V ACa 1307/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-12-03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 grudnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Dariusz Kłodnicki
Protokolant: Paulina Dzbanyszek
po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2025 r. we J. na rozprawie
sprawy z powództwa G. X., I. X., H. X., M. X.,
przeciwko (...) SA w J.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej,
od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
z dnia 11 grudnia 2023 r. sygn. akt I C 997/21
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów zwrot kosztów postępowania apelacyjnego w kwocie 4050 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się tego punktu wyroku do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Pozwem o zapłatę i ustalenie datowanym na 30.06.2021 r. powodowie G. X., I. X., H. X. i M. X. wnieśli o:
- zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów G. X. i I. X. łącznie kwoty 68.869,78 zł oraz 20.357,79 CHF tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy kredytu i pobraniem świadczeń nienależnych w okresie od 04.07.2011 r. do 20.10.2020 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od powyższych kwot od 03.03.2021 r. do dnia zapłaty;
- ustalenie nieistnienia między stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu (...) z dnia 27.10.2008 r. wobec stwierdzenia jej nieważności;
ewentualnie, zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów G. X. i I. X. łącznie kwoty 24.145,94 zł oraz 20.357,79 CHF tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej w związku z pobraniem środków tytułem spłaty kredytu w zawyżonej wysokości w okresie od 04.07.2011 r. do 20.10.2020 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 24.145,94 zł od 03.03.2021 r. do dnia zapłaty, od kwoty 20.357,79 CHF od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty;
- każdorazowo, zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, w tym opłat skarbowych od pełnomocnictwa i kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie (k. 3-24).
W odpowiedzi pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 79-122).
Na wypadek unieważnienia umowy kredytu strona pozwana podniosła w stosunku do spornej umowy kredytu zarzut potrącenia kwoty 200000 zł, stanowiącej sumę wypłaconego powodom kredytu oraz kwoty 69010,40 zł stanowiącej roszczenie pozwanego o zwrot tzw. wynagrodzenia z tytułu korzystania przez powodów z udostępnionego kapitału (k. 81).
Na wypadek unieważnienia umowy kredytu oraz nieuwzględnienia przez sąd zarzutu potrącenia strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania kwoty 200000,00 zł, stanowiącej sumę wypłaconego powodom kredytu oraz kwoty 69010,40 zł stanowiącej roszczenie pozwanego o zwrot tzw. wynagrodzenia z tytułu korzystania przez powodów z udostępnionego kapitału (k. 81).
Wyrokiem z 11.12.2023 r. - sygn. akt I C 997 / 21 Sąd Okręgowy we Jeleniej Górze w pkt 1 ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu na cele (...) zawartej w dniu 27.10.2008 r. przez G. X., I. X., H. X. i M. X. z (...) S.A. w J., poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) S.A. w J.; w pkt 2 oddalił dalej idące powództwo, w pkt 3 zniósł wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu, w pkt 4 zasądził od powodów solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze kwotę 450,15 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w zakresie niepokrytych wydatków; w pkt 5 zasądził od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze kwotę 450,15 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w zakresie niepokrytych wydatków (k. 326).
Rozstrzygnięcie to zapadło w oparciu o stan faktyczny ustalony przez Sąd Okręgowy jak na kartach 333-334 (uzasadnienie wyroku).
Pozwany zaskarżając niniejszy wyrok, co do rozstrzygnięć objętych jego punktami 1, 3 oraz 5, zarzucił Sądowi Okręgowemu, że przy jego wydaniu w tym zakresie dopuścił się naruszenia szeregu przepisów prawa procesowego, a w konsekwencji prawa materialnego (szczegółowo opisanych na kartach 350-368).
W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie oraz zasądzenie od powodów na jego rzecz zwrotu kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W ramach apelacji wniósł również o przeprowadzenie, na podstawie art. 382 k.p.c., dowodu z dokumentów – opinii prawnych na okoliczności wskazane na stronach 5-6 apelacji (k. 352).
Pozwany wniósł również pismo procesowe obejmujące zarzut potrącenia (k. 393-407).
W odpowiedzi powodowie wnieśli o oddalenie apelacji, zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego oraz pominięcie wniosków dowodowych pozwanego (k. 411-416).
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego nie zasługiwała na uwzględnienie.
Podstawą jej rozpoznania były ustalenia poczynione przez sąd pierwszej instancji i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 §2 1 ust. 1 k.p.c., ustalenia te uznał w całości za własne.
Przechodząc do omówienia zarzutów apelacyjnych wskazać należy, że na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c., gdyż zdaniem Sądu Apelacyjnego ocena materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, dokonana przez Sąd Okręgowy, pozostawała zgodna zarówno z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego. W doktrynie i judykaturze utrwalony jest pogląd, że dla przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 233 §1 k.p.c. nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez Sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów. Czynione przez Sąd oceny były konsekwencją wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego oraz wywiedzenia z ustalonych okoliczności faktycznych prawidłowych wniosków, znajdujących oparcie nie tylko w zasadach logiki formalnej, ale także uwzględniających doświadczenie życiowe. Podkreślić przy tym należy, że w przeważającej mierze na materiał dowodowy w sprawie składały się dowody z dokumentów, których autentyczność, ani wiarygodność nie była kwestionowana przez strony. Analiza przedmiotowych zarzutów apelacji prowadziła do jednoznacznego wniosku, że choć apelujący zdefiniował je jako uchybienia przepisom postępowania, to w rzeczywistości odnoszą się one do materialno-prawnej oceny faktów relewantnych dla rozstrzygnięcia dokonanej przez Sąd I instancji. Zarówno ocena możliwości dowolnego kształtowania wysokości zobowiązania powodów przez Bank, jaki i spełnienie przez Bank obowiązku informacyjnego wobec nich, nie stanowiły domeny ustaleń co do faktów, lecz były przejawem dokonanych przez Sąd Okręgowy ocen prawnych, a zatem ich skuteczne zakwestionowanie w drodze apelacji nie mogło nastąpić w drodze zgłoszenia zarzutów o charakterze procesowym. Nadmienić należało, że na gruncie sporów kredytobiorców, będących konsumentami, z bankami dotyczących abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowach indeksowanych oraz denominowanych do waluty obcej (z reguły franka szwajcarskiego) oraz nieważności tychże umów, do ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia należy przede wszystkim zaliczyć fakt zawarcia umowy, literalną treść umowy oraz załączników stanowiących jej integralną część, przekazanie do dyspozycji konsumentów określonych środków pieniężnych, dokonywanie spłaty kolejnych rat przez kredytobiorców oraz ewentualnie złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy, jeżeli takie miało miejsce. Rozstrzygnięcie w przedmiocie ważności tychże umów oraz abuzywności ich postanowień, a także zasad ewentualnych rozliczeń między kredytobiorcami, a bankiem w razie zgłoszenia roszczenia o zapłatę, jakkolwiek dokonywane każdorazowo w oparciu o poczynione w konkretnej sprawie ustalenia faktyczne, stanowi przejawem ocen prawnych poczynionych przez Sąd w zakresie zasadności zastosowana określonych norm prawa materialnego.
Przed omówieniem kwestii abuzywności zapisów przedmiotowej umowy, należy wskazać na bezzasadność podniesionego przez Bank zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c., bowiem jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy, powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytu. Uznając za zbędne powielanie argumentacji przytoczonej w tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, należy jedynie podkreślić, że Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że zastosowanie tego przepisu, pomimo istnienia dalej idącego roszczenia jest możliwe, jeżeli wyrok wydany w sprawie o to dalej idące roszczenie, nie usunie niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie zostało zakwestionowane (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2.07.2015 r., sygn. akt: V CSK 640/14, postanowienie Sądu Najwyższego z 28.05.2020 r., sygn. akt: I CSK 491/19). Pomiędzy stronami istniał spór, co do kwestii ważności spornej umowy kredytu, co rodziło konsekwencje w postaci niepewności w zakresie obowiązku dokonywania bieżących spłat kredytu. Spór taki można zatem przesądzić jedynie w procesie wytoczonym na podstawie art. 189 k.p.c. Wskazać przy tym należy, iż powodowie równolegle domagali się zasądzenia oznaczonej sumy pieniężnej z tytułu nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy. Rozstrzygnięcie w tym zakresie, nawet gdyby należność ta została zasądzona, nie przesądzałaby na przyszłość kwestii ważności umowy i nie usunęłoby niepewności, co do treści stosunku prawnego łączącego strony i mogących z nich wynikać w przyszłości wszelkich skutków prawnych. Interes prawny występuje wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powodowie dochodzili swoich roszczeń w odniesieniu do umowy, która nie została dotychczas zrealizowana, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy jest ona dla nich wiążąca. Przesądza to o posiadaniu przez powodów interesu prawnego, uzasadniającego rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości przez sąd, na podstawie art. 189 k.p.c. Podkreślić należy, że dopiero sentencja wyroku prowadzi do definitywnego rozstrzygnięcia tych wątpliwości, zaś samo wskazanie w uzasadnieniu wyroku, jako przesłanki uwzględnienia powództwa o zapłatę, iż umowa jest nieważna, nie byłoby w tym zakresie wystarczające.
Przechodząc do omówienia zarzutów dotyczących dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny abuzywności zapisów kwestionowanej umowy w pierwszej kolejności należy wskazać, na bezzasadność zarzutu naruszenia art. 22 1 k.c.. W jego ramach pozwana podnosiła, iż Sąd I instancji niesłusznie przyznał powodom status konsumenta, w świetle zeznań powódki co do prowadzenia w kredytowanej nieruchomości działalności gospodarczej przez jej męża, a ponadto, że nieruchomość ta była wynajmowana. Wskazać w tym miejscu należy, iż powodowie zawarli umowę kredytu jako osoby fizyczne. Nie ma również wątpliwości, że celem zakupu nieruchomości było zaspokojenie ich potrzeb mieszkaniowych, co wynika zarówno z zeznań powodów, jak i z treści umowy kredytu. O statusie konsumenta nie decyduje to, czy dana osoba prowadzi działalność gospodarczą lecz to, czy czynność prawna powstała w bezpośrednim związku z tą działalnością. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem badanie związku czynności prawnej dokonywanej przez osobę fizyczną z jej ewentualną działalnością gospodarczą lub zawodową powinno się odbywać przy uwzględnieniu chwili dokonywania tej czynności (por. wyr. SA w Gdańsku z 9 lutego 2012 r., V ACa 96/12). Sporna umowa została zawarta w celu zakupu (...). Okoliczność, że powód zarejestrował działalność gospodarczą w kredytowanej nieruchomości, a działalność była wykonywana poza lokalem mieszkalnym, nie może mieć wpływu dla statusu powodów w ramach przedmiotowej umowy, prawidłowo określonego przez Sąd Okręgowy jako status konsumenta.
W dalszej kolejności należy wskazać, że kwestia oceny klauzul umownych kształtujących mechanizm indeksacji, jako świadczenia głównego była sporna zarówno w orzecznictwie sądów powszechnych, jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego. Zwrócić jednak należy uwagę, że w wyroku z dnia 11.12.2019 r., sygn. akt V CSK 382/18 (nie publ.) Sąd Najwyższy wskazał, że prezentowane dotychczas stanowisko, co do niezaliczania postanowień odnoszących się do kursów, po których przeliczane są świadczenia stron do postanowień określających główny przedmiot umowy, wymaga zweryfikowania. Obecnie dominuje pogląd, który podziela również Sąd Apelacyjny orzekający w niniejszej sprawie, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego (denominowanego) do waluty obcej klauzule, a zatem także klauzule kształtujące mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy.
Brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez stronę pozwaną w przedmiotowej umowie kredytu, jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy wypełnia przesłankę ich abuzywności.
Za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. Stosownie do art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zgodnie z art. 385 1 §3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przytoczone przez stronę pozwaną fakty złożenia przez powodów wniosku kredytowego, podpisania umowy kredytu, z których treścią mogli się zapoznać i przeanalizować, świadomość związanego z tym ryzyka, nie mają związku z możliwością rzeczywistej negocjacji przez nich jej postanowień obejmujących klauzule indeksacyjne. Powodowie mogli albo zaakceptować ofertę banku albo w ogóle nie zawierać umów. Nie było żadnej faktycznej możliwości wpływania przez nich na treść zawartych w umowie klauzul indeksacyjnych. Brak było również podstaw do uznania w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, aby na etapie zawierania umowy zostali oni poinformowani o sposobie ustalania przez bank kursów walut. W tej sytuacji strona pozwana nie obaliła wynikającego z art. 385 1 § 3 k.c. zd. drugie k.c. domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul.
Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.01.2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429).
O ile inne kwestie rozpatrywane na tle spraw tzw. frankowych, budzą nadal kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, to uznanie abuzywności zapisów umów zawierających analogiczny jak w niniejszej sprawie mechanizm przeliczeniowy, jest powszechnie podzielane. W uzasadnieniu tego stanowiska podkreśla się w szczególności, że biorąc pod uwagę fakt, iż w przypadku kredytu denominowanego, czy też indeksowanego do waluty obcej, oprócz odsetek kredytobiorca ponosi koszty zmian kursowych i kursów walut przyjętych w danym banku ( spread walutowy), winien on już w chwili zawierania umowy znać mechanizm ustalania tych kosztów, aby mieć świadomość konsekwencji ekonomicznych tych postanowień. Tymczasem przedmiotowa umowa nie określała kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu (...), co uniemożliwiało powodom dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie jej do dyspozycji określonej sumy środków pieniężnych. Takie postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385 3 pkt 20 k.c., dającą kontrahentowi konsumenta uprawnienie do określenia lub podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy, a więc należy je uznać za niedozwolone.
Jak trafnie zatem ocenił Sąd Okręgowy, mechanizm ustalania przez bank kursów walut, pozostawiający bankowi swobodę decyzyjną, rażąco narusza interesy konsumenta orz jest sprzeczny z dobrymi obyczajami. Już samo różnicowanie pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży stosowanym dla określenia wysokości kapitału kredytu, a następnie wysokości spłaty stanowi o rażącym naruszeniu interesów powodów jako konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, a dobre obyczaje oznaczają zachowanie zasad równorzędności stron i zakaz wykorzystywania swojej silniejszej pozycji. Nieuczciwość klauzuli nie wyraża się w tym, że konkretny kurs był zawyżony w stosunku do rynkowego, ale w tym, że został on narzucony przez bank, który faktycznie samodzielnie decydował o wysokości zadłużenia kredytobiorcy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu ze złotówek na franki szwajcarskie w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie ich w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów.
W dalszej kolejności należy wskazać, że postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna z dnia 7.05.2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Okolicznością nie budzącą wątpliwości jest to, że powodowie takiej zgody nie udzielili, a w toku procesu konsekwentnie domagali się uznania przedmiotowej umowy za nieważną w całości, a w dalszej kolejności wyeliminowania z nich zapisów abuzywnych dotyczących mechanizmów waloryzacji odnoszących się do przeliczeń w oparciu o (...), mimo udzielonego im pouczenia, jakie to może pociągnąć za sobą konsekwencje.
Skoro, jak wskazano już wyżej sąd pierwszej instancji dokonał trafnej oceny, że postanowienia umowy odwołujące się do rozliczeń stron, z odwołaniem się do kursów (...) wynikających z tabel kursowych banku, stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 385 1 §1 i § 2 k.c. nie wiązały powodów, co oznaczało konieczność wyeliminowania ich z umów, w dalszej kolejności należało rozważyć, czy umowa stron mogła bez tych postanowień nadal obowiązywać i być wykonywane.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, dokonana przez Sąd Okręgowy ocena, że pozostałe (poza niedozwolonymi klauzulami umownymi) postanowienia umowy kredytu nie dadzą się pogodzić z celem kredytu złotowego i jego konstrukcją i doszło w ten sposób do nieważności umowy kredytowej łączących strony w całości, jest słuszna.
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14 (OSNC 2016, nr 11, poz. 134), z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, z dnia 13.10. 2022 r. II CSKP 864/22, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką (...), jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, niż objęta oświadczeniami woli stron, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Trafnie uznano w tych orzeczeniach, że ukształtowanie umowy kredytu złotowego oprocentowanego według stawki (...) jest sprzeczne z naturą stosunku prawnego łączącego strony. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, zwrócił uwagę, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego (...) uznaje obecnie, że utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki (...): z dnia 14.03.2019 r., C-118/17, X. F. przeciwko (...) Bank (...) X.., pkt 52, i z 5.06.2019 r., C-38/17, (...), pkt 43). Zdaniem Trybunału, jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty (wyrok z dnia 3.10. 2019 r., C-260/18, H. F. i T. F. przeciwko (...) Bank (...), pkt 44). W konsekwencji (...) przyjął, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby Sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (wyrok z dnia 3.10. 2019 r., C-260/18, pkt 45).
Zatem wyeliminowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi do utrzymania w mocy umowy kredytu indeksowanego kursem (...), jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki (...).
W dalszej kolejności należy rozważać aspekt „utrzymania” umowy przez wprowadzenie rozwiązań z innych przepisów kodeks cywilnego (średni kurs NBP – art. 358 § 2 k.c.), czy w ogóle z innych aktów prawnych (np. powoływanego w praktyce art. 41 ustawy z dnia 28.04.1936 r. – Prawo wekslowe; aktualnie: tj. Dz.U. z 2022 r., poz. 282; dalej: prawo wekslowe).
Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3.10.2019 r. – D. C. 60/18 jednoznacznie stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę.
Stanowisko takie zostało także zaprezentowane w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 8.09.2022 r., w sprawach połączonych C-80/21- C 82/21, mających za przedmiot wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia. Przedmiotem wniosków było to, czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, która to nieważność pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić ten warunek albo wykładnią oświadczeń woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy (motyw 79), albo przepisami prawa krajowego o charakterze ogólnym, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych, ani przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (motyw 77). Trybunał Sprawiedliwości w powołanym wyroku, odnosząc się także do wcześniejszego orzecznictwa podkreślił, że możliwość zastąpienia, stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą dana umowa pozostaje wiążąca dla stron tylko wtedy, gdy może ona nadal obowiązywać bez zawartych w niej nieuczciwych warunków, jest ograniczona do przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę (motyw 72). Wskazał przy tym, że z akt spraw przedłożonych Trybunałowi nie wynika, by istniały przepisy prawa polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne. Sąd odsyłający zwrócił się bowiem do Trybunału a priori o możliwość zastąpienia nieuczciwych warunków, uchylonych przez przepisy prawa krajowego o charakterze ogólnym, które nie mają zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą, a konsumentem (motyw 76). Podkreślił zarazem, że sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do odstąpienia od stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści. Umowa powinna bowiem w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z usunięcia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z normami prawa wewnętrznego (motyw 80). Podsumowując swoje rozważania wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, albo przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tejże umowy i zaakceptował je (motyw 84).
W świetle cytowanego wyżej orzecznictwa należało zatem uznać, że klauzule określające mechanizm waloryzacji zawarte w umowie spełniają przesłanki do uznania ich za nieobowiązujące na podstawie art. 385 1 k.c., a po ich wyeliminowaniu, w prawie krajowym brak jest przepisów pozwalających na ich zastąpienie, co skutkuje uznaniem przedmiotowej umowy, na podstawie art. 58 § 1 k.c. zw. z art. 69 ust. 2 i 3 prawa bankowego za nieważną, jako nie posiadającą jej elementów przedmiotowo istotnych.
W tych okolicznościach, pozostałe zarzuty odnośnie dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny, co do nieważności przedmiotowej umowy, nie miały już znaczenia dla oceny dokonanej przez ten sąd w tym zakresie.
Oceny tej nie zmienia również nowelizacja ustawy – Prawo bankowe, która pozwalała spłacać kredytobiorcom raty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, pozyskując ją na rynku na akceptowalnych przez siebie zasadach. Ukształtowanie przez przedsiębiorcę praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta bada się na moment zawierania umowy. W takiej sytuacji, nie ma znaczenia w jaki sposób przedsiębiorca wykonywał umowę. Moment badania abuzywności potwierdza również sprostowanie do dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z 20.06.2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, LEX nr 2504739).
Przywoływana ustawa wprowadziła pewne możliwości związane ze spłatą kredytów indeksowanych, jednakże nie zmieniało to oceny postanowień umownych. Te zawsze powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne dla konsumenta już w chwili zawierania umowy (por. uchwała 7 sędziów SN z 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Od tego momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim postanowieniem. Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne, pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali, w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w pkt 1 wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w jego pkt 2, zgodnie z żądaniem powodów wygrywających ten etap postępowania, na podstawie art. 98 k.p.c.. oraz §2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
F. H.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Dariusz Kłodnicki
Data wytworzenia informacji: