V ACa 1073/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-11-06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 listopada 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Małgorzata Lamparska

Protokolant: Oliwia Juszczak

po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa Ł. C.

przeciwko Bank (...) S.A. w G.

o ustalenie i zapłatę, ewentualnie o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy

z dnia 7 maja 2024 r. sygn. akt I C 1420/23

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punktach I i II w ten sposób, że powództwo główne o ustalenie i zapłatę oddala;

2.  uchyla zaskarżony wyrok w zakresie punktu IV i w tym zakresie oraz w zakresie roszczenia ewentualnego sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Legnicy do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd I Instancji ustalił, że umowa kredytu o nr (...) zawarta przez powoda Ł. C. z (...) Bank S.A. w G. (poprzednikiem prawnym strony pozwanej) jest nieważna w całości, zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 175 518,94 złote z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lutego 2024 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo główne dalej idące w zakresie odsetek i orzekł o kosztach procesu.

Na powyższe rozstrzygnięcie apelację wniosła strona pozwana , która zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła szereg naruszeń prawa procesowego i materialnego , które zostały szczegółowo opisane na k 153 do 181 akt sprawy.

Wskazując na powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa , ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania , a w każdym przypadku rozstrzygniecie o kosztach procesu.

Strona pozwana wniosła także o przeprowadzenie w toku postępowania apelacyjnego dowodów pominiętych przez Sąd I Instancji.

Powód wniósł o oddalenie apelacji i orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:

Powód wniósł o udzielenie kredytu w kwocie 168 000 zł indeksowanego do (...). Złożył w dniu 7 grudnia 2008r. oświadczenie , że przedstawiono mu ofertę kredytu hipotecznego w złotych polskich i że wybrał kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowanymi o ryzykach związanych z zaciągnięciem takiego kredytu.

W § 6 umowy zawarto zapis o ryzyku występującym przy kredytach indeksowanych kursem waluty obcej oraz , że zmiana tego kursu będzie miała wpływ na wysokość raty oraz saldo zadłużenia i że ryzyko z tego tytułu ponosi kredytobiorca.

§ 17 ust. 1 części ogólnej umowy ustalono , że do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane miały być odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S. A. walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Z § 17 ust. 2 części ogólnej umowy wynikało, że kursy kupna określono jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna, a z § 17 ust. 3 części ogólnej umowy, że kursy sprzedaży określono jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. W myśl § 17 ust. 4 części ogólnej umowy do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. miały być stosowane kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marże kupna/sprzedaży (...) Bank S.A. Stosownie do § 17 ust. 5 części ogólnej umowy, obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S. A. walut zawartych w ofercie Banku określane są przez Bank po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku S. A.

dowód: umowa kredytowa k 23 do 27

wnioski i oświadczenia k 91 do 95 akt sprawy

Sąd Apelacyjny zważył:

Apelacja okazała się zasadna co do żądania głównego , ale skutkować musiała uchyleniem sprawy w zakresie powództwa ewentualnego.

Powód ostatecznie wywodził , że z uwagi na klauzule przeliczeniowe i brak informacji o ryzyku kredytu indeksowanego umowa go nie wiąże , z uwagi na powyższe wnosili o zwrot wszystkich uiszczonych kwot.

Sąd I Instancji w całości uwzględnił powództwo główne o ustalenie i zapłatę.

Sąd Apelacyjny oceny tej nie podziela.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że umowa kredytu indeksowanego mieści się w ogólnej konstrukcji umowy kredytu bankowego, o której mowa w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, zawierając niezbędne elementy konstrukcyjne tej umowy. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw; Dz.U. nr 165, poz. 984), tzw. ustawą antyspreadową, która weszła w życie dnia 26 sierpnia 2011 r., dokonano nowelizacji art. 69 prawa bankowego w ten sposób, że umożliwiono kredytobiorcom dokonywanie spłat rat kredytów bezpośrednio w walucie kredytu. Gdyby waluta kredytu była tożsama z walutą, w jakiej ma być on spłacany, to nie istniałby sens wprowadzania dla kredytobiorców takiej możliwości (tj. dokonywania spłaty kredytów w walucie kredytu). Kredyt indeksowany nie jest odrębnym typem umowy bankowej, lecz stanowi wariant umowy, o której mowa w ww. przepisie, i na który mogą umówić się strony (art. 353 1 k.c.). Związana jest ona jedynie ze szczególnym sposobem określenia zadłużenia kredytobiorcy wobec banku w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej (jej rat). Zachowane zostają w niej natomiast istotne postanowienia umowy kredytowej przewidziane w art. 69 prawa bankowego (w kształcie z daty zawarcia umowy).

W rozpoznawanej sprawie strony umówiły się o kredyt, w którym suma kredytu została określona w złotych polskich, oddanie jej do dyspozycji kredytobiorcy (art. 69 ust. 1 prawa bankowego) nastąpiło w złotych, podobnie jak spłata sumy kredytu. Jednocześnie powiązano wartość zobowiązania do spłaty (i udostępnienia kwoty kredytu) z wartością franka szwajcarskiego, wyznaczając tym samym zakres przyszłego zobowiązania powoda wobec banku. Nie uchybiało to w żaden sposób regulacji art. 353 i 353 1 k.c. Modyfikacja taka, jako że dotyczy tylko sposobu wykonania zobowiązania, nie powoduje zmiany waluty wierzytelności. I wierzytelność banku, i skorelowany z nią dług powódki były określone w pieniądzu (inną kwestią było to, czy przeliczenie – które miało odbywać się w relacji do (...) odbywało się według prawidłowego, sprawiedliwego czy miarodajnego kursu).

Brak jest podstaw do ewentualnego stwierdzenia dyssensu, albowiem strony złożyły zgodne oświadczenia woli, którym nie można oddać odmiennego od wyrażonego i akceptowanego przez nie sensu.

W polskim systemie prawnym nieważność czynności prawnej, poza przypadkami wadliwości oświadczeń woli, zachodzi w przypadku jej sprzeczności z ustawą, zasadami współżycia społecznego, albo gdy jej celem jest obejście ustawy (art. 58 § 1 i 2 k.c.), a także jeśli stosunek prawny zostanie ukształtowany w sposób przekraczający granice swobody umów (art. 353 1 k.c.). Ustawodawca krajowy chroni umowy, czego wyrazem są przepisy art. 58 § 3 k.c., art. 357 1 k.c., art. 358 1 § 3 k.c., a także art. 385 1 § 2 k.c. Wprowadzenie do umowy klauzul abuzywnych nie jest przesłanką nieważności całej umowy ex lege, ani nie powoduje jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, skoro z mocy ustawy ich skutkiem jest niewiązanie konsumenta. Tak ukształtowana treść umowy nie sprzeciwia się też właściwościom (naturze) zobowiązania, jakim jest kredyt bankowy.

W wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (C- 19/20) w sprawie I.W. i R.W. przeciwko Bankowi (...) S.A. Trybunał wprost orzekł, że z art. 6 ust. 1 dyrektywy nie wynika, aby stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku umownego miałoby co do zasady skutek w postaci unieważnienia umowy (Teza 1).

Z kolei w wyroku z 2 września 2021 r. (wyrok TS z 2.09.2021 r., C-932/19, teza 49) Trybunał wskazał, że w odniesieniu do kryteriów pozwalających na dokonanie oceny, czy umowa może nadal obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków i ograniczeń określonych w prawie Unii, których państwa członkowskie muszą przestrzegać w tym względzie, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie może być interpretowany w ten sposób, że przy dokonywaniu tej oceny sąd rozpoznający sprawę może oprzeć się wyłącznie na potencjalnie korzystnym dla konsumenta charakterze unieważnienia danej umowy w całości. Zatem w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, w konkretnym wypadku należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której pewne klauzule zostały unieważnione i, zgodnie z obiektywnym podejściem przyjętym przez Trybunał, nie jest dopuszczalne, aby sytuacja jednej ze stron umowy była uznana w prawie krajowym za rozstrzygające kryterium dotyczące przyszłego losu umowy (zob. podobnie wyroki: z dnia 15 marca 2012 r., P. i P., C-453/10, EU:C:2012:144, pkt 32, 33; z dnia 3 października 2019 r., D., C-260/18, EU:C:2019:819, pkt 40, 41; a także z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank (...)-19/20, EU:C:2021:341, pkt 56, 83, 90).

Warto też dodać, że według Trybunału zgodne z dyrektywą 93/13 byłyby przepisy krajowe „pozwalające na stwierdzenie nieważności całości umowy, która została zawarta między przedsiębiorcą a konsumentem i zawiera jeden lub więcej nieuczciwych warunków, jeśli takie rozwiązanie zapewnia konsumentowi lepszą ochronę” (sprawa P. C. - 453/10 punkt 35). Takich rozwiązań ustawodawca krajowy nie wprowadził. Zarówno na gruncie przepisów wspólnotowych jak i w polskim systemie prawnym ochrona konsumenta wyraża się co do zasady w utrzymaniu umowy, tyle że bez niedozwolonych warunków, a nie jej unicestwienia.

Wszystkie powołane wyżej orzeczenia prowadzą do wniosku, że przy ocenie jakie skutki dla bytu całej umowy ma niezwiązanie konsumenta danym postanowieniem umownym, należy mieć na względzie, że celem art. 6 ust 1 dyrektywy Rady 93/13 jest zastąpienie formalnej równowagi praw i obowiązków stron ustanowionej w umowie równowagą rzeczywistą, która przywraca równość stron, przy jednoczesnym utrzymaniu umowy jako całości, a nie jest nim unieważnienie wszystkich umów zawierających nieuczciwe warunki (vide: sprawy B. E. de C. C.-618/10, P., albo P. C.-243/08, sprawie I. W. i R. W. przeciwko Bankowi (...) -19/20).

Wprowadzenie zmiany w art. 69 prawa bankowego poprzez dodanie art. 69 ust. 2 pkt 4a i art. 69 ust. 3 z mocą od 26 sierpnia 2011 r., nie oznacza, że przed datą 26 sierpnia 2011 r. nie można było zawierać umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej. Nie zmieniono bowiem definicji umowy kredytu zawartej w art. 69 ust. 1, nie zmieniono także treści art. 69 ust. 2 pkt 2 co do znaczenia słów kwota i waluta kredytu. Wprowadzono jedynie postanowienia obligujące do wskazania w umowie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a) oraz zagwarantowano ustawowo możliwość spłaty tego rodzaju kredytu w walucie obcej (art. 69 ust. 3). Już sama treść tej nowelizacji wskazuje, że ustawodawca nie wprowadził od daty 26 sierpnia 2011 r. do polskiego prawa umowy kredytu denominowanego i indeksowanego do waluty obcej, tylko określił dodatkowe wymagania co do treści zawieranych umów oraz bez względu na ich treść wprowadził możliwość spłaty kredytu w walucie obcej. Polskie prawo bankowe zatem także przed datą 26 sierpnia 2011 r. nie zabraniało zawierania tego rodzaju umów. Teza, że postanowienia indeksacyjne sprzeciwiały się naturze stosunku, ustawie, zasadom współżycia społecznego, a umowa kredytu indeksowanego nie mieściła się w ustawowej definicji umowy kredytu, jest chybiona. Fakt, żę ustawa prawo bankowe przed datą 26 sierpnia 2011 r. nie posługiwała się terminem kredyt denominowany lub indeksowany, nie oznacza, że tego rodzaju produkty bankowe były niedozwolone, skoro mieściły się w pojęciu umowy kredytu zdefiniowanym w art. 69 ust. 1.

Postanowienia umowy kredytu nie naruszały art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy prawo bankowe. Fakt zmiany wysokości zobowiązania był wynikiem dozwolonego mechanizmu indeksacji. Umowa bowiem poza oprocentowaniem zmiennym, przewidywała spłatę zaciągniętego kapitału kredytu poprzez przeliczanie równowartości każdej raty w (...) i zapłatę w złotych polskich. W ramach zasady swobody umów zastosowanie takiego mechanizmu było dozwolone, kwestią dyskusyjną może być jedynie to jak ukształtowano ten mechanizm, ale to już zagadnienie z zakresu abuzywności postanowienia umownego, a nie sprzeczności z art. 69 ustawy prawo bankowe.

W świetle powyższych rozważań stwierdzić należy , że umowa nie jest nieważna z powodu jej sprzeczności z przepisami prawa, w tym z art. 358 1 § 2 k.c.

Tym samym kluczowa dla niniejszej sprawy okazała się ocena, czy umowa zawiera klauzule abuzywne, którym z nich można przypisać taką cechę, a dalej skutków eliminacji zawartych w takich klauzul dla bytu całej umowy.

Postanowienia umowy w zakresie, w jakim określały sposób ustalania przez pozwany bank kursów sprzedaży i kupna waluty, do której indeksowany był kredyt, stanowią postanowienia niedozwolone. Postanowienia umowy ustalające warunki wypłaty i spłaty kredytu poprzez mechanizm określony w §17 umowy określający sposób ustalania Tabeli kursów kupna/sprzedaży odnosiły się bowiem w tym zakresie do średniego kursu NBP korygowanego o marżę kupna albo marżę sprzedaży. W umowie nie wskazano jednak precyzyjnie, jak ustalane będą przedmiotowe marże. W tym zakresie Sąd odwoławczy podziela stanowisko Sądu Okręgowego, uznając za niedozwolone te postanowienia umowy, które dotyczyły zasad ustalania salda kredytu oraz wysokości rat kredytu w oparciu o stosowane przez bank kursy wymiany waluty określane w publikowanych przez niego tabelach kursów. Przy czym mowa tu o klauzulach przeliczeniowych, w tym zastosowaniu spreadu walutowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia te rażąco naruszały interesy ekonomiczne i prawne konsumenta, skoro umożliwiały drugiej, silniejszej i profesjonalnej stronie, jednostronne określanie należnego jej wynagrodzenia oraz przyznawały jej prawo określenia wysokości długu konsumenta przy użyciu własnych tabel kursowych.

W tym zakresie, jak zatem wyżej wskazano, Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji o abuzywności tych klauzul. Powyższe prowadzi do konieczności dokonania oceny, jaki skutek dla dalszego bytu umowy wywołuje wyeliminowanie z niej nieuczciwego mechanizmu indeksacji. Przy braku rozwiązań ustawowych, sądom i doktrynie pozostawiony został problem jak pogodzić w tego rodzaju umowach niewiązanie konsumenta nieuczciwym postanowieniem, z pozostawieniem umowy bez żadnych zmian (art. 385 1 § 2 k.c.). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości, że sama waloryzacja/indeksacja kredytu i rat jest dozwolona.

Mając na uwadze, że nieuczciwa nie była sama waloryzacja, ale jej dokonywanie poprzez zastosowanie kursu ustalanego samodzielnie przez bank w sposób nietransparentny, nieznany konsumentowi, według nieujawnionych kryteriów, należało rozważyć, jaki skutek ma niezwiązanie konsumenta tym warunkiem umownym, mając przy tym na uwadze cały kontekst umowy stron oraz przepisy krajowe.

Waloryzacja dokonywana była w odniesieniu do średniego kursu NBP kupna bądź sprzedaży oraz marży banku i to ten ostatni składnik nie ma charakteru obiektywnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego istnieje w realiach niniejsze sprawy możliwość eliminacji tej części klauzuli indeksacyjnej.

Eliminacja niedozwolonej części klauzuli indeksacyjnej w zakresie ustalenia właściwego kursu wymiany (...) nie doprowadzi do upadku umowy w pozostałym zakresie. Umowa po eliminacji klauzul abuzywnych „minus marża” i „plus marża” nadal zawiera wszystkie elementy konieczne dla określenia treści stosunku prawnego, a w szczególności kwotę kredytu w złotych, kurs franka szwajcarskiego, po którym winno następować przeliczenie tak wypłaconej kwoty kredytu i kurs franka obowiązujący w chwili spłat poszczególnych rat, tj. średni kurs NBP, okres kredytowania i terminy spłaty oraz wysokość oprocentowania. Należne pozwanemu raty, a także liczbę (...), do której indeksowano kredyt zaciągnięty w PLN w momencie zawarcia umowy, ustalić zatem należało po wyeliminowaniu powyższych niedozwolonych postanowień w oparciu o wskaźnik obiektywny, niezależny od woli i wpływu żadnej ze stron. Biorąc pod uwagę postanowienia umowy po usunięciu z niej niedozwolonych zapisów „minus marża kupna” i „plus marża sprzedaży”, wskaźnikiem tym jest kurs średni Narodowego Banku Polskiego.

Nieuczciwe i krzywdzące konsumenta zastosowanie do przeliczenia kursu ustalanego przez kredytodawcę, na gruncie przepisów o abuzywności, samo w sobie nie skutkuje zwolnieniem dłużnika z obowiązku spłaty zaciągniętego zobowiązania. Potwierdzeniem tego jest także powołany wyrok w sprawie B. S. (C- 96/16 i C- 94/17), zgodnie z którym zawyżenie przez bank, w sposób niedozwolony, stopy odsetek za zwłokę nie skutkuje zniesieniem obowiązku ich płacenia przez dłużnika, ale obniżeniem do poziomu odsetek zwykłych. Skoro przyznane środki ochrony służyć mają przywróceniu równowagi między stronami, to cel ten zostanie osiągnięty poprzez zastosowanie kursu średniego NBP.

Umiejscowienie w tej samej jednostce redakcyjnej umowy kredytu warunków umownych o charakterze niedozwolonym nie skutkuje abuzywnością i brakiem związania stron całym takim postanowieniem.

Odnosząc się do określenia zasad ustalania kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego poprzez wskazanie czynników wpływających na ostateczną wysokość kursu (średni kurs NBP +/- marża banku), odwołać się należy do wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W. R.W. przeciwko Bankowi (...) S.A., C-19/20) Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym Trybunał dokonał analizy pojęcia nieuczciwych warunków w umowach z konsumentami oraz ich skutków na gruncie sprawy przeciwko bankowi, który jest pozwanym w niniejszej sprawie. W szczególności Trybunał rozważał, czy wykładni art. 69 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że sprzeciwiają się one temu, aby sąd krajowy usunął wyłącznie mający nieuczciwy charakter element warunku umownego umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem. Podkreślił zwłaszcza, że dyrektywa 93/13 nie wymaga, aby sąd krajowy wyłączył, oprócz warunku uznanego za nieuczciwy, warunki, które nie zostały za takie uznane, ponieważ celem zamierzonym przez tę dyrektywę jest ochrona konsumenta i przywrócenie równowagi pomiędzy stronami poprzez wyłączenie zastosowania warunków uznanych za nieuczciwe, przy jednoczesnym zachowaniu, co do zasady, ważności pozostałych warunków danej umowy (tak też wyrok (...) z 7 sierpnia 2018 r. w sprawie (...) SA przeciwko M. D. i M. (...) (C-96/16) oraz R. E. C. przeciwko B. de (...) SA (C-94/17), pkt 75 oraz powołane tam orzecznictwo). Wiąże się to ze stanowiskiem, że cel realizowany przez prawodawcę unijnego w ramach dyrektywy 93/13 nie polega na wyeliminowaniu z obrotu wszystkich zawierających nieuczciwe warunki umów. W konkluzji w wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko Bankowi (...) S.A., C-19/20, pkt 80) Trybunał Sprawiedliwości uznał, że brak przeszkód, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Przepisy dyrektywy stoją jednak na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu (zob. (...) 364/22).

Pojęcie „warunku umowy” w rozumieniu używanym przez Trybunał Sprawiedliwości musi być rozumiane jako mający znaczenie normatywne fragment oświadczenia, co obejmuje zdanie, ale także fragment zdania o znaczeniu normatywnym. Przykładowo na gruncie interpretacji art. 58 § 3 k.c., który odnosi się do nieważności tylko części czynności prawnej uznano, że samodzielny charakter ma postanowienie umowne odnoszące się do powiększenia ceny o podatek od towarów i usług (choć w umowie zawarto jedynie wskazanie, że podana cena to cena brutto) ( wyroki Sądu Najwyższego: z 27 lutego 2004 r., V CK 293/03, OSNC 2005, nr 3, poz. 51; z 8 czerwca 2017 r., V CSK 563/16).

Należy rozważyć, czym w ogóle jest postanowienie umowy także w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. W doktrynie wskazuje się na to, że możliwe do przyjęcia są dwa podejścia. Pierwsze, stawiające znak równości między postanowieniem umowy a jednostką redakcyjną umowy (czy też fragmentem tekstu zawartym w umowie), i drugie polegające na tym, że przesądzającego znaczenia nie ma formalna treść i kształt postanowienia, lecz jego materialny i normatywny aspekt. W takim ujęciu, przez postanowienie umowy w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. należy rozumieć pewną (hipotetyczną) regułę postępowania, wynikającą z danego postanowienia umowy, czyli jego normatywną treść. Przesądzającego znaczenia nie ma więc forma postanowienia (a więc to czy zawarte ono jest w jednej, czy też kilku jednostkach redakcyjnych umowy), lecz łączna interpretacja jednego lub więcej postanowień umowy (które ponadto mogą być zawarte w różnych dokumentach, np. regulaminie, załącznikach), w których określane są reguły postępowania, a więc prawa i obowiązki stron umowy. Sąd Apelacyjny podziela te poglądy, zgodnie z którymi kluczowe znaczenie dla oceny abuzywności danego postanowienia ma nie jego literalne brzmienie i forma, czy sposób umiejscowienia w umowie, lecz jego normatywna treść ustalona na podstawie przeprowadzonej wykładni. Chodzi zatem o określony sposób postępowania przedsiębiorcy lub konsumenta, jaki może wynikać z treści takiego postanowienia (umowy).

Zgodzić należy się z poglądem, że odmienne rozumienie „warunku umowy” mogłoby prowadzić do przypadkowych rezultatów zależnych jedynie od przyjętej przez strony postaci oświadczenia woli, a mianowicie od tego, czy kilka warunków zostało wyrażonych w odrębnych zdaniach, czy też stanowią elementy jednego wyodrębnionego językowo lub graficznie postanowienia umownego.

Analiza stanowiska Trybunału Sprawiedliwości sprawia, że przesądzenie abuzywnego charakteru postanowienia umownego odnoszącego się do możliwości arbitralnego określania kursu waluty przez bank prowadzi do potrzeby rozstrzygnięcia, czy określanie kursu waluty jako „średni kurs NBP” pomniejszony lub powiększony o marżę banku ma w całości charakter abuzywny, czy też mieści w sobie dwa „warunki umowy” – pierwszy odnoszący się do niezależnego czynnika (kursu średniego NBP), drugi – do czynnika zależnego wyłącznie od woli strony umowy (marży banku), czy też jest jednym niepodzielnym warunkiem umownym podlegającym ocenie pod kątem abuzywności. Uwzględnienia wymagają wskazówki ujęte w wyroku z 7 sierpnia 2018 r. (w sprawie (...) SA przeciwko M. D. i M. (...) (C-96/16) oraz R. E. C. przeciwko B. de (...) SA (C-94/17), pkt 76-77) uznające za dopuszczalne unieważnienie w odniesieniu do odsetek za zwłokę jedynie powiększenia stopy odsetek zwykłych o określoną liczbę punktów procentowych.

W ocenie Sądu Apelacyjnego prowadzi to do wniosku, że postanowienie umowne dotyczące marży banku w odniesieniu do ustalania kursu franka szwajcarskiego ma charakter samodzielny, co pozwala na eliminację jedynie elementu odnoszącego się do modyfikacji średniego kursu NBP marżą banku.

W realiach niniejszej sprawy usunięcie wskazanego postanowienia odnoszącego się do marży banku oznacza, że w stosunkach stron wiążący powinien być kurs średni NBP. Skutkiem tego dalsze trwanie umowy łączącej pozwanego z powodami jest obiektywnie możliwe. Jest to też zbieżne z celem dyrektywy 93/13, by umowa w pozostałej części nadal obowiązywała strony.

W konsekwencji wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień nie skutkuje upadkiem umowy, a umowa ta nadal może trwać, co wyklucza uznanie umowy kredytu za nieważną z tego tytułu( tak samo wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2022r. (...)).

Co do kwestii tzw. ryzyka walutowego to wskazać trzeba , że powód o takim ryzyku został pouczony, podpisał stosowne oświadczenia. Wybrał kredyt indeksowany świadomie, bo był w tym momencie korzystniejszy, mógł go w trakcie trwania umowy przewalutować. Powód podpisał umowę , w której zawarte są oświadczenia , że znane jest mu ryzyko występujące przy kredycie indeksowanym kursem waluty obcej, został poinformowany , że zmiana tego kursu będzie miała wpływ na wysokość raty oraz saldo zadłużenia ,a ryzyko z tego tytułu ponosi kredytobiorca. Powód jest niewątpliwie konsumentem , ale konsument nie jest osobą nieświadomą, którą należy zawsze chronić w kontaktach z profesjonalistą, jakim jest przedsiębiorca, lecz uznaje się model konsumenta, jako osoby dobrze poinformowanej, uważnej i działającej racjonalnie (zob. wyrok SN z 29 listopada 2013 r., I CSK 87/13). Należy w tym kontekście pamiętać, że samo ujęcie waluty w umowie, powinno co najmniej zasygnalizować każdemu (rozsądnemu, przeciętnemu) konsumentowi, że w przypadku produktu finansowego, na jaki się decyduje, występuje jakieś dodatkowe ryzyko, tym bardziej , że powód miał po 25 lat, a ponadto mieszka w kraju w której waluta obca była bardzo często, nawet w prywatnych transakcjach , uważana za wskaźnik waloryzacyjny, zaś wahania kurów walut są wiedzą powszechną.

W przypadku konsumenta będącego nabywcą usług finansowych – rodzących długoterminowe zobowiązania (tu: 30 lat) – należy przyjąć model konsumenta jako osoby dobrze poinformowanej, uważnej i działającej racjonalnie. Nie oznacza to oczekiwania od konsumenta specjalistycznej wiedzy z zakresu kredytów. Taka wiedza nie jest konieczna do podjęcia rozważnej decyzji, a jak wyżej wskazano wiedza odnośnie do wymienialności walut, istoty codziennego konsumenckiego funkcjonowania rynku wymiany walut i zmian wartości złotego w stosunku do innych walut ma charakter powszechny.

Należy zaznaczyć, że kredyt udzielany był w 2007r. , a zatem informacja udzielona przez Bank odpowiadała aktualnym realiom rynkowym, w jakich udzielany był kredyt. W tym czasie waluta, w jakiej udzielany był kredyt od wielu lat nie podlegała znaczącym wahaniom ze względu na konsekwentne działania podjęte przez jej emitenta. Znacząca zmiana w tym zakresie nastąpiła dopiero w 2015r. na skutek uwolnienia kursu waluty. Na chwilę zawierania umowy wynikający z zebranego materiału dowodowego zakres informacji o ryzyku kursowym był adekwatny do realiów rynku na przestrzeni ostatnich 10 lat i wiedzy kształtowanej danymi rynkowymi. Nie ma podstaw by przyjąć, że na stronie pozwanej ciążyły dalsze obowiązki informowania kredytodawcy o możliwych nadzwyczajnych zmianach okoliczności odnoszących się do stabilności waluty poza tym, że jak w przypadku każdej waluty jej kurs podlega ona wahaniom. Nie można też pominąć , że procedura informowania klientów o ryzyku związanym z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej obowiązywała w banku od 2006r.,w ramach procedury, doradca miał przedstawić klientom m. in. wykres przedstawiający zmiany kursu złotego w stosunku do wybranej waluty obcej w okresie ostatnich trzech lat – kurs średni NBP. Doradca miał też przedstawić symulację porównującą wysokość rat kredytu w złotych polskich do wysokości rat kredytu zaciągniętego w walucie w następujących sytuacjach :przy aktualnym poziomie kursu waluty i stóp procentowych, zakładając deprecjację kursu złotego do waluty obcej w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym, a minimalnym kurem złotego do waluty z ostatnich 13 miesięcy, dot. zmian stóp procentowych.

Powód słuchany w charakterze strony podał , , że gdyby rata kredytu nie uległa podwyższeniu( byłaby taka sama) to nie występował by do Sądu. To zatem nie sposób ustalania (...) w celu indeksacji kredytu był dla kredytobiorcy problemem , ale wzrost kursu (...), który przecież nie jest zależny od banku, szczególnie , że ostatecznie właściwym w przypadku tej umowy , po wyeliminowaniu abuzywnej marży właściwy będzie kurs obiektywny czyli kurs NBP.

W konsekwencji brak było podstaw do uznania, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z przedmiotowej umowy kredyt, co z kolei oznaczało, że brak było podstaw do zasądzenia od strony pozwanej Banku (...) S.A. w G. na rzecz powoda kwoty wszystkich zapłaconych w czasie trwania umowy rat, pomijając już kwestię , że przecież powodowie otrzymali kwotę kredytu.

W niniejszej sprawie powód wniósł powództwo ewentualne o ustalenie , że bezskuteczne wobec niego są wskazane postanowienia umowy, a to postanowienia dotyczące indeksacji.

Zgodnie zatem z najnowszym orzecznictwem Sądu Najwyższego , a to uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2024 r. III Czp 61/23 ​jeżeli sąd drugiej instancji, w wyniku rozpoznania apelacji od wyroku uwzględniającego żądanie główne, uznaje to żądanie za niezasadne, powinien zmienić zaskarżony wyrok, oddalając żądanie główne i oznaczając zmieniony wyrok jako częściowy, oraz uchylić zawarte w nim rozstrzygnięcie o kosztach procesu. W takim wypadku sąd drugiej instancji pozostawia rozpoznanie żądania ewentualnego sądowi pierwszej instancji.

Mając na rozwadze powyższe wyrok Sądu I Instancji w zakresie powództwa głównego zmieniono i oddalono żądanie ustalenia nieważności umowy i zasądzenia wszystkich spłaconych rat , a w punkcie IV wyrok uchylono , a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji w zakresie powództwa ewentualnego, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu ( art. 386 § 4 k.p.c.).

Małgorzata Lamparska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Teresa Wróbel-Płatek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację:  Małgorzata Lamparska
Data wytworzenia informacji: