V ACa 1630/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-12-12
V ACa 1630/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
5 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Wojciech Wójcik
Protokolant: Oliwia Juszczak
po rozpoznaniu 5 listopada 2025 r. we D. na rozprawie
sprawy z powództwa J. E.
przeciwko (...) Bank (...) SA w D.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu
z 28 marca 2024 r. - I C (...)21
1. oddala obie apelacje;
2. zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej 1791 zł kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami liczonymi od prawomocności objętego tym punktem.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z 28 marca 2024r., sygn. akt I C (...), Sąd Okręgowy w Opolu w pkt I ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu mieszkaniowego (...) nr (...), zawartej 7 lipca 2006 r. pomiędzy (...) Kasą (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w D. i J. E.; oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II); zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 2 763 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt III).
Apelacje od powyższego wyroku wywiodły obie strony postępowania.
Powódka zaskarżyła wyrok w części, tj. w zakresie pkt 2 i 3, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. W oparciu o te zarzuty apelująca wniosła o zmianę wyroku w całości poprzez uwzględnienie żądań pozwu w całości oraz zasądzenie na rzecz powódki od strony pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa – za obie instancje. W charakterze żądania ewentualnego powódka wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
W odpowiedzi na apelację powódki strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego, według norm przepisanych.
Strona pozwana zaskarżyła wyrok w części, tj. w zakresie pkt 1 i 3, podnosząc zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego, w sposób szczegółowo opisany na str. 1-6 apelacji (k. 264-266v.). W oparciu o te zarzuty apelująca wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości w zaskarżonej części oraz stosowne do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję, a także zasądzenie na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa za II instancję. Strona pozwana wniosła również, w trybie art. 380 k.p.c. o rozpoznanie i zmianę przez Sąd II instancji postanowienia Sądu I instancji o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości i finansów, na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew.
W odpowiedzi na apelację strony pozwanej powódka wniosła o oddalenie apelacji w całości, zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego, według norm przepisanych oraz o nieuwzględnienie wniosku dowodowego zawartego w apelacji strony pozwanej.
Pismem procesowym z 21 października 2024 r. (k. 283 i nast.) strona pozwana wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z oświadczenia powódki o potrąceniu z 30 sierpnia 2024r.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacje wniesione przez strony okazały się nieuzasadnione.
Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdyż zdaniem Sądu Apelacyjnego znajdowały one oparcie w zebranym w postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził szerokie i wyczerpujące postępowanie dowodowe i na tej podstawie poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne. Ustalenia te odpowiadają wynikom postępowania dowodowego i zasługują na uwzględnienie przez Sąd II Instancji. Powtarzanie ustaleń Sądu I instancji nie jest konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu treści przepisu art. 387 § 2 1 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za swoje.
Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Odwoławczy ma obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co nie oznacza konieczności osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22).
W pierwszej kolejności odnosząc się – jako dalej idącej - apelacji strony pozwanej i podniesionych tam zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego, wskazać należy następująco.
Uwzględniając charakter i treść spornego żądania uznać należało, iż co do zasady powódka posiada interes prawny w rozumieniu art.189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku obligacyjnego, bowiem przesądza to na przyszłość kwestie ewentualnej dalszej jego realizacji. Interes prawny zachodzi wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni stronie ochronę jej prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powódka dochodziła swego roszczenia w toku realizacji umowy kredytu w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla niej wiążąca. Bez rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Rozstrzygnięcie roszczenia o ustalenie nieważności umowy i nieistnienia stosunku prawnego z niej wynikającego zniesie stan niepewności w zakresie wysokości rat i sposobu ich rozliczania. Z tego względu w ocenie Sądu Apelacyjnego istnienie interesu prawnego powódki nie budzi wątpliwości.
Wbrew zarzutowi apelacji, podzielić należało stanowisko Sądu I instancji co do pominięcia dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości. Nie było konieczne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na wskazane przez stronę pozwaną okoliczności. Dowód ten nie mógł być przydatny w niniejszym postępowaniu. Rolą sądu, a nie biegłego, jest ocena ważności umowy w kontekście przedstawionych przez strony zarzutów. Zgodnie z obecnie dominującą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego oraz (...) oraz na podstawie przeprowadzonej wykładni umowy, jak również przepisów prawa materialnego, uznać należało, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczności wskazane we wnioskach strony pozwanej pozostaje indyferentne. W szczególności należało mieć na uwadze, że przy uznaniu zasadności powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy kredytowej, bez znaczenia pozostawało to, czy kurs franka szwajcarskiego stosowany przez bank odbiegał od kursów okołorynkowych. Tego rodzaju dowód byłby celowy tylko w razie uznania, że umowa łącząca strony jest ważna lub że jej utrzymanie leży w interesie konsumenta, co jak wynika z dalszych rozważań przedstawionych poniżej, nie znajdowało oparcia w świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Tym samym kontrola w trybie art. 380 k.p.c. nie wykazała uchybień Sądu I instancji. Wniosek dowodowy okazał się nieprzydatny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, wobec czego trafnie nie został uwzględniony. Zarówno zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., jak również nawiązujący doń wniosek w trybie art. 380 k.p.c., nie mogły być uznane za zasadne.
Wśród zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, pojawiły się zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty te nie były jednak trafne. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika bowiem takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które uzasadniałoby te zarzuty, a mianowicie, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie w złożonym środku odwoławczym oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Odwoławczy.
Nadto, analiza przedmiotowych zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny poszczególnych dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialno-prawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonanej przez Sąd I instancji. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowie kredytowej. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty te nie były jednak trafne.
Nie było także podstaw do odmowy wiarygodności dowodowi z przesłuchania powódki. Dowód ten podlega ocenie jak każdy inny dowód w sprawie. Sąd Okręgowy przeprowadził właściwą ocenę tego dowodu oraz wysnuł na jego podstawie prawidłowe wnioski, w tym te wnioski, które dotyczyły okoliczności zawarcia umowy kredytu, realizacji względem kredytobiorcy obowiązku informacyjnego, które Sąd ten szczegółowo przedstawił w uzasadnieniu wyroku.
Odnosząc się do kwestii realizacji przez bank obowiązku informacyjnego, wskazać należy, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, stanowiącej istotne obciążenie finansowe dla konsumentów, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardziej ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Pouczenie powinno być transparentne i zrozumiale dla konsumenta. Nie można zgodzić się z bankiem, aby powodowie dysponowali odpowiednią wiedzą na temat zaciąganego przez nich zobowiązania. Rzeczywistość pokazała, że określenie nawet w przybliżeniu skali ryzyka walutowego związanego z tego rodzaju kredytami okazało się całkowicie nietrafione, a nawet najbardziej staranny konsument nie był w stanie przewidzieć konsekwencji ekonomicznych kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich, który był proponowany przez banki, jako bezpieczny (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).
Odnosząc się do meritum sporu, Sąd Odwoławczy w całości podziela stanowisko Sądu I instancji co do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami, na skutek uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat, za klauzule abuzywne. Podnoszone w tej kwestii zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia. Stanowisko, zgodnie z którym abuzywność poszczególnych klauzul skutkuje nieważnością umowy kredytu, jest już w chwili obecnej ugruntowane w orzecznictwie. Sąd Apelacyjny podzielił zatem dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę abuzywności postanowień umowy kredytu.
Przypomnieć należy, że stosownie do postanowień zawartej umowy kwota kredytu w (...) miała zostać określona według kursu kupna tej waluty dla dewiz obowiązujących w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 2 (...)). Tabela kursów została opisana jako tabela kursów (...) S.A. obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) S.A. opisanych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna w banku oraz na stronie internetowej Banku (§ 1 ust. 1 pkt 14 (...)). Stosowany do przeliczenia walut przy wypłacie kredytu kurs (...) został ustalony jednostronnie według Tabeli kursów obowiązującej w Banku. Z kolei spłata rat kapitałowo-odsetkowych miała być dokonywana w złotych, w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymiennej, w której udzielony był kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w Banku w dniu, w którym następowała spłata, według aktualnej Tabeli kursów.
Kluczowa dla niniejszej sprawy była ocena, czy zawarte w umowie kredytu z 7 lipca 2006 r. WŁASNY KĄT hipoteczny nr (...)-(...) klauzule umowne mogą być oceniane na gruncie art. 385 1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, jakie są skutki istnienia w umowie klauzul abuzywnych. Już w tym miejscu wskazania wymaga, że Sąd Apelacyjny uznał, tak jak Sąd I instancji, iż na skutek abuzywności klauzul przeliczeniowych brak było podstaw dla stwierdzenia możliwości dalszego trwania umowy.
Podkreślić należy, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie spełnione zostały powyższe przesłanki pozytywne i żadna z ww. przesłanek negatywnych, co przesądzało niedozwolony charakter spornych klauzul, a w konsekwencji nieważność przedmiotowej umowy. Podniesione w tym zakresie zarzuty apelacji nie mogły być zatem skuteczne.
Jak już wyżej wskazano, po pierwsze, sporna umowa została zawarta z konsumentem; po drugie, nie miało miejsca indywidualne uzgadnianie treści umowy. Okoliczność przeciwna nie została przez stronę pozwaną wykazana, a to na niej zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie. By stwierdzić indywidulane uzgodnienie treści umowy, wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywisty, a nie polegać na teoretycznej możliwości. Jedynie zaś fakt wyboru przez powodów oferty w walucie wymienialnej, nie oznacza, że mieli oni realny wpływ na ukształtowanie kwestionowanych postanowień umowy. Umowa została zawarta za pomocą przygotowanego przez bank wzorca o standardowej treści, na którą powodowie nie mieli wpływu. „Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta” (tak SN w wyroku z 1.03.2017 r., IV CSK 285/16). Z tego wynika, że przyjęcie propozycji banku jako przedsiębiorcy, w szczególności zawartej w przedstawionym wzorcu umowy, nie oznacza rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowienia. Wpływ taki istnieje natomiast, gdy to konsument proponuje określoną treść postanowienia (albo są one uzgadniane). Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca.
Odnosząc się zaś do drugiej z przesłanek negatywnych, warunkujących ocenę abuzywności postanowień umownych, w ocenie Sądu Apelacyjnego kwestionowana klauzula denominacyjna określa główne świadczenia w umowie stron. Stanowisko to jest zgodne z wykształconą aktualnie linią orzeczniczą. TSUE stoi na stanowisku, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok (...) z dnia 14.03.2019 r., H., C-118/17, pkt 48, 52 i przytoczone tam orzecznictwo).
W spornych postanowieniach umowy zawarte jest odwołanie do kursów kupna/sprzedaży obowiązujących w Banku. Jednakże szczegółowe zasady ustalania tych kursów nie zostały określone w umowie kredytu. Kwestionowana umowa pozostawia pozwanemu bankowi pozbawioną kontroli ze strony powódki swobodę i dowolność w kształtowaniu rozmiaru ich świadczenia poprzez blankietowe określenie w umowie sposobu kształtowania kursów walut mających zastosowanie do umowy.
W postanowieniach umowy kredytu zawarte jest odwołanie do kursu kupna dla dewiz obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia kredytu, lecz nie przedstawiono w sposób przejrzysty, obiektywny i jednoznaczny konkretnego działania mechanizmu wymiany waluty obcej tak, by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. Podkreślić należy, że przy spłacie rat kredytu zastosowano kurs sprzedaży dla dewiz obowiązujący w banku według aktualnej tabeli kursów. Powódce nie był zatem znany ostateczny wymiar zaciągniętego przez nią zobowiązania. Klauzula denominacyjna zawarta w wymienionych postanowieniach jako nietransparentna nie dawała powódce jako konsumentowi możliwości łatwej oceny rozmiarów ich świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony.
Kurs przyjęty dla przeliczeń kwoty kredytu z (...) na PLN to kurs kupna dla dewiz ustalony przez Bank. Już samo różnicowanie pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami, a równocześnie rażąco naruszające interesy konsumenta.
W ocenie Sądu Apelacyjnego warunki związane z mechanizmem denominacyjnym nie zostały zatem wyrażone w umowie w sposób prosty i zrozumiały tak, aby powódka była w stanie oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. Na podstawie klauzuli denominacyjnej nie byli w stanie oszacować kwoty, którą mieli faktycznie otrzymać ani też kwoty jaką mieli obowiązek w przyszłości świadczyć, a zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank.
Powyższe klauzule były niejednoznaczne, co umożliwiało przeprowadzenie ich kontroli przez pryzmat art. 385 1 k.c.
Z powyższych względów Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów naruszenia prawa materialnego, odnoszących się do oceny postanowień umowy stron w zakresie zakwestionowanego mechanizmu indeksacyjnego i spełnione zostały przesłanki uznania tych postanowień za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Prawidłowe były także rozważania Sądu I instancji co do wpływu abuzywności na byt i charakter kwestionowanej umowy. Sąd Apelacyjny na gruncie niniejszej sprawy zaaprobował pogląd, uznawany aktualnie za dominujący, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok SN z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18). Poprzestanie na usunięciu z treści umowy jedynie postanowień odnoszących się do tabeli kursowej oznaczałoby odwołanie się do niedopuszczalnej redukcji utrzymującej skuteczność (por. wyrok TSUE w sprawie C-19/20 nb 67 i 68). Wyrok TSUE w sprawie C-260/18 oraz C-19/20 zakazuje uzupełniania powstałej w ten sposób luki w umowie przepisami dyspozytywnymi. Analogiczne stanowisko zajął również Sąd Najwyższy (zob. wyrok SN z 27.07.2021 r., V CSKP 49/21).
Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień odnoszących się do kursu walutowego nie byłoby możliwe ustalenie świadczenia konsumenta. Eliminacja ryzyka kursowego prowadziłaby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.).
Nie sposób podzielić zarzutu skarżącego dotyczącego możliwości zastosowania do rozliczenia umowy kursu średniego NBP na podstawie art. 358 § 2 k.c. Możliwość zastosowania do zawartych umów zawierających klauzule indeksacyjną średniego kursu NBP w oparciu o art. 358 § 1 i 2 k.c. budzi obecnie uzasadnione wątpliwości. Powódka wnosiła o unieważnienie umowy. Skoro klauzule denominacyjne w przedmiotowej umowie były bezskuteczne, zaś bez tych klauzul umowa nie może obowiązywać, postulat apelującego Banku utrzymania umowy i skorzystania w miejsce kursu stosowanego przez Bank ze średniego kursu NBP nie zasługiwał na uwzględnienie jako sprzeczny z celem dyrektywy 93/13. Sąd Najwyższy, dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych w wyroku z 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 wskazał, że nieuprawnione jest zastępowanie postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez NBP.
Sąd Apelacyjny nie podzielił zatem zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. przepisów prawa szczegółowo wskazanych w apelacji strony pozwanej. Wbrew zarzutom apelacji strony pozwanej spełnione zostały przesłanki uznania spornych postanowień za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. i prawidłowo zostały ustalone skutki tego stanu rzeczy dla bytu umowy, a wszelkie twierdzenia pozwanego, zmierzające do utrzymania i dalszego wykonywania umowy, były chybione. Powódka – mając świadomość ewentualnych skutków unieważnienia umowy – konsekwentnie podtrzymywała swoje stanowisko. Sąd Apelacyjny nie znajduje jakichkolwiek podstaw dla stosowania innych przepisów prawa krajowego, dla rekonstrukcji stosunku zobowiązaniowego (umowy kredytowej), z treści którego wyeliminowano abuzywne klauzule przeliczeniowe.
Przechodząc do podniesionych w apelacji powódki zarzutów naruszenia prawa materialnego w zakresie odnoszącym się do konieczność rozliczenia stron z tytułu spełnionych w związku z zawarciem umowy kredytu świadczeń, wskazać należy następująco.
Ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami w związku z abuzywnością kwestionowanych postanowień umowy implikuje problem rozliczeń stron, z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia. Rozliczenie to odbywa się zatem na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Stanowisko takie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21.
Wbrew stanowisku powódki nie ma automatyzmu co do uznania zasadności żądania zapłaty w przypadku stwierdzenia że świadczenia stron nastąpiły na podstawie nieważnej umowy. Podstawy takiej w ocenie Sądu Apelacyjnego nie stanowi stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwałach: z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 oraz z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21. W uchwałach tych Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie konsument jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem, a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności.
Przepis art. 410 § 1 k.c. wskazuje jednoznacznie, iż instytucja nienależnego świadczenia stanowi postać bezpodstawnego wzbogacenia, a w związku z tym wszelkie rozliczenia stron nieważnej czynności winny zostać dokonane przy odpowiednim zastosowaniu przepisów art. 405-409 k.c. Fakt ten oznacza, że Sąd rozpoznając żądanie zwrotu jednego z nienależnych świadczeń - stosownie do treści przepisu art. 410 § 1 k.c. winien odpowiednio zastosować przepisy art. 405- 406 k.c. W szczególności ustalić, w jakim zakresie pozwany został wzbogacony świadczeniem nienależnym. Nie sposób nie uwzględnić przy ocenie tego faktu także dokonanych na rzecz powodów świadczeń w oparciu o tą samą nieważną czynność prawną. Problemu wzajemnych rozliczeń między stronami nieważnej czynności nie można ograniczać do stwierdzenia, że między nimi istnieją dwie kondykcje, które mogą być rozliczone w dwóch oddzielnych sprawach. Problem ten można tak rozwiązać na płaszczyźnie czysto teoretycznych rozważań doktrynalnych. Sąd zaś rozpoznając konkretną sprawę winien dążyć definitywnego rozliczenia stron nieważnej czynności. Mnożenie między stronami spraw sądowych nie jest pożądane z uwagi na interes publiczny, jak i indywidualny interes uczestników procesu sądowego. Dochodzenie nienależnego świadczenia, które nie wzbogaca podmiotu, który je otrzymał, jest klasycznym nadużyciem prawa materialnego w rozumieniu art. 5 k.c.
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny stwierdza, że Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że powódce nie przysługuje roszczenie o zwrot wszystkich świadczeń spełnionych w wykonaniu tejże umowy jako świadczeń nienależnych. Pozwany Bank udostępnił powódce kapitał kredytu w łącznej wysokości 241 290,86 zł. Powódka spłaciła na rzecz Bank w okresie objętym żądaniem pozwu kwotę 204 280,31 zł. A zatem pozwany Bank nie pozostaje wzbogacony i tym samym powódka nie miała podstaw, by żądać od niego jakiejkolwiek kwoty.
W ocenie Sądu Apelacyjnego roszczenie powódki co do zapłaty nie ma zatem uzasadnienia faktycznego i prawnego. Z tych też względów apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie.
Reasumując, Sąd Apelacyjny oddalił apelację zarówno strony pozwanej, jak i powódki, na podstawie art. 385 k.p.c., jako bezzasadne.
Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego w punkcie 2 znajdowało oparcie w art. 100 k.p.c. dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. Powódka wygrała proces co do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego w umowy kredytu, tj. w prawie 63%. W rezultacie powódka powinna zwrócić na rzecz strony pozwanej (...) zł kosztów postępowania apelacyjnego. O odsetkach orzeczono w oparciu o art. 98 § 1 1 k.p.c.
D. D.
ZARZĄDZENIE
(...)
(...)
D. D.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Wojciech Wójcik
Data wytworzenia informacji: