V ACa 657/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-10-31
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 października 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Janusz Kaspryszyn
Protokolant: Mateusz Maliniak
po rozpoznaniu w dniu 10 października 2025 r. we E. na rozprawie
z powództwa C. Z., W. Z.
przeciwko (...) S.A. w E.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu
z dnia 16 czerwca 2023 r. sygn. akt I C 2364/22
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
- w punkcie II: oddala powództwo ponad zasądzoną od pozwanego na rzecz powodów kwotę 40459,84 zł (czterdzieści tysięcy czterysta pięćdziesiąt dziewięć złotych osiem cztery grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 października 2022 r. do dnia zapłaty,
- w punkcie III: stosunkowo rozdziela koszty postępowania pomiędzy powodami a pozwanym, obciążając powodów kosztami postępowania w zakresie 43%, a pozwanego w zakresie 57%, pozostawiając wyliczenie tych kosztów referendarzowi sądowemu;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. stosunkowo rozdziela koszty postępowania apelacyjnego pomiędzy powodami a pozwanym, obciążając powodów kosztami postępowania apelacyjnego w zakresie 43%, a pozwanego w zakresie 57%, pozostawiając wyliczenie tych kosztów referendarzowi sądowemu.
UZASADNIENIE
Powodowie C. Z. i W. Z. w pozwie przeciwko (...) S.A.
w E., wnieśli o ustalenie, że umowa kredytu nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) z dnia 10 kwietnia 2006 r., zawarta pomiędzy powodami a (...) S.A. w E., której następcą prawnym jest pozwany – jest nieważna, zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kwoty 169 959,84 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 października 2022 r. do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów postępowania sądowego.
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości
i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.
Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2023 r. Sąd Okręgowy w Opolu ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 10 kwietnia 2006 r. zawarta pomiędzy powodami C. Z., W. Z. a (...) S.A. w E., którego następcą prawnym jest pozwany (...) S.A. w E. – jest nieważna (pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 169 959,84 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 17 października 2022 r. do dnia zapłaty (pkt II); zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11 834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10 834 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt III).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji na kartach 204-205. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd uznał, jak w wyroku (argumentacja na kartach 205-212).
Apelację od ww. rozstrzygnięcia wniósł pozwany, zaskarżając wyrok w całości, podniósł zarzuty szczegółowo opisane i uzasadnione w apelacji (k.216-263).
W odpowiedzi na apelację pozwanego powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości i zasądzenie na ich rzecz od strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja pozwanego okazała się częściowo zasadna.
Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy i wszechstronny ocenił materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, a następnie poczynił ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podzielił i uznał za własne (art. 387 § 2 1 ust.1 k.p.c.). Ustalenia te były zatem także podstawą wyroku Sądu odwoławczego.
Zawarte w apelacji pozwanego zarzuty odnosiły się do podstawy faktycznej orzeczenia i zmierzały do zakwestionowania ustaleń faktycznych, które legły następnie u podstaw subsumpcji norm prawa materialnego. Rekonstrukcja podstawy faktycznej orzeczenia stanowi każdorazowo konsekwencję przeprowadzonej przez Sąd oceny dowodów zgromadzonych w toku postępowania. Ocena dowodów jest dokonywana przy uwzględnieniu dyspozycji przepisu art. 233 § 1 k.p.c., który stanowi, że Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem Sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych, i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Ocena wiarygodności mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania Sądu powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia z środkami dowodowymi. Powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania, wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami, oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Podkreślić należy, że samo przekonanie o innej niż przyjął Sąd doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu nie może stanowić o naruszeniu dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c., tak samo zresztą o powyższym nie stanowi subiektywne przekonanie o słuszności dochodzonego roszczenia, czy też jej poczucie niesprawiedliwości.
Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego. Zarzuty apelacyjne odnośnie do błędnych ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego stanowiły jedynie nieskuteczną polemikę ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i jako takie nie mogły zostać uwzględnione.
Odnosząc się do zarzutów z zakresu prawa materialnego stwierdzić należy, iż umowa kredytu indeksowanego mieści się w ogólnej konstrukcji umowy kredytu bankowego, o której mowa w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, zawierając niezbędne elementy konstrukcyjne tej umowy. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw; Dz.U. Nr 165, poz. 984), tzw. ustawą antyspreadową, która weszła w życie dnia 26 sierpnia 2011 r., dokonano nowelizacji art. 69 prawa bankowego w ten sposób, że umożliwiono kredytobiorcom dokonywanie spłat rat kredytów bezpośrednio w walucie kredytu. Gdyby waluta kredytu była tożsama z walutą, w jakiej ma być on spłacany, to nie istniałby sens wprowadzania dla kredytobiorców takiej możliwości (tj. dokonywania spłaty kredytów w walucie kredytu). Kredyt indeksowany nie jest odrębnym typem umowy bankowej, lecz stanowi wariant umowy, o której mowa w ww. przepisie, i na który mogą umówić się strony (art. 353 1 k.c.). Związana jest ona jedynie ze szczególnym sposobem określenia zadłużenia kredytobiorcy wobec banku w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej (jej rat). Zachowane zostają w niej natomiast istotne postanowienia umowy kredytowej przewidziane w art. 69 prawa bankowego (w kształcie z daty zawarcia umowy). Oczywiste jest, że określające stosunek zobowiązaniowy dług i wierzytelność są ściśle ze sobą powiązane. W ramach stosunku zobowiązaniowego wierzyciel jest uprawniony do żądania spełnienia świadczenia, natomiast dłużnik jest obowiązany świadczenie spełnić. Świadczeniem jest takie zachowanie dłużnika, które jest zgodne z treścią zobowiązania. Dłużnik ma wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią, w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeśli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje, w sposób odpowiadający tym zwyczajom (art. 354 § 1 k.c.). Pośród wymienionych kryteriów określających powinność dłużnika zasadnicze znaczenie ma treść zobowiązania, którą określa źródło powstania zobowiązania, a więc w przypadku zobowiązań umownych – umowa, w razie potrzeby dookreślana przez przepisy kodeksu cywilnego albo innych ustaw (zob. B. Fuchs [w:], M. Fras (red.), M. Habdas (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), S./el.). W rozpoznawanej sprawie strony umówiły się na kredyt, w którym suma kredytu została określona w złotych polskich, oddanie jej do dyspozycji kredytobiorcy (art. 69 ust. 1 prawa bankowego) nastąpiło w złotych, podobnie jak spłata sumy kredytu. Jednocześnie powiązano wartość zobowiązania do spłaty (i udostępnienia kwoty kredytu) z wartością franka szwajcarskiego, wyznaczając tym samym zakres przyszłego zobowiązania powoda wobec banku. Nie uchybiało to w żaden sposób regulacji art. 353 i 353 1 k.c. Modyfikacja taka, jako że dotyczy tylko sposobu wykonania zobowiązania, nie powoduje zmiany waluty wierzytelności. I wierzytelność banku, i skorelowany z nią dług powodów były określone w pieniądzu (inną kwestią było to, czy przeliczenie – które miało odbywać się w relacji do (...) odbywało się według prawidłowego, sprawiedliwego czy miarodajnego kursu).
Analiza ustalonego w sprawie stanu faktycznego prowadzi do wniosku, że wolą powodów i pozwanego banku (jego poprzednika prawnego) było zawarcie kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego. Powodowie mieli świadomość, że kredyt, jaki zaciągają jest kredytem indeksowanym do waluty obcej – franka szwajcarskiego.
Jednakże mając na uwadze treść wyroku (...) z dnia 8 września 2022 r., w połączonych sprawach od C-80/21 do C-82/21, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów zawartych w apelacji strony pozwanej odnośnie do utrzymania mocy łączącej ww. umowy kredytowej. Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją [natomiast] na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank (...), C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo); motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową ( motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności ( motyw 83).
W świetle wskazanego wyroku oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego (zob. uzasadnienie Sądu Okręgowego) podzielić należy pogląd, że skutkiem uznania wskazanych przez Sąd pierwszej instancji postanowień o przewalutowaniu za abuzywne jest ich bezskuteczność ex lege.
Postanowienia zawarte w § 1 ust. 3A, § 7 ust.1, § 11 ust. 4, § 16 ust. 3 umowy oraz § 1 ust. 2, § 24 ust. 2, § 32 ust. 3 regulaminu stanowią niedozwolone klauzule umowne.
Sposób ustalania przez bank wysokości kursów waluty obcej nie został sprecyzowany w umowie zawartej przez strony. Klauzule przewalutowania zostały więc wyrażone w sposób dający bankowi swobodę w kształtowaniu kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń. Umowa nie określała zatem jednoznacznie kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu (...) (przy przeliczaniu kwoty wypłacanej powodom i spłacie rat), co uniemożliwiało powodom – konsumentom dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie powodom do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych. Takie zaś postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385 3 pkt 20 k.c. Niewątpliwie bowiem zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powodów jako konsumentów. Aktualna na gruncie analizowanej sprawy pozostaje konstatacja, iż gdyby w umowie został przyjęty obiektywny (zewnętrzny) kurs waluty także dla pierwotnego przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu, albo jeśli mechanizm waloryzacji byłby uzgodniony z konsumentem, odnosił się do mierników (kryteriów) obiektywnych, a do tego napisany zrozumiałym językiem nie tylko pod względem gramatycznym, ale także w sposób przejrzysty i transparentny przedstawiał konkretne działanie tego mechanizmu, takie postanowienie nie spełniałoby przesłanek abuzywności. Ustalenie zaś podstawy do obliczenia rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o tabele kursów kupna/sprzedaży, bez wyjaśnienia sposobu określenia stosowanych kursów ustalanych przez bank kwalifikować należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 k.c. Przepis art. 385 1 § 1 k.c. stanowi o niewiązaniu konsumenta postanowieniami kształtującymi prawa i obowiązki konsumenta w sposób rażąco naruszający jego interesy.
Należy zauważyć, iż zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Powodowie mieli interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Interes prawny istnieje, gdy istnieje niepewność stosunku prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania. Oznacza to, że ocena istnienia interesu prawnego musi uwzględniać to, czy wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości co do danego stosunku prawnego oraz czy definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie. Obiektywny charakter interesu prawnego nie może być wyabstrahowany od okoliczności sprawy, bo podstawą niepewności co do stanu prawnego są konkretne okoliczności faktyczne, które miały wpływ na ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa i które stanowią przyczynę sporu, niejednokrotnie na różnych płaszczyznach prawnych. Dlatego też nie można zakwestionować interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma ono znaczenie zarówno dla obecnych, jak i przyszłych możliwych, ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków prawnych i praw czy sytuacji prawnej podmiotu występującego z żądaniem (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 6 lipca 2020 r., V ACa 52/20). Zawarta przez powodów umowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny. Jedynie ustalenie, czy strony są związane przedmiotową umową, w pełny sposób zabezpiecza interes powodów, rozstrzygnie kwestię podstawową, tj. czy powodów wiąże z pozwanym bankiem umowa o kredyt.
W konsekwencji przy dostrzeżeniu, że rzeczywistym celem powodów jest pozbycie się ryzyka walutowego – ryzyka wzrostu kapitału do spłaty wyrażonego w walucie krajowej (gdyby było inaczej żądanie pozwu ograniczałoby się do zastąpienia wadliwych postanowień kursowych kursem obiektywnym, np. średnim kursem NBP), brak było podstaw do uznania, że kwestionowana umowa nadal łączy strony.
Wskazana umowa nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 385 1 § 1 k.c., art. 353 1 k.c. przy uwzględnieniu z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13). Następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej, a nie tylko w części dotyczącej tych klauzul.
Jednakże stwierdzenie, że ww. umowa kredytu nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego nie oznacza, że powództwo o zapłatę winno być uwzględnione w zakresie określonym w zaskarżonym wyroku.
Należy stwierdzić, z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia ( condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości.
Wskazać należy, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Tymczasem powodowie spełniali świadczenie polegające na zwrocie pozwanemu bankowi środków, które wcześniej od niego otrzymali. X. zatem powodowie otrzymali świadczenie (środki pieniężne) od pozwanego banku, to są zobowiązani do świadczenia w postaci zwrotu tych środków. Nietrafnie, zdaniem Sądu Apelacyjnego rozpoznającego sprawę w niniejszym składzie, wyrażane jest w orzecznictwie stanowisko, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Pogląd, jakoby wierzyciel nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się formułowany wręcz contra legem (zob. art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Z faktu, że „coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Taki wniosek może być jedynie wynikiem wykładni stosownych przepisów, a nie założeniem wnioskowania. Podkreślenia wymaga, że ustawa mówi o stosowaniu przepisów art. 405 i nast. k.c. „w szczególności", a nie „odpowiednio". Modyfikacje nie są więc dopuszczalne, chyba że jasno wynikałyby z przepisu art. 410 k.c. Błędny, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozostaje prezentowany w doktrynie pogląd, iż skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji, a priori należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie accipiensa zachodzi wzbogacenie. Należy zauważyć, że ustawodawca w inny sposób wyraża domniemania w ogóle, a domniemania niewzruszalne w szczególności. Zwłaszcza okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez prawodawcę domniemań niewzruszalnych każe raczej sądzić, że art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa); arg. z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Co prawda spełnienie świadczenia (który to fakt musi w procesie cywilnym udowodnić zubożony solvens) istotnie rodzi pewne domniemanie, przy czym na gruncie art. 231 k.p.c. będzie to jedynie domniemanie faktyczne, że accipiens wzbogacił się o wartość otrzymanego świadczenia (zob. K . Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 1 marca 2018 r. ( I CSK 655/17), w doktrynie wyjaśniono przekonująco, że w ramach roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia nie tracą całkowicie znaczenia ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji dochodzący roszczenia kondykcyjnego nie jest zwolniony od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia. Roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia nie ma charakteru odrębnego od roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Z art. 410 § 1 k.c., zgodnie z którym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, wynika jednoznacznie, że spełnione muszą być wszelkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a więc musi istnieć zarówno wzbogacenie, jak i zubożenie. Przy czym należy uznać, że zubożenie, jak i wzbogacenie, muszą istnieć zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia. Oznacza to, że może zdarzyć się również, że pierwotne wzbogacenie wynikające z nienależnego świadczenia ulegnie późniejszemu zniwelowaniu. Sąd Okręgowy przyjął pogląd, zgodnie z którym sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie o jego zwrot i nie zachodzi wówczas potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz zostało spełnione. Stanowisko takie jest niekiedy reprezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jednak trudno znaleźć dla niego podstawę w obowiązujących przepisach. Prowadziłoby ono również do nieuzasadnionego uprzywilejowania podmiotów spełniających nienależne świadczenie w stosunku do osób, których majątek uległ zmniejszeniu wskutek zdarzeń innej natury ( II CSKP 88/21).
Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). Z takim rozumieniem wzbogacenia współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia ( motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał ( motyw 57). Trzeba na marginesie wykładni prawa krajowego zauważyć, że zgodnie ze stanowiskiem Trybunału rolą Sądu jest poszukiwanie takich rozwiązań, aby ochrona konsumenta była rzeczywista.
Reasumując, skoro nienależne świadczenie jest odmianą bezpodstawnego wzbogacenia, a ponadto ustawa nakazuje do nienależnego świadczenia stosować wprost przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, przesłanką roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia jest także równoczesne istnienie wzbogacenia pozwanego i odpowiadające mu zubożenie powodów (zob. W. (...), B. (...), Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, S. 2021).
W realiach niniejszej sprawy powodowie uiścili (w okresie wskazanym przez powodów) na rzecz pozwanego z umowy kwotę (...),84 zł. Powodowie wykazali zatem, że w zakresie przekraczającym spłacony przez nich na rzecz banku kapitał (ze wskazanej umowy) są zubożeni kosztem banku, a bank ich kosztem wzbogacony – na kwotę 40459,84 zł. Należy zauważyć, że spłata poszczególnych rat kredytu stanowiła wyraz realizacji porozumienia stron co do zwrotu środków postawionych do dyspozycji kredytobiorcy. Z uwagi na sposób konstrukcji kredytu uwidoczniony w umowie i jej ogólnych warunkach, kredyt był kredytem złotowym. Strona pozwana wypłaciła na założony w umowie cel kredytowania i strona powodowa, dokonując wpłat rat kapitałowo-odsetkowych, działała w celu spłaty kapitału kredytu. W zakresie, w jakim dokonywane przez powodów spłaty prowadziły przede wszystkim do zmniejszenia ich obowiązku do dokonania zwrotu świadczenia uzyskanego od banku w postaci wypłaconego kapitału kredytu, nie sposób mówić o wzbogaceniu banku kosztem powodów, skoro zobowiązanie powodów do zwrotu kapitału kredytu ulegało stopniowemu zmniejszeniu. Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20). Jak podkreślił (...) w wyroku z dnia 16 marca 2023 r. ( C-6/22) w przypadku unieważnienia zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą umowy z powodu nieuczciwego charakteru jednego z jej warunków do państw członkowskich należy uregulowanie, w drodze ich prawa krajowego, skutków tego unieważnienia, z poszanowaniem ochrony przyznanej konsumentowi przez Dyrektywę 93/13, w szczególności poprzez zapewnienie przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, jaka istniałaby w braku zaistnienia takiego nieuczciwego warunku ( motyw 22). W świetle powyższego należało zastosować w ramach zapewnienia przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, jaka istniałaby w braku zaistnienia takiego nieuczciwego warunku, regulacje prawa krajowego o bezpodstawnym wzbogaceniu. Istnienie bezpodstawnego wzbogacenia przedsiębiorcy kosztem konsumenta należy zatem uwzględnić w ramach dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy zawierającej postanowienia niedozwolone.
Przyjęta w niniejszej sprawie wykładnia prawa krajowego nie sprzeciwia się Dyrektywie 93/13, bowiem przedsiębiorca (w tym wypadku bank) ponosi dotkliwą sankcję w postaci braku możliwości domagania się wynagrodzenia z tytułu korzystania przez konsumenta z kwoty wypłaconego kapitału. Oczywiście bank również korzystał z pieniędzy konsumenta wpłacanych z tytułu rat kredytowych, ale były to kwoty wpłacane sukcesywnie w ciągu kilkunastu lat ( uzasadnienie postanowienia SN z dnia 9 lipca 2025 r., I CSK 652/25).
Roszczenie powodów ma za przedmiot świadczenie spełnione nienależnie, którym może być całość dokonanych dotychczas wpłat z tytułu spłaty kredytu, o ile jednak spłata ta oznacza relację wzbogacenia - zubożenia. Dopóki kapitał kredytu pozostaje nierozliczony, nie można dopatrzyć się takiej relacji. Nie chodzi zatem o saldo księgowe, lecz ustalenie, czy istnieje po stronie powodów (z uwagi na formułowane przez nich żądanie) roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia się banku ich kosztem lub ich zubożenia kosztem banku.
Nieważność umowy samoistnie nie generowała obowiązku zwrotu całego świadczenia uiszczonego przez powodów na rzecz banku jako świadczenia nienależnego, co zdaniem Sądu odwoławczego wynika z art. 410 § 2 k.c. oraz art. 405-409 k.c. Warto zauważyć, że orzecznictwo (...) wręcz chroni kredytobiorcę przed natychmiastową wymagalnością całego zobowiązania na rzecz banku, tym samym – jak należy wnioskować – nie tworzy ram do uzyskiwania zwrotu wpłaconych rat bez jednoczesnego rozliczenia świadczenia na rzecz banku powodów.
Należne powodom na podstawie art. 481 § 1 k.c. odsetki za opóźnienie winny zostać określone zgodnie z art. 455 k.c., co uczyniono.
Prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy status konsumencki powodów. Skonstruowane przez powodów żądanie ochrony konsumenckiej stanowi realizację uprawnień przewidzianych w kodeksie cywilnym, wspartych Dyrektywą nr 93/13, nie naruszając tym samym art. 5 k.c. W tym kontekście nie można mówić o nieproporcjonalności żądania.
Zbędne w zaistniałej sytuacji procesowej było odnoszenie się do dalszych zarzutów merytorycznych kwestionujących żądanie zapłaty.
Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku była zmiana zawartego w punkcie III wyroku rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu. Wobec częściowego uwzględnienia roszczeń powodów o kosztach procesu należało orzec na podstawie 108 § 1 zd. drugie k.p.c., uznając, że strony wygrały sprawę: powodowie w 57%, zaś pozwany w 43%.
O kosztach postępowania apelacyjnego również należało orzec na podstawie 108 § 1 zd. drugie k.p.c., uznając, że strony wygrały sprawę w proporcjach: powodowie w 57%, zaś pozwany w 43%.
Sprawa w Sądzie Apelacyjnym była rozpoznawana w składzie jednoosobowym na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2023 r., poz. 1860).
Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny - na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. - orzekł jak w wyroku.
X. C.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Janusz Kaspryszyn
Data wytworzenia informacji: