V ACa 571/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-11-04
Sygn. akt V ACa 571/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko
Protokolant: Iwona Romanowska-Gładka
po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2025 r. we L. na rozprawie
sprawy z powództwa U. F.
przeciwko Syndykowi Masy Upadłości (...) S.A. w upadłości w L.
o ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 7 kwietnia 2023 r. sygn. akt I C 1006/20
w zakresie punktu I
oddala apelację.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy we Wrocławiu zaskarżonym wyrokiem z 7 kwietnia 2023 r. ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do (...) zawarta 5 sierpnia 2008 r. pomiędzy powódką i poprzednikiem prawnym strony pozwanej – (...) S.A. (...) z siedzibą w U. - jest nieważna (pkt I); zasądził od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w L. na rzecz powódki U. F. kwotę 75 646,58 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 28 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty (pkt II); w pozostałej części oddalił powództwo o zapłatę (pkt III); zasądził od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w L. na rzecz powódki U. F. kwotę 7 393,60 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt IV).
Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego (k. 434-435) wynikało m.in., że 5 sierpnia 2008 r. powódka zawarła z (...) S.A. (...) w M. (poprzednikiem prawnym pozwanego) umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do (...) na 297 883,73 zł, przeznaczonego m.in. na spłatę innego kredytu hipotecznego oraz na pokrycie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego. Ustalono, że spłata kredytu nastąpi w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo – odsetkowych.
Stosownie do § 1 ust. 1 umowy kredytu, bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 297 883,73 zł indeksowanego kursem (...). Przy założeniu, że uruchomiono całość kredytu w dacie sporządzenia umowy równowartość kredytu wynosiłaby 157 111,67 (...), przy czym wskazano, iż rzeczywista równowartość zostanie określona po wypłacie ostatniej transzy kredytu. Kredytobiorca oświadczył, że jest świadomy ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko. Oprocentowanie kredytu miało być zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosiło 4,96 % w skali roku, na które składała się suma obowiązującej stawki (...) i stałej marży banku, która wynosi 2,15 %. Zgodnie z § 9 ust. 2 w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do (...) według kursu kupna walut określonego w Bankowej tabeli kursów walut obcych – obowiązującego w dniu uruchomienia środków. Stosownie do § 10 ust. 3, wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w (...) po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych do (...) obowiązującego w dniu spłaty. Zgodnie z § 6 ust. 1 umowy, Bankowa Tabela kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, zwana Tabelą kursów jest sporządzana przez merytoryczną komórkę banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich NBP, tabela sporządzana jest o godz. 16:00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy. Umowa kredytu została sporządzona na wzorcu umownym Banku i nie była przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron. Powódka nie miała wpływu na treść umowy kredytu, w tym w szczególności nie mogła negocjować jej zapisów. Kredyt został uruchomiony 18 sierpnia 2008 r. i jego wypłata nastąpiła w dwóch transzach. W dniu 9 marca 2010 r. strony zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu wprowadzający zmiany w zakresie zapisów § 10 umowy, wprowadzając m.in. kurs sprzedaży walut ustanowiony przez NBP. W dniu 28 lutego 2013 r. strony zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu, na mocy którego powódka może dokonywać spłaty rat bezpośrednio w (...).
Sąd Okręgowy ocenił, że powództwo o ustalenie podlegało uwzględnieniu. Podzielono stanowisko powódki w zakresie uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat za klauzule abuzywne, co skutkowało nieważnością całej umowy kredytu. Kredytobiorczyni zawarła umowę jako konsument i z mocy art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowne nieuzgodnione z nią indywidualnie nie wiązały jej, gdyż kształtowały jej prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy. W wyniku eliminacji klauzul abuzywnych, umowa nie mogła w dalszym ciągu być realizowana, w związku z czym zachodziły podstawy do ustalenia jej nieważności. Sąd Okręgowy ocenił, że powódka miała interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieważności umowy.
Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła w całości strona pozwana, zarzucając:
1. nierozpoznanie istoty sprawy (k. 452v-453),
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie: art. 327 1 § 1 ust. 1 i 2 k.p.c., art. 227 k.p.c. oraz art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. oraz art. 205 12 § 2 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. w związku z art. 232 zd. 2 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 299 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c., w sposób szczegółowo opisany w apelacji (k. 453-455v);
3. naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 455 k.c. i art. 481 k.c.; art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe; art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 i 2 k.c. w związku z § 6 ust. 1, § 9 ust. 2 oraz § 10 ust. 3 umowy kredytu; art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 i 2 k.c., art. 385 1 § 2 k.c.; art. 385 1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; art. 385 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c.; art. 385 § 2 zd. 1 k.c. w związku z art. 5 zd. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG; art. 3852 k.c.; art. 358 § 1 i 2 k.c.; art. 24 ustawy o NBP; art. 30 ust. 2 pkt 1 i 2 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o rachunkowości; art. 496 k.c. w związku z art. 497 k.c.; art. 189 k.p.c.; art. 5 k.c., w sposób szczegółowo opisany w apelacji (k. 455v-458).
Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa, ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a w każdym przypadku, o zasądzenie na jego rzecz od powódki zwrotu kosztów procesu za obie instancje. W apelacji zawarto również wnioski w trybie art. 380 k.p.c. (k. 458).
Postanowieniem z dnia 22 stycznia 2025 r. Sąd Apelacyjny postanowił podjąć zawieszone postępowanie w zakresie roszczenia o ustalenie z udziałem syndyka masy upadłości wzywając go do udziału w sprawie (k. 512).
W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 559).
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Apelacja w zakresie roszczenia o ustalenie podlegała oddaleniu jako niezasadna.
Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Znajdowały one bowiem należyte oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd Okręgowy w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe i poczynił na jego podstawie relewantne ustalenia faktyczne, przedstawiające fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 k.p.c., władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje za swoje.
Na wstępie wskazać należy, że zmiana podmiotowa, która zaszła w toku postępowania w związku z ogłoszeniem upadłości jednej ze stron, była dopuszczalna i nie stała na drodze rozpoznaniu sprawy o ustalenie. Stroną pozwaną w miejsce (...) S. A. w restrukturyzacji w L. został w tym zakresie Syndyk masy upadłości (...) S.A. w upadłości w L.. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem, proces z powództwa kredytobiorcy-konsumenta o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu przeciwko bankowi, co do którego w toku postępowania ogłoszono upadłość, nie jest sprawą o wierzytelność podlegającą zgłoszeniu do masy upadłości w rozumieniu art. 145 ust. 1 Pr. Up. Tym samym postępowanie to może być podjęte z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka, a to nawet w przypadku, gdy wierzytelność pieniężna wynikająca z ewentualnego ustalenia jest zgłaszana do masy upadłości (por. uchwała SN z 19 września 2024 r., sygn. akt III CZP 5/24, wyrok SA w Warszawie z 14 listopada 2024 r., sygn. akt V ACa 1383/24). Wobec tego, rzeczona zmiana strony pozwanej nie stanowiła przeszkody w rozpoznaniu powództwa o ustalenie.
Strona pozwana zarzucała w apelacji, jakoby Sąd Okręgowy naruszył art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c., poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do wskazanych przez nią okoliczności. Zarzut okazał się być nieuzasadniony. Wbrew zarzutom apelacji sporządzone uzasadnienie nie wymyka się regułom dotyczącym jego sporządzenia. Zgodnie z powołanym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać: 1) wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; 2) wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa (§ 1) oraz sporządza się je w sposób zwięzły (§ 2). Zgodnie z poglądami prezentowanymi na tle dawnego brzmienia art. 328 § 2 k.p.c., Sąd musi wytłumaczyć motywy rozstrzygnięcia, tak by w wyższej instancji mogła zostać oceniona jego prawidłowość. Skuteczność zarzutu ograniczona jest do sytuacji, w której treść uzasadnienia skarżonego orzeczenia uniemożliwia kontrolę instancyjną. W systemie apelacyjnym, w którym Sąd II instancji jest sądem merytorycznym, a postępowanie odwoławcze jest kontynuacją postępowania przed sądem pierwszoinstancyjnym, uchybienia w formie uzasadnienia, nieprowadzące do trudności w identyfikacji motywów rozstrzygnięcia sprawy, nie mają znaczenia dla możliwości rozpoznania apelacji. W tym kontekście wskazać należy, że z treści uzasadnienia Sądu Okręgowego wynika treść dokonanych ustaleń oraz motywy, którymi kierował się Sąd przy dokonywaniu oceny prawnej. Sąd Okręgowy przeanalizował treść umowy kredytu, w tym postanowienia przewidujące mechanizm waloryzacji. Wobec treści sporządzonego uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie sposób stwierdzić, iż uchybiało ono ww. przepisowi w sposób uniemożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia – to zaś powoduje, że zarzut ten pozostaje nieskuteczny.
Nie sposób również uznać, aby doszło do nierozpoznania istoty sprawy. Po myśli art. 386 § 4 k.p.c. Sąd II instancji obligatoryjnie uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania w razie stwierdzenia nieważności postępowania (§ 2) zaś fakultatywnie - może to uczynić tylko w razie nierozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy, albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (§ 4). Szczegółowa analiza akt sprawy, z uwzględnieniem uzasadnienia zaskarżonego wyroku, doprowadziła Sąd Apelacyjny do przekonania, że nie miało miejsca nierozpoznanie przez Sąd I instancji istoty niniejszej sprawy. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 listopada 2012 r. (sygn. akt III SZ 3/12, LEX nr 1232797) w sposób syntetyczny wskazał, że nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi wówczas, gdy Sąd I instancji: 1) rozstrzygnął nie o tym, co było przedmiotem sprawy; 2) zaniechał w ogóle zbadania materialnej podstawy żądania; 3) pominął całkowicie merytoryczne zarzuty zgłoszone przez stronę; 4) rozstrzygnął o żądaniu powoda na innej podstawie faktycznej i prawnej niż zgłoszona w pozwie; 5) nie uwzględnił (nie rozważył) wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych, czy prawnych rzutujących na zasadność roszczenia powoda. Wówczas zachodzi konieczność uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w realiach niniejszej sprawy, bacząc w szczególności na przebieg postępowania dowodowego uwidoczniony w aktach sprawy, nie sposób przystać na stwierdzenie, zgodnie z którym miałoby dojść do nierozpoznania istoty sprawy, natomiast ocena tego Sądu i uwzględnienie powództwa o ustalenie – zgodnie z aktualnymi, obecnie prezentowanymi stanowiskami orzeczniczymi – nie może świadczyć o nierozpoznaniu istoty sprawy. Uzasadnienie wyroku zawiera obligatoryjne elementy, wyjaśnia podnoszone przez strony w toku postępowania kwestie i umożliwia odtworzenie motywów, którymi kierował się Sąd I instancji, jak już zostało wskazane. Stwierdziwszy zatem brak podstaw dla uchylenia zaskarżonego wyroku, należało poddać ocenie dalsze zarzuty apelacji.
Jednocześnie, próba wyprowadzenia przez pozwanego z definicji bankowej tabeli kursów, zawartej w § 6 ust. 1 umowy, wniosku o jednoznacznym sformułowaniu i braku abuzywności postanowień kursowych, nie mogła być skuteczna, w szczególności zważywszy na właściwą wykładnię art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. Wskazać tu należy przede wszystkim na wyrok TSUE z 18 listopada 2021 r., C-212/20. Sąd Okręgowy nie miał obowiązku ustalać w tej sprawie, jak faktycznie pozwany tworzył swoje tabele. Istotne było to, czy umowa zawierała jasny opis mechanizmu przeliczeniowego. Sporna umowa tymczasem ograniczała się do odesłania do tabeli kursowej zdefiniowanej ogólnikowo w treści umowy.
Przechodząc do analizy pozostałych zarzutów podniesionych w apelacji, Sąd Apelacyjny zauważa, że skupiały się one na naruszeniu przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c., co do okoliczności mających znaczenie dla oceny abuzywności spornych postanowień umownych i naruszeniu prawa materialnego, zwłaszcza art. 385 1 § 1 k.c., poprzez uznanie postanowień umowy za abuzywne. Podnoszono także zarzuty naruszenia prawa materialnego, a także niezastąpienie wyeliminowanych klauzul innymi mechanizmami przeliczeniowymi.
Wbrew zarzutom apelacji, powódka miała interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu. Skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powódce ochronę jej prawnie doniosłych interesów, gdyż definitywnie kończy spór co do tego, czy istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu. Z tych względów zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. był niezasadny.
Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał także zarzut apelacji o naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c., zmierzający do podważenia dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny dowodów. W ocenie Sądu Apelacyjnego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków lub przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu pierwszej instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie w apelacji oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy było nieskuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Ponadto analiza apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały wyciągnięte przez Sąd Okręgowy, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonanego przez Sąd pierwszej instancji. Argumentacja apelacji była w tym zakresie ukierunkowana przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do stwierdzenia abuzywności postanowień zawartych w umowie kredytowej. Zarzuty te były nietrafne.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa procesowego w zakresie pominięcia dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu finansów i bankowości, co do całej tezy sformułowanej przez pozwanego, powołanego na okoliczność m.in. możliwości weryfikacji kryteriów określania kursu zawartych w umowie, to należało wskazać, że pominięcie tego dowodu było prawidłowe. Z punktu widzenia kredytobiorcy okoliczności powyższe nie miały decydującego znaczenia skoro sposób ustalania kursów walut pozostawiony był ostatecznie w rękach jednej strony stosunku zobowiązaniowego, co miało bezpośredni wpływ na bieżącą wysokość zadłużenia oraz wartość w PLN poszczególnych rat kredytu. Mechanizm ustalania kursów walut winien być jasny i znany kredytobiorcy już w momencie zawarcia umowy. Z przedmiotowej umowy jednak nie wynika, w jaki sposób było ustalane zobowiązanie powódki. Nie było potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, Sąd władny był poczynić samodzielne ustalenia w tym zakresie. Brak było także podstaw do odmowy wiarygodności zeznaniom powódki. Powódka opisała po prostu jak przebiegała procedura zawarcia z nią umowy oraz jakie informacje zostały jej udzielone przez pracownika banku podczas zawierania umowy. Kontrola na podstawie art. 380 k.p.c. nie wykazała uchybień Sądu I instancji.
W odniesieniu do wskazywanych przez stronę pozwaną dokumentów, które Sąd w opinii skarżącej niezasadnie pominął, w postaci uwag zawartych w Stanowisku Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, wskazać należy, że nie miały one wpływu na ocenę, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, mogły jedynie stanowić rozszerzenie argumentacji strony pozwanej.
Analizując podniesione zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, w sprawie istotna jest ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do waloryzacji kwoty kredytu i rat kredytowych, mogą być oceniane na gruncie art. 385 1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną.
Wykładnia art. 385 1 § 1 k.c. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości (por. wyroki SN z 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18, wyrok SN z 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18). Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Oceny abuzywności klauzul umownych dokonuje się na datę zawarcia umowy, a okoliczność wykonania zobowiązania w części lub nawet w całości nie przekreśla takiej możliwości. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do przesłanek negatywnych, należy stwierdzić, że żadna z nich nie ziściła się na gruncie niniejszej sprawy. Pozwany nie wykazał, zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c., by kwestionowane klauzule były indywidualnie uzgodnione z kredytobiorczynią. Wpływ konsumenta na indywidulane uzgodnienie treści umowy musi mieć charakter realny, a nie polegać jedynie na możliwości wystąpienia z określonym wnioskiem kredytowym, czy przyjęciu danej oferty banku. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (por. wyrok SN z 1 marca 2017 r., sygn. akt IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie nie wykazano, aby takie negocjacje miały miejsce.
Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany przez komórkę banku. W żaden sposób nie była zależna od woli kredytobiorcy i nie podlegała szczegółowym negocjacjom ani ingerencji w jej treść. Konsument nie miał wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule waloryzacyjne nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy kredytu waloryzowanego także nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia umowy. Pozwany nie udowodnił żadnych okoliczności, które skłaniałyby do odmiennych wniosków. W konsekwencji należało uznać, że nie wykazał, aby doszło do indywidualnego uzgadniania klauzul dotyczących mechanizmu waloryzacji.
Odnosząc się do kolejnej negatywnej przesłanki warunkującej ocenę abuzywności postanowień umownych, Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że klauzula ryzyka walutowego określa główne świadczenie stron. Stanowisko to jest zgodne z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18, wyrok SN z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17, wyrok SN z 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18, wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18, wyrok SN z 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21). Również TSUE wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu. Ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (por. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., sygn. akt C-118/17).
Przechodząc do analizy przesłanek pozytywnych abuzywności, należy powtórzyć, że powódka jest konsumentem w rozumieniu art. 22 1 k.c. Należało zatem ocenić zgodność klauzul z dobrymi obyczajami. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. TSUE, akcentując konieczność kontraktowania konsumenta zgodnie z dobrymi obyczajami, doprecyzował wymagania, którym muszą sprostać postanowienia umowne, aby mogły zostać uznane za dozwolone, wskazując, że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak, aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. wyrok TSUE z 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16, wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., sygn. akt C-776/19). Dlatego informacja udzielona powódce powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowanym kredytem, tak w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Tego obowiązku bank nie wypełnił. Ze zgromadzonego w sprawie materiału nie wynika, aby bank w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował powódkę o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu waloryzacji i ryzykiem, jakie ze sobą niesie.
Abuzywność klauzul umowy wynikała nie tylko z braku dostatecznej informacji o ryzyku kursowym, ale również z samej konstrukcji klauzuli waloryzacyjnej i faktu dopuszczalności zupełnie nielimitowanego kształtowania prawnego położenia powódki. Postanowienia umowy określające zasady przeliczenia kwoty kredytu przy jego wypłacie i spłacie, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Klauzule waloryzacyjne były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14, wyrok SN z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17). Takie postanowienia umowne, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (por. wyrok SN z 19 września 2018 r., sygn. akt I CNP 39/17, wyrok SN z 24 października 2018 r., sygn. akt II CSK 632/17, wyrok SN z 13 grudnia 2018 r., sygn. akt V CSK 559/17, wyrok SN z 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18, wyrok SN z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17, wyrok SN z 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18, wyrok SN z 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18, wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18, wyrok SN z 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18).
Nie zasługiwały na uwzględnienie również zarzuty apelacji wskazujące, jakoby bank nie miał możności jednostronnie kształtować zobowiązana kredytobiorcy. Kredyt został przeliczony według kursu kupna ustalonego przez bank. Wysokości rat do zapłaty były więc uzależnione od kryterium zależącego wyłącznie od banku. Podobnie wyłącznie od banku zależała wartość spłat, liczona według dyktowanych przez bank kursów sprzedaży waluty. Umowa nie przedstawiała w tym zakresie działania mechanizmu wymiany waluty obcej tak, by kredytobiorca był w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne.
Wbrew zarzutom apelacji, postanowienia kursowe spornej umowy nie zostały sformułowane językiem prostym i zrozumiałym, a jednocześnie wprowadzają do umowy nierównowagę praw na niekorzyść konsumenta. Wprowadzenie arbitralnej klauzuli kursowej w oczywisty sposób narusza też dobre obyczaje, skoro konsument nie ma jakiejkolwiek możliwości kontroli, czy przedsiębiorca rzetelnie wypełnia postanowienia umowy o zasadach przeliczeń kursów (...)/PLN. Powódka nie znała sposobu, w jaki bank kształtował kurs (...), zwiększając go bądź zmniejszając. Konsument nie miał zatem możliwości łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony (zob. wyrok SN z 22 listopada 2023 r., II CSKP 184/23).
Kurs walut obcych ogłaszany przez bank na podstawie art. 111 ust. 1 pkt 4 pr.bank. wiąże klientów banku przy dokonywaniu z bankiem czynności prawnych w okresie od ogłoszenia kursu do ogłoszenia nowego kursu. Istotne jest tu jednak to, iż nie można umową związać konsumenta kursami, które dopiero zostaną ogłoszone, a orzecznictwo jednolicie uznaje takie związanie przyszłym kursem za niedozwolone. Postanowienie o odesłaniu do tabeli kursowej banku, jako współokreślające wysokość pozostałego do spłaty zadłużenia, czyli główne świadczenie kredytobiorcy, co do zasady nie podlega ocenie w świetle art. 385 1 § 1 k.c., lecz tylko pod warunkiem, że postanowienie to zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Utrwalona jest rozszerzająca wykładnia tego warunku jako obejmującego nie tylko tekst warunku (jest jasne, co znaczy stosowanie kursu ogłoszonego przez bank), lecz także mechanizm działania tego warunku. Aby odesłanie było dozwolone, w umowie musiałyby zostać zawarte szczegółowe zasady ustalania kursu tak, aby kredytobiorca sam mógł obliczyć ten kurs w danej chwili. Ustalenie kursu tylko do wypłaty kredytu i usiłowanie związania kredytobiorcy przyszłymi, jednostronnie ustalanymi kursami nie mogło być skuteczne.
Klauzule odwołujące się do kursów walut zawartych w tabeli kursów naruszają w rażący sposób interes konsumenta. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok SN z 30 września 2015 r., sygn. akt I CSK 800/14, wyrok SN z 27 listopada 2015 r., sygn. akt I CSK 945/14, wyrok SN z 15 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 125/15). Rażące naruszenie interesów konsumenta może wynikać także z poważnego naruszenia jego sytuacji prawnej – ograniczenia treści praw, które przysługują mu na podstawie umowy, utrudnienia w korzystaniu z tych praw bądź nałożenia na konsumenta dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa. Do takiej sytuacji doszło na gruncie niniejszej sprawy. W związku z tym wszelkie przesłanki pozytywne abuzywności należało uznać za spełnione.
Nie ma również znaczenia, w jaki sposób bank faktycznie wykonywał umowę i jakie czynniki rynkowe miały na to wpływ. Podkreślić należy, że istotnym dla oceny, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone, jest, zgodnie z art. 385 2 k.c., stan z chwili zawarcia umowy (por. uchwała SN z 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17). TSUE wskazał, że, na kanwie art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy (por. wyrok TSUE z 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16).
Aneks do umowy dopuszczający spłatę bezpośrednio w (...), pozostaje bez wpływu na jej nieważność, skoro nieważność ta występuje od początku. Umowa w całości nieważna od początku nie staje się ważna w wyniku podpisania aneksu. Art. 385 1 i nast. k.c. nie wykluczają zawarcia przez przedsiębiorcę i konsumenta ugody w celu uchylenia niepewności co do skutków abuzywności niektórych postanowień umowy lub uchylającej istniejący lub mogący powstać spór o abuzywność tych postanowień (art. 917 k.c.). Jednak skarżący nie próbował wykazać, że aneks miał charakter ugody, tj. że właśnie w charakterze ugody został zawarty ze wskazaniem, jaką niepewność lub jakie spory ma uchylić.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Należało zatem ocenić, w jaki sposób wyeliminowanie spornych klauzul abuzywnych wpływa na byt umowy.
Pozwany proponuje podstawienie w miejsce klauzuli abuzywnej kursu średniego NBP, podstawy do tego poszukując w art. 358 k.c., art. 24 ustawy o NBP, a nawet w przepisach ustawy o rachunkowości. Również w tym zakresie apelujący nie ma racji. Trybunał Sprawiedliwości wskazał wielokrotnie, że jeżeli sąd w świetle całości okoliczności sprawy w postępowaniu głównym stwierdza nieuczciwy charakter postanowienia umownego, to powinien odstąpić od jej stosowania - zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 (por. przykładowo wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 r. w sprawie C–212/20, pkt 57).
Aktualnie dominujące jest stanowisko, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia to, że nieuczciwe postanowienia waloryzacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach Kodeksu cywilnego (por. wyrok SN z 27 listopada 2019 r., sygn. akt II CSK 483/18).
Bez klauzuli waloryzacyjnej przedmiotowa umowa nie może się ostać. Nie zawierałaby bowiem wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego. Po wyeliminowaniu mechanizmu waloryzacyjnego nie wiadomo, ile wynosiłaby kwota kredytu, skoro wypłata kredytu odbywała się w złotych, ale następnie przeliczanej na franki szwajcarskie. Brak byłoby również możliwości oszacowania wysokości poszczególnych rat, bowiem zabrakłoby jakiegokolwiek miernika określającego ich wysokość. Co prawda można byłoby określić rzeczywiście wypłaconą kwotę w złotych polskich, lecz nie wiadomo byłoby, na jakich zasadach miałaby być spłacana i w jakim stopniu już to nastąpiło.
Pozostawienie warunków umowy bez klauzuli waloryzacyjnej nie pozwalałoby na ocenę, jak kwota wypłacona przez bank ma się do kwoty kredytu wskazanej w umowie, ani też jaka część kredytu została spłacona. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją przedmiotowego kredytu do (...). Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu waloryzowanego, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej umowy bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień nie jest w ocenie Sądu Apelacyjnego możliwe. Nadto nie spełniałoby swej roli sankcyjnej i odstraszającej, którą podkreśla m.in. orzecznictwo TSUE. Należy zgodzić się jednocześnie ze stanowiskiem o braku przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą lukę uzupełnić. Orzecznictwo TSUE potwierdza, że w takim przypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym (por. wyrok TSUE z 3 października 2019 r., sygn. akt C-260/18). Wszelkie zarzuty proponujące utrzymanie umowy, nie były zasadne.
Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku przeciwnym zastosowaniu art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia między stronami przeliczeń walutowych według kursu średniego NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane klauzule abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej.
Bezzasadność zarzutów tego rodzaju wynika jednoznacznie z uchwały składu całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, OSNC 2024, nr 12, poz. 118, w której przyjęto m.in., że w razie uznania, iż postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.
W konsekwencji żaden z przedstawianych przez pozwanego przepisów, zwłaszcza art. 41 pr. weksl. i art. 24 ust. 3 ustawy o NBP, nie może zostać uznany za możliwy do wykorzystania w celu określenia wiążącego strony kursu waluty obcej.
Pozwany bezskutecznie też odwołuje się do art. 5 k.c. Po pierwsze, przyjmuje się, zgodnie z zasadą czystych rąk, że na nadużycie prawa podmiotowego nie może powołać się strona, która sama naruszała zasady współżycia społecznego. Po drugie, sankcja przewidziana na wypadek abuzywności postanowień określających główny przedmiot umowy kredytu indeksowanego jest sankcją proporcjonalną w świetle dyrektywy 93/13.
Z tych wszystkich względów, w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy słusznie stwierdził nieważność całej umowy kredytu.
Orzekając w sprawie, Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że z art. 378 § 1 k.p.c., stanowiącego o obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji, nie wynika konieczność osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wydanego orzeczenia każdego argumentu podniesionego w apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem wyroku (por. wyrok SN z 5 października 2018 r., sygn. akt I CSK 608/17, wyrok SN z 22 sierpnia 2018 r., sygn. akt III UK 119/17, wyrok SN z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II PK 20/17, wyrok SN z 4 kwietnia 2018 r., sygn. akt V CSK 266/17).
W odniesieniu do pozostałych zarzutów, nieodnoszących się do rozstrzygnięcia o nieważności spornej umowy, a do rozstrzygnięcia o zapłacie i związanych z nim kwestiach, wskazać należy, że sprawa o zapłatę nie może się obecnie toczyć i pozostaje zawieszona stąd odniesienie się do tych zarzutów na obecnym etapie nie mogło nastąpić.
Przez wzgląd na powyższe, na podstawie art. 385 k.p.c., apelację co do rozstrzygnięcia w pkt I wyroku Sądu Okręgowego oddalono jako bezzasadną.
Wyrok, w którym zapadło to rozstrzygnięcie, nie jest co prawda wyrokiem częściowym. Jednakże, wobec trwającego zawieszenia postępowania w zakresie powództwa o zapłatę, Sąd Apelacyjny nie rozpoznał w ramach tego wyroku wszystkich zarzutów i żądań apelacji. W związku z tym, ww. oddaleniu apelacji nie towarzyszyło orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego.
L. I.
ZARZĄDZENIE
1. (...);
2. (...);
3. (...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Wojciech Damaszko
Data wytworzenia informacji: