposób jej faktycznego wykonywania, wobec tego wnioski zgłoszone w trybie art. 380 k.p.c. nie zasługiwały na uwzględnienie.

Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał także zarzut strony pozwanej o naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c., zmierzający do podważenia dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny dowodów. W ocenie Sądu Apelacyjnego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków lub przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu pierwszej instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie przez stronę pozwaną oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy było nieskuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Ponadto analiza zarzutów apelacji strony pozwanej prowadziła do wniosku, że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały wyciągnięte przez Sąd Okręgowy, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonanego przez Sąd pierwszej instancji. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do stwierdzenia abuzywności postanowień zawartych w umowie kredytowej. Zarzuty te były nietrafne.

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że treść spornej umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 Pr. Bank.). Umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu i wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 Pr. Bank. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest utrwalone (por. wyrok SN z 27 lipca 2021 r., sygn. akt V CSKP 49/21, wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18; wyrok SN z 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14). W umowie zawarto kwotę i walutę kredytu, czyniąc zadość wymogowi z art. 69 ust. 2 pkt 2 Pr. Bank.

W sprawie istotna jest ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do przeliczenia kapitału kredytu i spłat, mogą być oceniane na gruncie art. 385 1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną.

Wykładnia art. 385 1 § 1 k.c. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości (por. wyroki SN z 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18, wyrok SN z 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18). Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Oceny abuzywności klauzul umownych dokonuje się na datę zawarcia umowy, a okoliczność wykonania zobowiązania w części lub nawet w całości nie przekreśla takiej możliwości. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do przesłanek negatywnych, należy stwierdzić, że żadna z nich nie ziściła się na gruncie niniejszej sprawy. Strona pozwana nie wykazała, zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c., by kwestionowane klauzule zostały z powódką indywidualnie uzgodnione. Wpływ konsumenta na indywidulane uzgodnienie treści umowy musi mieć charakter realny, a nie polegać jedynie na możliwości wystąpienia z określonym wnioskiem kredytowym, czy przyjęciu danej oferty banku. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (por. wyrok SN z 1 marca 2017 r., sygn. akt IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie strona pozwana nie wykazała, aby takie negocjacje miały miejsce.

Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany przez komórkę banku. W żaden sposób nie była zależna od woli powódki i nie podlegała szczegółowym negocjacjom ani ingerencji w jej treść. Konsument nie miał wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule przeliczeniowe nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy kredytu waloryzowanego także nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia umowy. Strona pozwana nie udowodniła żadnych okoliczności, które skłaniałyby do odmiennych wniosków. W konsekwencji należało uznać, że nie wykazała, aby doszło do indywidualnego uzgadniania klauzul dotyczących mechanizmu przeliczeniowego, choć to na niej spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385 1 § 4 k.c.).

Odnosząc się do kolejnej negatywnej przesłanki warunkującej ocenę abuzywności postanowień umownych, Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że klauzula ryzyka walutowego określa główne świadczenie stron. Stanowisko to jest zgodne z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18, wyrok SN z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17, wyrok SN z 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18, wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18, wyrok SN z 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21). Również TSUE wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu. Ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (por. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., sygn. akt C-118/17).

Przechodząc do analizy przesłanek pozytywnych abuzywności postanowień umownych, należy zacząć od stwierdzenia, że powódka jest konsumentką w rozumieniu art. 22 ( 1) k.c. Należało zatem ocenić zgodność klauzul z dobrymi obyczajami. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. TSUE, akcentując konieczność kontraktowania konsumenta zgodnie z dobrymi obyczajami, doprecyzował wymagania, którym muszą sprostać postanowienia umowne, aby mogły zostać uznane za dozwolone, wskazując, że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak, aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. wyrok TSUE z 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16, wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., sygn. akt C-776/19). Dlatego informacja udzielona powódce powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowanym kredytem, tak w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Tego obowiązku strona pozwana nie wypełniła. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby strona pozwana w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowała powódkę o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu przeliczeniowego i ryzykiem, jakie ze sobą niesie.

Abuzywność klauzul umowy wynikała nie tylko z braku dostatecznej informacji o ryzyku kursowym, ale również z samej konstrukcji klauzuli przeliczeniowej i faktu dopuszczalności zupełnie nielimitowanego kształtowania prawnego położenia powódki. Postanowienia umowy określające zasady przeliczenia kwoty kredytu przy jego wypłacie i spłacie, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Klauzule waloryzacyjne były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14, wyrok SN z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17). Takie postanowienia umowne, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (por. wyrok SN z 19 września 2018 r., sygn. akt I CNP 39/17, wyrok SN z 24 października 2018 r., sygn. akt II CSK 632/17, wyrok SN z 13 grudnia 2018 r., sygn. akt V CSK 559/17, wyrok SN z 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18, wyrok SN z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17, wyrok SN z 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18, wyrok SN z 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18, wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18, wyrok SN z 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18).

Nie zasługiwały na uwzględnienie również zarzuty apelacji wskazujące, jakoby strona pozwana nie mogła jednostronnie kształtować zobowiązana powódki. Kredyt przeliczono według kursu kupna ustalonego przez bank. Spłaty w złotówkach przeliczano według ustalanego przez banku kursu sprzedaży. Wartości spłat i kredytu pozostałego do spłaty były zatem uzależnione od kryterium zależącego wyłącznie od strony pozwanej. Umowa nie przedstawiała w tym zakresie działania mechanizmu wymiany waluty obcej tak, by powódka była w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niej z umowy konsekwencje ekonomiczne. Powódka nie znała sposobu, w jaki bank kształtował kurs (...), zwiększając go bądź zmniejszając.

Klauzule odwołujące się do kursów walut zawartych w tabeli kursów naruszają w rażący sposób interes konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok SN z 30 września 2015 r., sygn. akt I CSK 800/14, wyrok SN z 27 listopada 2015 r., sygn. akt I CSK 945/14, wyrok SN z 15 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 125/15). Rażące naruszenie interesów konsumenta może wynikać także z poważnego naruszenia jego sytuacji prawnej – ograniczenia treści praw, które przysługują mu na podstawie umowy, utrudnienia w korzystaniu z tych praw bądź nałożenia na konsumenta dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa. Do takiej sytuacji doszło na gruncie niniejszej sprawy. W związku z tym wszelkie przesłanki pozytywne abuzywności należało uznać za spełnione.

Nie ma również znaczenia, w jaki sposób strona pozwana faktycznie wykonywała umowę i jakie czynniki rynkowe miały na to wpływ. Podkreślić należy, że istotnym dla oceny, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone, jest, zgodnie z art. 385 2 k.c., stan z chwili zawarcia umowy (por. uchwała SN z 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17). TSUE wskazał, że, na kanwie art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy (por. wyrok TSUE z 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16).

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Należało zatem ocenić, w jaki sposób wyeliminowanie spornych klauzul abuzywnych wpływa na byt umowy.

Aktualnie dominujące jest stanowisko, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia to, że nieuczciwe postanowienia przeliczeniowe nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach Kodeksu cywilnego (por. wyrok SN z 27 listopada 2019 r., sygn. akt II CSK 483/18).

Bez klauzuli przeliczeniowej przedmiotowa umowa nie może się ostać. Nie zawierałaby bowiem wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego. Po wyeliminowaniu mechanizmu przeliczeniowego brak byłoby możliwości oszacowania wysokości poszczególnych spłat, bowiem zabrakłoby potrzebnego do tego miernika. Co prawda można byłoby określić rzeczywiście wypłaconą kwotę w złotych polskich, lecz nie wiadomo byłoby, na jakich zasadach miałaby być zarachowana i w jakim stopniu już to nastąpiło.

Pozostawienie warunków umowy bez klauzuli przeliczeniowej nie pozwalałoby na ocenę, jak kwota wypłacona przez stronę pozwaną ma się do kwoty kredytu wskazanej w umowie, ani też jaka część kredytu została spłacona. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu przeliczeniowego oraz różnic kursów walutowych, ale również do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z przedmiotowym kredytem. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy tego kredytu, utrzymanie jej obowiązywania bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień nie jest w ocenie Sądu Apelacyjnego możliwe. Nadto nie spełniałoby swej roli sankcyjnej i odstraszającej, którą podkreśla m.in. orzecznictwo TSUE. Należy zgodzić się jednocześnie ze stanowiskiem o braku przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą lukę uzupełnić. Orzecznictwo (...) potwierdza, że w takim przypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym (por. wyrok (...) z 3 października 2019 r., sygn. akt C-260/18).

Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku przeciwnym zastosowaniu art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia między stronami przeliczeń walutowych według kursu średniego NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane klauzule abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spłat w walucie polskiej.

Z tych wszystkich względów, w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy słusznie stwierdził przesłankowo nieważność całej umowy kredytu.

Stwierdzenie, nawet przesłankowe, że umowa nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza jednak, że powództwo o zapłatę winno być w całości uwzględnione.

Ustalenie nieważności umowy kredytowej i nieistnienie wynikającego z niej stosunku obligacyjnego implikuje problem rozliczeń stron z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń.

Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia. W tym zakresie, wobec rozbieżności orzecznictwa co do szczegółowych zasad stosowania przepisów o nienależnym świadczeniu i bezpodstawnym wzbogaceniu, pojawiły się dwa stanowiska, tj. teoria dwóch kondykcji i teoria salda.

Niemniej na potrzeby niniejszej sprawy istotnym jest, że w piśmie procesowym z 26 lutego 2025 roku strona pozwana ponownie złożyła zarzut potrącenia kwoty udzielonego powodowi kredytu w wysokości 219 012,53 zł oraz kwoty 43 684,50 zł z kwotą zasądzoną przez Sąd Okręgowy. Uprzednio w piśmie z 30 stycznia 2025 roku strona pozwana wezwała B. H. do zapłaty kwoty 262 697,03 zł i wezwanie to powódka otrzymała 18 lutego 2025 roku (k-358). Zgodnie z art. 203 1 § 2 k.p.c. pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. Prawidłowe wezwanie powódki do spełnienia świadczenia pieniężnego miało miejsce 18 lutego 2025 roku, co postawiło wierzytelność banku o zwrot kapitału w stan wymagalności. Pozwany bank zatem w ustawowym dwutygodniowym terminie zgłosił zarzut potrącenia, który został częściowo uwzględniony przez Sąd Odwoławczy. Uprzedni zarzut potrącenia zgłoszony w odpowiedzi na pozew, z uwagi na brak materialnoprawnego skutku potrącenia, nie został przez Sąd I instancji uwzględniony. Odnosząc się natomiast do obecnie zgłoszonego zarzutu potrącenia to należy zauważyć, że roszczenie banku nie może obejmować wynagrodzenia za korzystanie przez kredytobiorcę z udzielonego mu kapitału kredytu (Wyrok (...) C-140/22 ).

W wyniku spłat rat kapitałowo-odsetkowych w wykonaniu spornej umowy powódka uiściła w okresie objętym sporem łącznie kwotę 213.864,53 zł, a bank udostępnił jej kapitał w wysokości 220.850 zł. Wynika z tego , że kwota zgłoszona do potrącenia przewyższa zasądzone w wyroku Sądu Okręgowego spłacone raty kapitałowo – odsetkowe. Wobec tego powództwo o zapłatę należności głównej zostało oddalone.

Podnoszony w toku postępowania zarzut potrącenia zapewnić miał pozwanemu bankowi gwarancję uzyskania zwrotu pożyczonego kapitału w przypadku stwierdzenia nieważności umowy. Działanie to jest wyrazem realizacji zasady równości broni, jako gwarancji rzetelnego procesu. Przedsiębiorca musi mieć bowiem możliwość uzyskania zwrotu świadczeń spełnionych na rzecz konsumenta, w sytuacji oddalenia podnoszonego przez niego zarzutu obrony opartego na ważności umowy z nim zawartej (zob. wyrok TSUE z 22 stycznia 2026 r., C-902/24, motyw 72).

Z mocy art. 499 k.c. potrącenia dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. W judykaturze prezentowane jest stanowisko zgodnie z którym „jeżeli wierzytelność aktywna stała się wymagalna wcześniej niż wierzytelność pasywna, to retroaktywny skutek potrącenia nie obejmie odsetek powstałych w okresie od dnia wymagalności wierzytelności aktywnej, od której naliczane są odsetki, do dnia powstania wymagalności wierzytelności pasywnej” (post. SN z 13 czerwca 2025 roku I CSK 768/25) .Również (...) we wskazanym wyroku z 22 stycznia 2026 roku między innymi wskazał, że w ramach ewentualnego zarzutu potrącenia zastrzeżenie skutkuje tym , że dopóki przedsiębiorca podnosi iż umowa zawarta z konsumentem jest ważna , każde wezwanie, które doręcza konsumentowi w celu zwrotu udzielonego kapitału, nie może wywoływać skutków, w szczególności do celów zapłaty odsetek za opóźnienie, do czasu ostatecznego stwierdzenia nieważności umowy (motyw 74). Zatem w rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny przyjął skuteczność wystosowanych przez pozwany bank wezwań do zapłaty oraz zarzutu potrącenia od dnia prawomocnego przesądzenia nieważności umowy czyli dnia wyroku z 27 stycznia 2026 roku. Strona pozwana pomimo bowiem złożenia zarzutu potrącenia nadal powoływała się na ważność łączącej strony umowy kredytowej.

Powyższe skutkowało koniecznością zmiany zaskarżonego wyroku w pkt I i oddaleniem roszczenia o zapłatę wyrażonego w pozwie w zakresie należności głównej, a zasądzeniem należnych powódce od strony pozwanej odsetek od uiszczonych przez nią w wyniku wykonywania nieważnej umowy kwot. Sąd Okręgowy zasadnie przyjął początkowe daty naliczania odsetek, tj. od kwoty 201.707,65 zł od dnia 15 czerwca 2022 r. i od kwoty 12.156,88 zł od 25 lutego 2023 r. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zgodnie z powołanym wyżej stanowiskiem (...) końcową data ich naliczania jest jednak dzień przed dniem ostatecznej oceny w zakresie nieważności umowy. Sąd Apelacyjny dokonał jej niniejszym wyrokiem, zatem odsetki winny zostać naliczone do dnia 26 stycznia 2026 r., o czym orzeczono w sentencji na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.

Powyższa zmiana nie miała wpływu na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego o kosztach procesu, ponieważ w toku postępowania pierwszoinstancyjnego powódka mogła być przeświadczona, że jej roszczenie jest usprawiedliwione i znajduje oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, a zgłoszony zarzut potrącenia przed Sądem I instancji nie jest skuteczny.

Apelację w pozostałej części oddalono jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. i art. 102 k.p.c. Apelacja w zakresie ustalenia nieważności umowy podlegała oddaleniu, natomiast w zakresie zasądzenia w przeważającej mierze została uwzględniona. Zważywszy przy tym, że strona pozwana, z uwagi na wysokość opłaty od apelacji, poniosła w postępowaniu apelacyjnym wyższe koszty, przy stosunkowym rozdzieleniu to powódka byłaby zobowiązana do zwrotu ich części na rzecz strony pozwanej. Jednakże, mając na względzie charakter niniejszej sprawy, jako sporu z zakresu tzw. spraw frankowych, które wciąż są rozstrzygane w sposób niejednolity w zakresie sposobu rozliczeń świadczeń nienależnych między stronami, Sąd Apelacyjny uznał, że od obciążania powódki kosztami strony pozwanej należy w tej sytuacji odstąpić. Co istotne dla tej oceny, rozstrzygany spór był sporem przedsiębiorcy z konsumentami, którzy swoje żądanie zasadnie oparli na twierdzeniach o występowaniu nieuczciwych, abuzywnych postanowień w umowie sporządzonej przez bank – profesjonalistę, który te nieuczciwe warunki wprowadził. Ponadto powódka była zwolniona od kosztów sądowych z uwagi na jej sytuację, co również uzasadnia odstąpienie od obciążania jej kosztami postępowania apelacyjnego. W pkt 4 sentencji zasądzono na rzecz r.pr. B. J. kwotę 10.800 zł powiększoną o podatek od towarów i usług z tytułu reprezentowania powódki z urzędu w postępowaniu apelacyjnym zgodnie z § 8 pkt 7 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

A. O.

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

2.  (...)

3.  (...)

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Magdalena Urbaniak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację:  Wojciech Damaszko
Data wytworzenia informacji: