V ACa 1687/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu z 2025-12-18

V ACa 1687/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

17 listopada 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Wojciech Wójcik

Protokolant: Tomasz Rudzik

po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2025 r. we E. na rozprawie

sprawy z powództwa V. T. (1), V. T. (2)

przeciwko Bankowi (...) SA w W.

o ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Świdnicy

z 6 czerwca 2024 r. - I C 1425/23

oddala apelację.

UZASADNIENIE

Wyrokiem częściowym z 6 czerwca 2024r. - I C (...)23, Sąd Okręgowy w Świdnicy, w sprawie z powództwa V. T. (2) i V. T. (1) przeciwko Bank (...) SA w W. o zapłatę i ustalenie, ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) zawartej pomiędzy powodami V. T. (2) i V. T. (1) a (...) Bank w W. z dnia 4 kwietnia 2008 r. (poprzednik prawny strony pozwanej), w całości.

Apelację wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości. Podniesiono przede wszystkim zarzut nierozpoznania istoty sprawy, a także zarzuty naruszenia prawa procesowego oraz materialnego, szczegółowo opisane na str. 2-5 apelacji (k. 181v.-183).

Mając na uwadze powyższe strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości. W charakterze żądania ewentualnego strona pozwana wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, zaś w obu przypadkach - zasądzenie od powodów zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, za obie instancje.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdyż zdaniem Sądu Apelacyjnego znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd pierwszej instancji przeprowadził w tej sprawie wystarczające
i wyczerpujące postępowanie i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy w sposób odpowiadający wynikom postępowania dowodowego. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne.

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Odwoławczy ma obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co nie oznacza konieczności osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22).

Na wstępie należało odnieść się do zarzutu nierozpoznania przez Sąd Okręgowy istoty niniejszej sprawy. Sąd Apelacyjny wskazuje, że o nierozpoznaniu istoty sprawy można mówić, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy sąd zaniechał zbadania materialnej podstawy powództwa albo merytorycznych zarzutów pozwanego, ewentualnie gdy uzasadnienie sądu ma tego rodzaju braki, że nie zawiera elementów pozwalających na weryfikację stanowiska sądu - gdy braki uzasadnienia w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych, oceny dowodów i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona. Na podstawie poglądów dominujących w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że nierozpoznanie istoty sprawy odnosi się do roszczenia będącego podstawą powództwa i zachodzi, gdy sąd pierwszej instancji nie orzekł w ogóle merytorycznie o żądaniach stron; zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominął merytoryczne zarzuty pozwanego bezpodstawnie przyjmując, że istnieje okoliczność unicestwiająca roszczenie, rozstrzygnął o żądaniu powoda na innej podstawie faktycznej niż zgłoszona w pozwie; nie uwzględnił (nie rozważył) wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych lub prawnych rzutujących na zasadność roszczenia powoda (tak m.in. postanowienia SN: z 23 września 1998 r., II CKN 897/97; z 15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, niepubl.; z 3 lutego 1999 r., III CKN 151/98, niepubl.; wyroki SN: z 28 listopada 2000 r., IV CKN 175/00; z 9 stycznia 2001 r.; z 6 grudnia 2001 r., I PKN 714/00; z 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00; T. Wiśniewski (w:) Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom II. Artykuły 367-505, pod red. H. Doleckiego i T. Wiśniewskiego, Warszawa 2010, teza 16 do art. 386).

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko wyrażone w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 2020 r. (sygn. akt I CZ 68/20), że ,,nierozpoznanie istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. występuje wtedy, gdy sąd pierwszej instancji zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu lub zarzutów merytorycznych przeciwstawionych zgłoszonemu roszczeniu. Przy szczegółowej rekonstrukcji zakresu tego pojęcia należy pomocniczo uwzględnić art. 328 § 2 k.p.c. Stąd też rozpoznanie istoty sprawy polega nie tylko na ogólnym wskazaniu kierunku rozstrzygnięcia, ale również na przedstawieniu podstawy faktycznej oraz wyjaśnieniu podstawy prawnej przynajmniej w niezbędnym zakresie.

Odnosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu Odwoławczego w niniejszej sprawie nie doszło do nierozpoznania jej istoty przez Sąd Okręgowy. Sąd ten wnikliwie przeanalizował materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy i w oparciu o niego dokonał incydentalnej kontroli wzorca umownego, czyniąc przy tym prawidłowe ustalenia w przedmiocie abuzywności postanowień przedmiotowej umowy kredytu, a nadto konsekwencji uznania spornych postanowień za niedozwolone w odniesieniu do dalszego bytu umowy kredytu.

Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że formułowane przez bank zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., art. 227 k.p.c. oraz art. 299 k.p.c. stanowiły swobodną polemikę apelującego z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez Sąd Okręgowy. Ocena materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, pozostawała zgodna zarówno z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego, jednocześnie Sąd nie pominął żadnych okoliczności mających wpływ na treść rozstrzygnięcia. W doktrynie i judykaturze utrwalony jest pogląd, że dla przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez Sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów. Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Czynione przez Sąd oceny były konsekwencją wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego oraz wywiedzenia z ustalonych okoliczności faktycznych prawidłowych wniosków, znajdujących oparcie nie tylko w zasadach logiki formalnej, ale także uwzględniających doświadczenie życiowe.

Czyniąc ustalenia Sąd I instancji oparł się między innymi o dowód z przesłuchania powodów. W każdej sprawie należy mieć na względzie, że dowód ten pochodzi bezpośrednio od strony zainteresowanej rozstrzygnięciem sprawy (m.in. dlatego z mocy wyraźnej dyspozycji art. 299 k.p.c. ustawodawca czyni ten dowód subsydiarnym), jednak okoliczność ta nie dawała wystarczającej podstawy, aby uznać ten dowód za niewiarygodny. Zeznania powodów zasadniczo korespondowały z treścią pozostałych dokumentów w sprawie, a zatem nie było podstaw, aby odmówić im wiarygodności. Dowodowi z zeznań powodów strona pozwana przeciwstawiła dowody z treści przygotowanych przez bank dokumentów, których charakter należy określić jako blankietowy, wzorcowy, albowiem dokumenty te określały modelowy sposób postępowania z klientami przez pracowników banku, przy czym nie wykazano, by te modelowe procedury zostały wobec powodów zastosowane. Nie było zatem podstaw do odmowy wiarygodności dowodowi z przesłuchania powodów. Sąd Okręgowy dokonał właściwej oceny tego dowodu, przeprowadzonego na fakt przebiegu procedury zawierania umowy kredytowej, oraz skutków umowy dla konsumentów, nie uchybiając art. 233 § 1 k.p.c., oraz wysnuł na jego podstawie prawidłowe wnioski, w tym te wnioski, które dotyczyły realizacji względem kredytobiorcy obowiązku informacyjnego.

W związku z tym Sąd Apelacyjny uznał, że podnoszone w powyższym zakresie zarzuty naruszenia prawa procesowego art. 245 k.p.c., art. 246 k.p.c., art. 247 k.p.c. i art. 299 k.p.c. nie zasługują na uwzględnienie.

Przechodząc zaś do oceny zasadności zaskarżonego wyroku co do meritum sporu, Sąd Apelacyjny w całości podziela stanowisko Sądu I instancji co do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami, na skutek uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat, za klauzule abuzywne. Sąd II instancji podziela bowiem argumentację zawartą w najnowszym orzecznictwie sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, dotyczącą nieważności umów denominowanych/indeksowanych do waluty obcej. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 listopada 2022 r. (I CSK 5231/22) podniósł, że postanowienia umowy (regulaminu), określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Tak sformułowane klauzule należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda banku w ustaleniu kursu była pełna, czy też ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Postanowieniem z 24 listopada 2022 r. (sygn. akt: I CSK 3127/22), Sąd Najwyższy podniósł natomiast, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR/EURIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za opowiedzeniem się o jej nieważności.

W razie eliminacji klauzul spreadowych, zniesiony bowiem zostaje nie tylko mechanizm indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - zanika ryzyko kursowe, przez co dochodzi do zmiany charakteru głównego przedmiotu umowy i jej upadku (postanowienie SN z 29 marca 2023 r., sygn. akt: I CSK 3024/22).

W związku z powyższym należało uznać, że po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień odnoszących się do kursu walutowego nie byłoby możliwe ustalenie świadczenia konsumenta. Eliminacja ryzyka kursowego prowadziłaby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.). Wyeliminowanie z umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej - ze względu na ich abuzywność - tzw. klauzul przeliczeniowych prowadzi także do upadku klauzuli ryzyka walutowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, co jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe (tak - postanowienie SN z 22 kwietnia 2024 r. I CSK 198/23).

Okoliczność, że konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości, ciężar zaś udowodnienia, że konsument otrzymał niezbędne informację, spoczywa na przedsiębiorcy (tak- wyrok SN z 28 lutego 2023 r., II CSKP 763/22 i powołane tam orzecznictwo).

Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą sprawę podzielił pogląd prezentowany przez (...) co do braku – co do zasady – podstaw do zastępowania przez Sąd bezskutecznej klauzuli waloryzacyjnej innym postanowieniem (por. wyrok z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13 w sprawie H., J. (...) A. przeciwko (...) U.). Gdyby taki mechanizm (uzupełniania) uznać za powszechny prowadziłoby to, jak wskazał Trybunał, do niepożądanego zjawiska, w którym każdy przedsiębiorca mógłby wprowadzać nieuczciwe warunki w umowie licząc, że nie każdy kontrahent zakwestionuje je w drodze procesu, a jeśli już do niego dojdzie, Sądy zmienią kwestionowane postanowienia i przywrócą stan równowagi między stronami (motyw 79). Niezasadność, a także nieporuszalność takiej ingerencji Sądu krajowego w treść łączącej strony umowy kredytu indeksowanego została wyczerpująco wyjaśniona i umotywowana przez (...) w sprawie C-212/20, w której Trybunał udzielił odpowiedzi na pytania prejudycjalne złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie. W orzeczeniu tym, Trybunał odwołując się m.in. do wcześniejszego wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, I.W., R.W. przeciwko Bank (...), podkreślił, że w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą, a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, iż niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku. Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść w stosowaniu rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców.

Prawidłowe zatem były także rozważania Sądu I instancji co do wpływu abuzywności na byt i charakter kwestionowanej umowy. Sąd Apelacyjny na gruncie niniejszej sprawy zaaprobował pogląd, uznawany aktualnie za dominujący, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok SN z 27 listopada 2019 r., sygn. akt: II CSK 483/18). Poprzestanie na usunięciu z treści umowy jedynie postanowień odnoszących się do tabeli kursowej oznaczałoby odwołanie się do niedopuszczalnej redukcji utrzymującej skuteczność (por. wyrok TSUE w sprawie C-19/20 nb 67 i 68). Wyrok (...) w sprawie C-260/18 oraz C-19/20 zakazuje uzupełniania powstałej w ten sposób luki w umowie przepisami dyspozytywnymi. W ostatnim czasie analogiczne stanowisko zajął również Sąd Najwyższy (zob. wyrok SN z 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21).

W świetle powyższego niedopuszczalne byłoby poszukiwanie możliwości zastąpienia wyeliminowanych z umowy postanowień umownych stanowiących klauzule abuzywne przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym.

Reasumując, Sąd II instancji w całości akceptuje wywód prawny dotyczący ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu, a mając to na względzie oddalił apelację strony pozwanej w tym zakresie (art. 385 k.p.c.).

E. E.

ZARZĄDZENIE

(...)

(...)

E. E.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Tomasz Rudzik
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację:  Wojciech Wójcik
Data wytworzenia informacji: